natalii24
21.02.10, 01:17
Byłam w zwiazku z rozwodnikiem, on 33 lata, ja 28. Zaczęliśmy się spotykać ok
3 m-cy po jego rozwodzie, po ok roku byliśmy parą. Dzieci nie mieli, ponieważ
ona nie chciała, on złożył wniosek, teraz sa w trakcie unieważnienia ślubu
kościelnego. Przed ok 2 lata układało się bardzo dobrze, teraz on twierdzi, że
cos sie w nim wypaliło, że nie poczuł ode mnie miłości, bo ciągle miałam opory
z powodu jego rozwodu.
Rzeczywiście na początku je miałam,ale później powoli zaakceptowałam ten stan.
Teraz mi powiedział, że musi szukać miłości i zebym mu na to pozwoliła. Tak
się w tej chwili zastanawiam, czy jego zachowanie nie jest czasami wynikiem
tego, że on za szybko wszedł w nowy związek i nie poczuł jak tojest byc samemu?