Dwie zaprzyjaznione rodziny i zdrada....

23.01.10, 20:19
Dwie zaprzyjaznione rodziny (sąsiędzi)utrzymywały tak częste kontakty towarzyskie ,że jedna z nich nie zauważyła,że odbiła jej męża.Obie nie pracowały więc i na poranne pogaduszki przy kawie miały czas ,jedna z nich co odbiła męża czasem zapominała odebrać dziecka z przedszkola była tak zajęta przekazywaniem wiadomości z dnia na dzień z spotkań rzekomo nowego znajomego.A ona nie była świadoma ,że opowiada o jej własnym mężu.Kiedy wszystko się wydało rozstali się i on i ona.Zamieszkał w kupionym domu razem z nią.Nie było rozwodu,łozył na pełne utrzymanie domu i dzieci.Po latach zaczyna chorować i odchodzi na tamten świat .Wiedział,że zle zrobił i wszystko co mieli wspólne i co było jego zostalo dla żony i dzieci(dom który kupił był zapisany na dziecko).Miał firmę którą po śmierci przejęła żona i ma ja do dziś.A kochanka zaczyna od zera.Czy jesteście lub byliście ostrożni nawiazując tak bliskie znajomości?
    • handra Re: Dwie zaprzyjaznione rodziny i zdrada.... 23.01.10, 20:24

      Bardzo dobre zakonczenie i sprawiedliwe.
      • labadine Re: Dwie zaprzyjaznione rodziny i zdrada.... 23.01.10, 20:29
        Cos za bardzo sprawiedliwe na moj gust
    • phoebe_buffay Re: Dwie zaprzyjaznione rodziny i zdrada.... 23.01.10, 20:44
      To scenariusz na zawszedobry, amerykański film?
      • ona_37 Re: Dwie zaprzyjaznione rodziny i zdrada.... 23.01.10, 21:16
        Życie pisze najlepsze scenariusze.To nie jest amerykański film to zdarzyło się na prawdę.Kiedy mąż odszedł z kochanką nie miała nikogo,wychodziła z założenia,że być z kimś tylko po to by być to lepiej wcale.Była i jest zadbaną atrakcyjną kobietą i nie jeden "startował" Wolała poświecić się dzieciom.Teraz może pomyśleć o kimś może na stałe.Dla wolnych panów może chcecie ją poznać jest wolnasmileoczywiście to był żartwink
        • sbelatka Re: Dwie zaprzyjaznione rodziny i zdrada.... 23.01.10, 21:40
          ciekawa jestem CO każe kobiecie byc - chocby tylko formalnie - w związku
          z mężczyzna, który nieopodal miesza sobie oficjalnie z kochanką...

          jak bardzo odcina sie taka kobieta od swoich uczuć...emocji...

          i jak sie z tego stanu potem "wybudzić"?????
        • phoebe_buffay Re: Dwie zaprzyjaznione rodziny i zdrada.... 23.01.10, 21:40
          Amerykański film, familijny i z morałem.
          A że się zdarzyło to bardzo prawdopodobne.
Pełna wersja