Z orzeczeniem o winie czy bez ?

25.02.10, 08:27
Witam.
Jestem tu w sprawie kuzynki, przed którą wizja rozwodu.
Krótko: mąż wyprowadził się do innej kobiety, zostawiając ją z
dwójką dzieci. Coś tam jej płaci, jakieś 500 zł ustalone przez sąd.
Ale generalnie jest trudny w dogadywaniu się. I teraz chce rozwodu
bez orzekania o winie.
Co będzie korzystniejsze dla niej: z orzekaniem o winie (bo wina
ewidentnie po jego stronie) czy lepiej bez ?
Dziękuję za każdą radę.
    • sauber1 Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 09:24
      mala_kasia napisała:

      > Witam.
      > ... Coś tam jej płaci, jakieś 500 zł ustalone przez sąd.
      > Ale generalnie jest trudny w dogadywaniu się. I teraz chce rozwodu


      Kiedy jest wszytko dobrze w rodzinie to jeden w drugim widzi tylko same zalety,
      ale jak coś pęknie wrogami automatycznie się stają, a wtedy doszukiwać się w
      drugim winy najłatwiej, nic nie dzieje się bez przyczyny, czy wyraźnego powodu.
      Moim skromnym zdaniem samo orzekanie o winie jest zbyt często nadużywane.
      Myślę że pracownicy sadowi też śledzą to forum i maja gotową przydatną pomoc w
      tak trudnym często podejmowaniu decyzji, co by nie skrzywdzić nadmiernie
      człowieka i nie ważne czy on, czy ona, gdzie tak na prawdę ofiarami tych
      potyczek co do zasady te rozdzierane, niewinne niczemu dzieci.

      Tak, najbardziej zawsze boli ta smutna prawda, tylko kogo to obchodzi ???? !!!
    • plujeczka Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 09:45
      wiesz ja byłam zwolenniczkĄ SKŁADANIA wniosku z orzekaniem o winie ,
      w moim przypadku walka ( dosłownie) TRWAŁA KILKA LAT A EFEKT-WINA NA
      PÓŁ.Dlatego tez z perspektywy czasy i po swoich doświadczeniach
      odradzam bo szkoda czasu, zdrowia i nerwów.Miałam duże dziecko i
      nie liczyłam w przyszłości na żadne alimenty, ze st rony exa.Nie
      wiem czy taką samą radę dałabym kobiecie gdybym miała dwoje
      malutkich dzieci.Moze inne dzewczyny ci podpowiedzą.Czasami lepiej
      mieć rozwód szybciej i nie ogladać "drania" ,zyc własnym
      zyciem.Zdecydowanie doradzam natomiast walke o porządne alimenty na
      dwójkę dzieci i nad tym bym sie skupiła bo jakby nie patrzec to
      potrzeby d2 dzieci nie są takie małe. Ale ostateczna decyzja nalezy
      do twojej zjanomej, bez wzgledu na co się zdecyduje bardzo jej
      współczuje bo rozwód z orzekaniem o winie to droga przez mękę i dla
      niektórych ( za wyjatkiem nie) trauma na prawie całe zycie.
    • yoma Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 10:50
      Ludzie, co wy z tą winą, jak słowo daję...

      Jest takie orzeczenie SN, że nie ma tak dobrze, żeby jedna strona była
      absolutnie czarna, a druga kryształowa. Na rozpad związku pracują oboje. No
      chyba że już ewidentnie któreś pije, bije i dewastuje, ale to statystycznie
      jednak rzadkie przypadki.
      • justy-nka58 Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 11:14
        Wcale to nie są takie rzadkie przypadki,jeżeli dochodzi do rozwodu to zawsze
        jest oczywiście wina jednostronna lub obustronna.Nad tym należy sie
        zastanowić.Jeżeli jest wina jednego z małżonków to dleczego jej tego nie
        przypisać??Owszem teraz są ważne alimenty dla dzieci,ale jeżeli któreś z
        małżonków będzie w niedostatku z powodu utraty zdrowia,pracy itp. to ten winny
        musi też ponieść koszty z tym związane.
      • michszyb Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 12:58
        Yoma

        CZy mogłabyś wskazać bliżej gdzie można znaleźć to orzeczenie.
        • justy-nka58 Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 14:09
          Też jestem ciekawa.Wiem,ze sąd orzeka na podstawie danej sprawy,czyżby miał
          gotowca??
        • yoma Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 14:41
          Teraz ci nie powiem, musiałabym pogrzebać w archiwum. Przypomnij mi na początku
          tygodnia smile Kojarzy mi się, że to staaary wyrok, z lat 60. może...
    • lu_zak Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 14:35
      zawsze moze orzeczenie być kartą przetargową np zgodzi się orzekania
      o winie w zamian za wyższe alimenty, to chyba dla dzieci
      korzystniejsze ... sama musi podjac decyzję
      (tylko niech nie zapomni ze winę musi udowodnć)- mimo ze wyszycy
      wiedzą ze wina jest po stronie męża.
      • justy-nka58 Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 15:53
        Orzeczenie z lat 60-tych o czym my tu rozmawiamy? Orzeczenie moze być kartą
        przetargową ale nie musi lub nie powinno.Koleżanka zgodziła sie na takie coś aby
        dobrowolnie otrzymać trochę majątku dobrowolnie od byłego męża nie myśląc co
        będzie za kilka czy kilkanaście lat,liczyło się jej teraz a czas szybko mija.
        • yoma Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 25.02.10, 18:00

          > Orzeczenie z lat 60-tych o czym my tu rozmawiamy?

          O tym, że można się na nie powoływać, na wcześniejsze się powołują.
          • maza15 Re: Z orzeczeniem o winie czy bez ? 03.03.10, 16:35
            Orzeczenie rozwodu z winy męża ułatwiło mi uzyskanie pełnomocnictwa do
            odrzucenia spadku po nim przez małoletnie dziecko.
            W przeciwnym razie dziecko odziedziczyłoby długi.
            Wbrew pozorom uzyskanie takiego pełnomocnictwa proste nie było,nie skończyło się
            na jednym posiedzeniu,a wyrok,który miałam (orzeczenie winy) okazał się pomocny.
Pełna wersja