mala_kasia
25.02.10, 08:27
Witam.
Jestem tu w sprawie kuzynki, przed którą wizja rozwodu.
Krótko: mąż wyprowadził się do innej kobiety, zostawiając ją z
dwójką dzieci. Coś tam jej płaci, jakieś 500 zł ustalone przez sąd.
Ale generalnie jest trudny w dogadywaniu się. I teraz chce rozwodu
bez orzekania o winie.
Co będzie korzystniejsze dla niej: z orzekaniem o winie (bo wina
ewidentnie po jego stronie) czy lepiej bez ?
Dziękuję za każdą radę.