majkel01
04.02.10, 21:18
Dawno nie było już tematu z żartami, a śmiech to zdrowie

Jako, że ostatnio mam wyśmienity humor zaczynam
NEWS:
Donald Tusk postanowił, że prezydentem zostanie jego awatar.
PORADA:
Jeżeli masz problem z walentynkowym prezentem dla żony, powstrzymaj się z
wyrzucaniem choinki
FAKT:
Credo blondynki: nie wiesz co powiedzieć - uśmiechnij się i popraw stanik.
MOTTO:
Ja nie piję wódki - ja dezynfekuję duszę.
Rozmawia dwóch kumpli
- Tobie jakie kobiety się podobają ?
- 180-150-180
- Takie wielkie?!
- Nie, dwie wysokie a pomiędzy nimi jedna niziutka...
- Zły jesteś na mnie?
- Nie, nie jestem.
- Kłamiesz. Jesteś na mnie zły!
- Nie, nie jestem zły...
- No, powiedz, że jesteś na mnie zły!
- No, dobra... Jestem na ciebie zły.
- A czemu jesteś na mnie zły?
W szkole Nikołajewowi Wałujewowi dokuczano, wyzywano od goryli.
Teraz nikt nie przychodzi na spotkania absolwentów.
Prawdziwe kobiety nigdy nie wychodzą za mąż za prawdziwych mężczyzn!
A wszystko to dlatego, że prawdziwa kobieta nigdy nie zgodzi się od razu, a
prawdziwy mężczyzna drugi raz nie zaproponuje...
Jeśli nie możesz znaleźć swojej połówki, może trzeba zacząć od ćwiarteczki...
Napis na parówkach "Wyrób nie zawiera soi" oznacza, że wytwórca nawet na niej
zaoszczędził.
Jeżeli złemu tancerzowi utniesz to, co mu przeszkadza, to możesz otrzymać
dobrego śpiewaka operowego, ale nie dobrego tancerza.
Ulicą idzie chłopak z dziewczyną. Naprzeciw idzie starszy mężczyzna w
nienagannie skrojonym garniturze, z fajką w ustach. Kiedy się mijają - chłopak
wita się z mężczyzną.
Na to jego dziewczyna:
- Znasz go?
- Taa, pracujemy razem...
- I kim on u was w firmie jest?
- To... mój asystent. Podpisuje mi te listy, które ja potem na pocztę wożę...
- Hie hie, wrzuciłem swoje brudne gacie do lodówki, zamiast do pralki. Czasem
myślę, że jestem kompletnym debilem.
- Mnie się też to zdarza.
- Wrzucić brudne gacie do lodówki?
- Nie, pomyśleć, że jesteś kompletnym debilem.
Nowy produkt dla nerwowych kobiet - tipsy o smaku czekolady.
Jeżeli mocno schłodzić wodę, to będzie lód.
Jeżeli mocno schłodzić relacje z Rosją, to też gazu nie będzie.
Pracuję jako informatyk w dużej korporacji. Dzwoni do mnie jakaś babka:
- Zalałam klawiaturę kawą, co robić?
- Przepłukać wodą, dzień wysuszyć, powinno działać.
Następnego dnia dzwoni:
- Proszę pana, nie działa.
- Dobrze, proszę przynieść.
Przyniosła.
Kuźwa, notebook!
Ogłoszenie
"Krakowskie metro poszukuje motorniczych, sprzedawców biletów, kontrolerów,
mechaników, torów, wagonów...I dużego tunelu pod ziemią."
Dwóch naszych na wycieczce w Egipcie. Oczywiście jadą zobaczyć piramidę
Cheopsa. Wchodzą do środka, zaczynają kręcić się po korytarzach a tam straszny
zaduch. Im głębiej wchodzą tym duszniej się robi... W końcu jeden nie wytrzymuje
- Dobra Heniek, tu jest nie do wytrzymania, pisz CH*J na ścianie i wychodzimy.
Turbodymoman wziął udział w zawodach.
Zasada:skoczyć na bandżi tak żeby dotknąć delikatnie ziemi w najniższym
punkcie skoku.
W zależności od wagi zawodnika liny miały długość +/- 100 metrów.
TDM zawstydził wszystkich i przypiął linę 150 metrową.
- Jesteś dla mnie miły tylko jak chcesz się ze mną kochać!
- Cały czas jestem dla ciebie miły...
- No właśnie!
Rozmowa wychowawcza ojca z synem:
- Możesz mi wytłumaczyć dlaczego ty masz same dwóje i tróje, a Jurek piątki i
szóstki?!
- On ma mądrzejszych rodziców....
Z parapetu na 24 piętrze zwisa mężczyzna.Wezwany zostaje negocjator, który
próbuje mu wyperswadować samobójczy krok. Bez skutku. Sprowadzono więc żonę
nieszczęśnika, która przekonuje go tłumiąc łzy:
- Józek, nie rób tego, mamy jeszcze całe wspólne życie przed sobą!
Facet bez słowa rzuca się w otchłań. Negocjator zwraca się z wyrzutem do
płaczącej kobiety:
- Mówiłem przecież, żadnych gróźb!!