Co może zrobić facet w tym chorym kraju?

21.01.10, 14:45
Facet, który płaci alimenty. Ma uregulowane sądownie kontakty. Mamusia nie
wydaje dzieci. Sąd w ramach egzekucji skazuje ją na kolejne grzywny, ale ona
na to leje, bo jej tatuś ma kasę?

CO może zrobić facet w takiej sytuacji?
    • z_mazur Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 14:53
      Niestety niewiele.
      • ulkar Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 14:55
        A dzieci nie chodzą ani do szkoły ani do przedszkola?
    • ulkar Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 14:54
      Przepraszam, że zamiast ci poradzic merytorycznie to zaczynam od
      pretensji... ale proszę... nie pisz o naszym kraju " w tym chorym
      kraju" . Wiem, emocje, ale... w innych krajach wcale w tej kwestii
      nie jest dużo lepiej i czesto i u nas i gdzie indziej prawo nie stoi
      po stronie krzywdzonego, często krzywdzący ma się znacznie lepiej ...
      I pisząc o chorym kraju pomyśl że mógłbyś żyć w Rwandzie, na Haiti,
      w Kambodzy... albo innym urokliwym miejscu, w którym Twoje życie i
      życie Twoich dzieci byłoby zagrozone każdego dnia ... Więc dziekuj
      każdego dnia, że żyjesz w naszym kraju, w którym sa niedogodności i
      zdazra sie niesprawiedliwość... tylko czy zawsze to kraj jest
      winien? Najczęściej to nasi najbliżsi.. w myśl maksymuy homo homini
      lupus ... niestety.....

      Raz jeszcze przepraszam, że niemerytorycznie ... ale jakoś mnie tak
      ruszyło ... sad
      • obrazo-burca Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:05
        ulkar napisała:

        > Przepraszam, że zamiast ci poradzic merytorycznie to zaczynam od
        > pretensji... ale proszę... nie pisz o naszym kraju " w tym chorym
        > kraju" . Wiem, emocje, ale... w innych krajach wcale w tej kwestii
        > nie jest dużo lepiej i czesto i u nas i gdzie indziej prawo nie stoi
        > po stronie krzywdzonego, często krzywdzący ma się znacznie lepiej ...
        > I pisząc o chorym kraju pomyśl że mógłbyś żyć w Rwandzie, na Haiti,
        > w Kambodzy... albo innym urokliwym miejscu, w którym Twoje życie i
        > życie Twoich dzieci byłoby zagrozone każdego dnia ... Więc dziekuj
        > każdego dnia, że żyjesz w naszym kraju, w którym sa niedogodności i
        > zdazra sie niesprawiedliwość... tylko czy zawsze to kraj jest
        > winien? Najczęściej to nasi najbliżsi.. w myśl maksymuy homo homini
        > lupus ... niestety.....
        >
        > Raz jeszcze przepraszam, że niemerytorycznie ... ale jakoś mnie tak
        > ruszyło ... sad

        Tak czyli mam dziękować, że:
        - mamusia utrudnia kontakty,
        - mamusia do dzieci mówi 'tata to chuj'
        - wszystkie instytucje na to leją.

        Mam za to dziękować?
        • scriptus Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 16:47
          Może niekoniecznie trzeba dziękować za utrudnienia, ale zapewniam, że jest dużo
          gorszych miejsc na tym kulistym świecie. Mimo wielu rażących niesprawiedliwości
          należymy do 10%, może 20% najlepiej sytuowanych szczęśliwców tego świata, nasz
          kraj należy do czołówki najbezpieczniejszych.
          Wyobraź sobie, że z lisko 7 miliardów ludzi 6 ma większe problemy z codziennym
          życiem niż Ty.
    • asia197704 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 14:55
      Wszystko mozna zrobic, a co sie babie podoba i przyszni i bata na nia nie ma
    • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:03
      Kolejna odsłona skoneckiego? Daruj ... bo boję się lodówkę otworzyć
      • ulkar Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:05
        sonia_30 qrcze to kolejny watek "najlepszego z ojców"?
        • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:08
          Na to mi wygląda... Asi numerycznej nikt nie odpowiadał, aż nagle
          jak Filip z konopi wyskoczył obrazoburca.. wątek żyje... skoneckiemu
          jest wszystko jedno z kim dyskutuje, może nawet z samym sobą, ważne
          by się działo.
      • ekscytujacemaleliterki Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:06
        Jak się nie odwrócisz tam : skoneckie akuku big_grin
        • handra Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:20
          juz pisalem, ze nikt mu nie dorowna to szalenciec. Akysz ty maro przekleta!
          • ekscytujacemaleliterki Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:26
            Akysz to do ducha, do wariatów to z psychotropami raczej.
            • tricolour A może pośmiejemy się z kretyna - gołodupca? 21.01.10, 15:33
              Przecież sam sie prosi.

              smile
              • ekscytujacemaleliterki Re: A może pośmiejemy się z kretyna - gołodupca? 21.01.10, 15:42
                Z czego się tu śmiać?
                Z dych co raz w miesiącu przelewa? Gdyby chociaż rzucił stówkę to
                jeszcze.
                Ze znajomości kraju zagranicznego oraz analfabetyznu wtórnego?
                No, mega nudy!
          • dziad47 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 22.01.10, 10:56
            A może jest tak że, wy swojej zemsty na męrzczyznach, mimo wszystko
            nie dokonałyście. Więc mam wrażenie że proszący o pomoć dostaje
            kolejnego kopa nie wsparcie. I mam pytanie do was kobiety obecne tu
            na forum. Czy sa tutaj ojcowie kturzy zasługuja na pozytywną reakcje.
            Napewno lepiej jest Trolować niżmieć pozytywne mysli.
        • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:37
          Literki, Akuku to są całkiem smaczne żelki, weź no mi nie zbrzydzaj
          skoneckim, pls.
          • ekscytujacemaleliterki Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:48
            A jednak wyjadasz dziecku cukierki. Wiedziałam ;D
            • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:51
              Ciiiiiiiiii... rzadko niezwykle, czyli prawie wcale ;-P Z akuku na
              razie mam spokój wink
              • ekscytujacemaleliterki Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:57
                Ach Ty Obłudnico!
                Za cudzą kasę sobie życie słodyczami umilasz wink
                Wstydz się tongue_out
                • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 16:01
                  No wiesz Litery.. kradzione nie tuczy wink
                  • ekscytujacemaleliterki Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 16:02
                    Dawaj te cukierki big_grin
                    • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 18:34
                      Musisz siłą wziąć...albo niepostrzeżenie wink
                      • ekscytujacemaleliterki Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 18:41
                        A miało być tak pięknie i łatwo przyjść, przecież cudze i nie tuczy wink.
                        Żądaj większej kasy na cukierki to i na fryzjera starczy ;D
                        • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 18:46
                          Wolałabym kilometr drogi odśnieżyć niż o kasę na cukierki walczyć ;-
                          ) Ale Akuku u mnie masz, będziesz musiała całe opakowanie spożyć ;-P
                          • ekscytujacemaleliterki Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 19:44
                            Wolałabym kilometr odśnieżonej drogi albo chociaż kawałek parkingu big_grin.
                            Spożyjemy razem a później na pajacyki ;P
      • obrazo-burca Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:43
        Nie wiem, kto to Skonecki.
        Wiem, że niewiele mogę zrobić. Szukałem pomocy i otrzymałem, że 'to wątek
        najlepszego z ojców'.

        Objecie mnie jeszcze za coś i bedzie kul.
        • sonia_30 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:48
          A Ty nie czujesz się najlepszym z ojców?
          • obrazo-burca Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 16:01
            Nie, nie czuję się najlepszym z ojców. Czuję, że jestem dobrym tatą, tylko tyle.
            • sbelatka Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 16:51
              obrazosmile

              szkoda, ze trafiłes zaraz po wspominaym wielokrotnie w tym wątku
              Skaneckim

              ale to nie ma większego znaczenia

              bo gdyby nie on - najprawdopodobniej dostałbyś po łapkach wprost
              no bo DLACZEGO?????? żona separuje dziecko od Ciebie????

              na pewno byłes zły :
              a/dla zony
              b/dla dziecka
              c/dla kogoś innego

              może zresztą i jestes Saneckim?
              już mi sie zaczyna udzielac podejrzliwość...

              jeszcze nie udzielilo mi sie walenie we wszystkich facetów jak leci -
              ale to kwestia czasu; troche poczytam - i mi sie utrwali, ze co facet to
              świnia

              a zakladając, ze jesteś NIE-skaneckim - zachęcam żebyś może napisal cos
              bliżej o swojej sytuacji...

              ja bowiem stoję na stanowisku, ze "zmina zachowania jednego elementu
              systemu - wywołuje zmianę tegoż systemu"
              to oznacza - że jesli wszytskie sposoby, narzędzia i możliwości ktorych
              użyłeś do tej pory nie zadziałały - to pozostaje zmienić sposoby, metody
              i narzędzia..

              jednym slowem - SWOJE zachowanie wobec ex...

              zresztą - tak czy siak - na nic innego nie masz wpływu.. jak tylko na
              sibie
              gdy już sobie człowiek to uświadomi - to wszystko staje sie prostszesmile

              • obrazo-burca Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 22.01.10, 08:49
                Sytuacja jest b. prosta.

                Matka dzieci wymyśliła sobie, że ona mnie już nie potrzebuje, a w ogóle to na
                każdym rogu miałem kochankę. Wydała horendalne pieniądze na detektywów i nic.
                Utwierdziła się więc, że mam b. dobrze zakamuflowane te kochanki - na poważnie
                szukała powodu i go nie znalazła.

                Sąd oczywiście przyznał dzieci mamusi. Ja kontakty co 2-gi weekend z nocowaniem
                u mnie. No i co w trakcie sprawy jeszcze jakoś szło, potem się zaczęła jazda.

                Ona mnie wyzywa, prowokuje, ja nie reaguję.
        • tricolour Trochę źle trafiłeś... 21.01.10, 15:49
          ... bo krąży Skąpecki więc dostałeś odłamkiem za niego.

          A wracając do rzeczy: co może zrobić facet na Twoim miejscu? Może
          być cierpliwy i czekać. Nic tak kobiet nie wkurza jak jasne
          stanowisko i kamienna cierpliwość, bo czują, że i tak dopniesz swego.
          • obrazo-burca Re: Trochę źle trafiłeś... 21.01.10, 16:02
            tricolour napisał:

            > ... bo krąży Skąpecki więc dostałeś odłamkiem za niego.
            >

            kowal zawinił Cygana powiesili?
            • tricolour Zdarza się... 21.01.10, 16:22
        • handra Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 15:56
          obrazo-burca napisał:

          > Nie wiem, kto to Skonecki.

          Ten mi tez pachnie Skoneckim.


          "Tylko ludzie wielcy potrafia byc skromni"
      • panda_zielona Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 22.01.10, 01:04
        sonia_30 napisała:

        > Kolejna odsłona skoneckiego? Daruj ... bo boję się lodówkę otworzyć

        "jestem upośledzony...." co widać i słychać.Facet naprawdę powinien
        się leczyć.
    • zmeczona100 Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magma.dwa 21.01.10, 16:29

      Skonecki to chyba taki wrzód na dupie- trzeba raz a dobrze, bo
      inaczej ciągle będzie odrastać.
      A już na pewno ewenement w skali światowej i jako taki powinien być
      chroniony, dopóki naukowcy nie ustalą, jak to się leczy. Chroniony
      oczywiście w odpowiednich warunkach*.






      * czyli w odosobnieniu, bez możliwości wpływania przez niego na życie
      innych, a zwłaszcza dzieci i byłych kobiet.
      • handra Re: Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magm 21.01.10, 16:48
        Juz pochwalil sie na swoim blogu jak nas wszystkich podprowadzil.
        • sbelatka Re: Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magm 21.01.10, 16:53
          nie wszytskich - tylko tych naiwnychsmile
        • zmeczona100 Re: Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magm 21.01.10, 21:33

          handra napisał:

          > Juz pochwalil sie na swoim blogu jak nas wszystkich podprowadził.

          Podprowadził, czy nie podprowadził- jak dla mnie, to opisał to
          wszystko, co czekałoby jego ex, gdyby jako żona udała się z nim do
          Irlandii.
          Jakiż z niego pustak, skoro nie widział różnicy między
          psychopatycznym "tatusiem", a kobietą, nad którą się znęca
          psychopata.
          • morekac Re: Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magm 22.01.10, 00:41
            Ciekawe też, jakby utrzymał trójkę dzieci za 30 (?) zł alimentów...
      • pan-kowalski Re: Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magm 21.01.10, 19:29
        zmeczona100 napisała:

        Donabate vel pan-kowalski


        Pan Kowlaski - w przeciwieństwie do co poniektórych tutaj pań -
        nigdy nie pisał pod dwoma nickami jednocześnie i nie wchodził tu z
        nikim w tanie układy, bo Pam Kowalski sam sobie żaglem i sterem.
        Pan Kowlaski ewoluował z Young & bored (nie czuję się już taki znowu
        yoooung i na pewno mniej bored).

        Więc jeśli chcesz wycierać sobie moim nickiem buzię, to proszę
        bardzo - ale lojalnie uprzedzam, że na własne życzenie zrobisz sobie
        z niej cholewę.
        • nangaparbat3 Re: Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magm 21.01.10, 20:35
          Tyż żem się zadziwiła.
          • zmeczona100 Re: Donabate vel pan-kowalski vel asia.. vel magm 21.01.10, 21:30
            No to sorry wielkie wink
            Ja nie łażę po innych formach, więc nie wiem, kto zacz, ino po stylu
            tak mi wyszło, no smile
            Pan Kowalski więc nie ma nic wspólnego z Donabate wink
    • pan-kowalski Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 19:37
      Do autora:

      A co może zrobić facet, który wiele lat spędził w więzieniu, zanim
      dowiedziono że został niesłusznie skazany na podstawie błędnego
      wskazania świadka ? Jakie to ma teraz znaczenie, że był niewinny ?

      Ułożyć sobie życie / wyjechać na inny kontynent, wrzucając po drodze
      polski paszport do oceanu / zapomnieć.

      A jeśli chodzi Ci o moralną satysfakcję, to możesz spróbować
      wystąpić o odszkodowanie do Strasbourga.
    • nangaparbat3 Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 21.01.10, 20:38
      >>Sąd w ramach egzekucji skazuje ją na kolejne grzywny,


      Jeśli jest wielokrotnie skazywana za to samo, to moze da się rozpatrywac recydywę?
      Wtedy chyba sad musi podejmowac bardziej radykalne środki?

      Z drugiej strony probowalabym dogadac się z żoną - jakoś. Czasem sie udaje,
      kiedy ludzie juz są osobno.
      • obrazo-burca Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 22.01.10, 08:41
        Wiesz, jak można z kimś gadać, kto wrzeszczy, wyzywa etc.

        Psycholig dziecięcy mi powiedział, że ona jeszcze nie zrozumiała, że i musi do
        tego sama dojść, że dzieciom potrzebny jest ojciec.

        Z kroków prawnych pozstało mi 'wydanie dziecka', ale to ostateczność. Choć
        blisko mi do niej, coraz bliżej sad
        • scriptus Re: Co może zrobić facet w tym chorym kraju? 22.01.10, 10:35
          obrazo-burca napisał:

          > Wiesz, jak można z kimś gadać, kto wrzeszczy, wyzywa etc.

          Komunikacja werbalna z osobą, z która jesteśmy w stanie wojny, to rodzaj
          dyplomacji, zatem obowiazują tu te same zasady. Są bardzo proste zasady rozmowy
          z ludźmi, którzy nie potrafią rozmawiać. Oczywiście jakiekolwiek rozmowy
          wykluczone są przy dzieciach.
          1. Dyskutuje się tylko z argumentami merytorycznymi, personalne sie pomija.
          Personalne, to rzecz jasna, wyzwiska. Przyjmuje się do wykonania, jako
          obowiązujące, takie stanowisko, jakie było ostatnio ustalone, wobec ostatniego
          majacego znaczenie argumentu merytorycznego strony przeciwnej. Na argumenty
          personalne sie nie odpowiada własnymi, w ogóle sie nie odpowiada, bo to nic nie
          wnosi do dyskusji.
          2. Należy szanować siebie i przeciwnika w dyskusji, niezależnie od tego, czy
          zasługuje naszacunek. Nie należy odpowiadać na niegrzeczne, lub w niegrzeczny
          sposób zadane pytania, nie należy przyjmować do wiadomości niegrzecznych
          odpowiedzi na grzeczne pytania, informując o tym, że się nie przyjmuje tej
          informacji do wiadomości ze względu na zbyt emocjonalną formę przekazu.
          Oczywiście, nie ma sensu mówić, że samemu trzeba być wyszukanie grzecznym i nie
          wchodzi w grę jakiekolwiek pytanie, czy odpowiedź zadana poirytowanym tonem, jak
          nie potrafisz opanowac emocji, zmilcz, zapytasz, czy odpowiesz, jak dojdziesz do
          siebie.
          3. Niezależnie od poziomu emocji i poziomu decybeli strony przeciwnej utrzymuje
          się stały poziom własnej artykulacji i spokojny tembr głosu. Na próby agresji
          fizycznej należy reagować wycofaniem sie w bezpieczne miejsce, ale nie poza dom.
          Można się zasłonić, ale nie wolno atakować. Po fizycznym ataku zrobić obdukcję.
          Jak się zmęczy spokojnym głosem zaproponować powrót do dyskusji, przypominając
          ostatnie ustalone stanowisko.
          4. W mierę możliwości warto mieć świadków i dyktafon.

          >
          > Psycholig dziecięcy mi powiedział, że ona jeszcze nie zrozumiała, że i musi do
          > tego sama dojść, że dzieciom potrzebny jest ojciec.
          >

          Jeśli tego nie zrozumiała dotąd, to nie sądzę, żeby zrozumiała w przyszłości, to
          przekracza jej poziom intelektualny.

          > Z kroków prawnych pozstało mi 'wydanie dziecka', ale to ostateczność. Choć
          > blisko mi do niej, coraz bliżej sad

          Nie rezygnuj walki, nie przegrywa ten, kto potencjalnie nie ma szansy na
          wygraną, ale ten, kto zrezygnował z walki i sie poddał. Dawid zwyciężył Goliata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja