rozwód z mojej winy - ja składam pozew

27.01.10, 12:00
Parę dni temu pytałem o rozwód. dziękuje wam za odpowiedzi. Doszedłem do wniusku, ze chyba najlepiej będzie jak ja złożę pozew z mojej winy. Przypomnę tylko, ze po 20 lata małżeństwa poznałem kobietę, którą pokochałem i z którą chce być. Początkowo z żoną ustaliliśmy, ze rozwód za porozumieniem stron. Obawiam się, ze na rozprawie żona stwierdzi, ze jednak z orzekaniem o winie. jestem świadom tego, ze to moja wina i chcę tak złożyć papiery. Jak ma wyglądać taki pozew? Co mam w nim wpisać? Czy mogę was prosić o pomoc w napisaniu? Nie wiem też jaki adres żony podać, ponieważ zameldowana jest u mnie a mieszka w innym miejscu.Nie mamy małoletnich dzieci, sparwy majątkowe rozdzeliliśmy. żona zabrała co chciała - napisała na kartce podpisała się i kazała mi złożyć podpis. Czy mogę prosić o pomoc tutaj lub na ratajaga@o2.pl
    • scarlet.secret.sky Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 12:07
      Był podobny wątek. Tu masz link:
      forum.gazeta.pl/forum/w,24087,106155730,106155730,pozew_z_winy_1_strony.html
    • fragile66 Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 12:09
      Czy kobieta, którą poznałeś i pokochałeś, zdaje sobie sprawę, że
      twoja żona w tej sytuacji będzie mogła domagać się alimentów na
      siebie?

      I że jeśli zostaną zasądzone, to będziesz je płacił co miesiąc do
      końca jej życia?

      Czy kobiecie "kpip" nie zacznie to kiedyś doskwierać?

      Może jednak wróć do początkowego pomysłu i w pozwie wnieś o
      nieorzekanie o winie. A potem się zobaczy.
    • lima Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 12:37
      Ale po co chcesz zmieniać, jeśli ustaliliście, że bez orzekania? Jeśli żona
      wniesie o Twoją winę, to powiesz w sądzie, że się zgadzasz z nią i dostaniesz tę
      winę w wyroku.
      • kicia031 Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 12:40
        Moze chodzi o to, zeby sie poczuc dobrze, uczciwie? Zle zrobilem i
        przyznam sie do tego?
        jest tak, to szacunek.
        • lima Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 12:57
          Tak przypuszczam, że o to.
          Ale może lepiej zapytać żonę: "czuję się winny, jesli chcesz i zalezy Ci na tym
          to złóżmy pozew gdzie winę na siebie biorę." Jeśli żonie nie zależy na tym, to
          jej podziękować za wyrozumiałość, a jeśli uzna, że chce tego orzekania winy to
          tak podpisac papiery.
          Tak mi się wydaje, że to by polepszyło ich stosunki, nie było by obawy, że żona
          coś na rozprawie nagle zmieni i nastrój walki zaistnieje...
    • kakoc Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 16:48
      Pozew z orzekaniem swojej winy...możesz złożyć.
      Jednakże wiem, że jest również w tej kwestii taki "zapis":
      Art. 56.
      (...)
      § 3. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie
      winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że
      odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami
      współżycia społecznego.

      i ciekawe jak to się ma do twojego przypadku...

      a adres podać "do korespondencji", czyli tam, gdzie przebywa.
      A w pozwie napisz to co napisałeś tutaj, czyli: "po 20 lata małżeństwa poznałem
      kobietę, którą pokochałem i z którą chce być" i że "wnoszę o rozwiązanie
      małżeństwa (z "XY") z mojej winy".


    • aga-ra Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 16:49
      Między nami nie układa się już od jakichś 2 lat. Każdy żyje swoim życiem. teraz to już całkiem - żona wyprowadziła się kiedy powiedziałem o swojej nowej kobiecie. Dlaczego chciałe zmienić na rozwód z mojej winy? Obawiam się, ze żona na rozprawie powie, ze ona tego rozwodu nie chce i ze ja mam kogoś. tym samym pewnie przeciągnie się wszystko w czasie. Zależy mi na tym, by sparwa szybko się skończyła. Podpowiedzcie co napisać w pozwie jeśli napisze bez orzekania winy - jakie uzasadnienie podać po tylu latach małżeństwa?
      • fragile66 Re: rozwód z mojej winy - ja składam pozew 27.01.10, 17:10
        aga-ra napisała:

        > Podpowiedzcie co napisać w pozwie jeśli napisze bez orzekania winy
        - ja
        > kie uzasadnienie podać po tylu latach małżeństwa?

        Mniej więcej tak jak napisałeś (-łaś) - niezgodność charakterów,
        każde żyje swoim życiem, brak uczucia, brak więzi gospodarczych,
        wyprowadzenie się żony.
        Jeśli żona przed sądem nie zgodzi się na brak orzekania o winie,
        wtedy możesz zmienić swoje powództwo na winę obu stron i wtedy
        będziesz musiał przedstawić dowody na winę żony - ale to już jest
        inna bajka.
    • czarne_wino chyba w trakcie 20 letniego pozycia poznales 27.01.10, 17:16
      kochanke.Dlaczego piszesz "po"? Gdybys jej nie poznal to dalej bys
      siedzial z wygody z zona.
      • handra Re: chyba w trakcie 20 letniego pozycia poznales 27.01.10, 20:00
        Babcia mawiala, ze chlop szuka poza domem tego czego nie ma w domu.
        • lotus.g Re: chyba w trakcie 20 letniego pozycia poznales 27.01.10, 20:09
          a dziadek co mówił, kobieta czego szuka poza domem?
Pełna wersja