wyrok się uprawomocnił i...

25.02.10, 16:40
napisane jest w nim że miejsce pobytu dziecka jest w każdorazowym miejscu
pobytu matki,nie ma określonego zakresu np.w granicach kraju.Czy jeśli
chciałabym wyjechać z dzieckiem np do Niemiec biorąc pod uwagę że nie ma już
granic i kontroli na granicy czy będzie to niezgodne z postanowieniem sądu?Czy
ojciec dziecka mógłby mi w jakiś sposób zaszkodzić jeśli zrobię to wbrew jego
woli?Bo jaka to różnica czy będę chciała sobie ułożyć życie na drugim końcu
Polski czy troszkę dalej poza granicą?Proszę o pomoc
-co ojciec dziecka może zrobić gdy wyjadę z dzieckiem mimo tego że sie nie zgadza
-nie bronię kontaktów z dzieckiem,moze przyjeżdzać tak często jak chce
-jeżeli dziecko nie ma ani paszportu ani dowodu osobistego jaką mam szansę że
sąd rodzinny zgodzi sie na wyrobienie
-skoro jest strefa schengen po co dokument dziecka czy nie wystarczy np akt
jego urodzenia?
    • tricolour Krótki wyjazd na wakacje, ferie... 25.02.10, 16:48
      ... wypoczynek - nie ma sprawy. Jedziesz bez pytania i jest dobrze.

      Wyprowadzka na stałe wymaga zgody ojca, jeśli ma pełnie praw
      rodzicielskich. Jeżeli się wyprowadzisz bez zgody ojca, to przegrasz
      sprawę o utrudnianie kontaktów. Jej konsekwencją może być sądowy
      nakaz zwrotów kosztu dojazdu ojca do dziecka, co przy dalekich
      trasach może narazić solidnie Twój budżet.
      • madziczek79 Re: Krótki wyjazd na wakacje, ferie... 25.02.10, 17:01
        no dobrze pomijając Niemcy,mieszkam w krakowie i chciałabym wylądować np w
        szczecinie bo tam miałabym super propozycję pracy itp.Miejsce pobytu dziecka
        przy matce ale dość daleko od miejsca zamieszkania ojca czyli też mógłby mnie
        oskarżyc o utrudnianie kontaktu i wygrałby sprawę?Czyli nie mam szans ułożyć
        sobie nigdzie nowego życia?Ja mu przecież nie utrudniam kontaktu,dlaczego mam
        płacić za jego dojazd tylko dlatego że moje miejsce zamieszkania jest sporo
        oddalone.Prosze mi wytłumaczyć łopatologicznie
        • tricolour Proszę bardzo... 25.02.10, 17:21
          ... ojciec i matka mają równe prawa - w tym prawo do wychowywania
          dziecka. Obecność obojga rodziców jest podstawową potrzebą dziecka
          do normalnego rozwoju ponieważ sama - jako kobieta - nie masz
          możliwości przekazać męskich wzorców osobowych. Potrzebny jest
          ojciec.

          Wyjeżdżając daleko działasz na szkodę dziecka pozbawiając częstych
          odwiedzin ojca. Ojciec może jeździć tam i z powrotem, ale ktoś musi
          za to zapłacić przewoźnikowi, hotelom, restauracjom itp. Płaci ten,
          kto jest odpowiedzialny za konieczność podróży. Jeśli ojciec nie
          wyrazi zgody na te podróże, a Ty mimo sprzeciwu zmuszasz ojca do
          podrózy, to jesteś zobowiązna do ponoszenia kosztów tych podróży.
          Jeśli zaś ojciec wyrazi zgodę, to niech płaci sam.
          • kobieta306 Re: Proszę bardzo... 25.02.10, 18:59
            Naprawdę tak jest?
            Czyli forma niewolnictwa po prostu.
            Kobieta ma szanse pracy i nie może skorzystać, bo ojciec nie pozwala na wyjazd.
            Jeśli się interesuje dzieckiem to pół biedy ale jak i tak się nim nie interesuje
            to co wtedy? Też trzeba zgody ojca?
            • madziczek79 Re: Proszę bardzo... 25.02.10, 19:13
              no właśnie się nad tym zastanawiam...czyli prawo reguluje do ilu kilometrów mam
              się oddalić z dzieckiem żeby ewentualnie pokryć np.koszt paliwa gdy ojciec nie
              wyrazi zgody na to oddalenie?Bo skoro w wyroku jest paragraf o tym że miejsce
              pobytu dziecka jest w każdorazowym miejscu zamieszkania matki myślałam że mogę
              mieszkać gdziekolwiek,a tu taka niespodzianka i to jeszcze muszę pokrywać mu
              koszt dojazdów,bo zdecydowałam się zmienić miejscowość aby zapewnić dziecku
              godny byt
              • 1zyta Re: Proszę bardzo... 25.02.10, 20:03
                nie ma to znaczenia gdzie się przeprowadzisz z dzieckiem. Bzdurą jest, że nie
                możesz się przeprowadzić do innego miasta . Bzdura, bzdura. Masz wyraźnie
                napisane miejscem pobytu dziecka jest miejsce zamieszkania matki i nie będziesz
                obciążana żadnymi kosztami związanymi z dojazdami byłego męża ( a co to stosunek
                pracy i związane z tymi delegacje)smile))). Twoja przeprowadzka nie oznacza
                ograniczenia praw ojcu do kontaktów z dzieckiem.
            • kasia25021986 Re: Proszę bardzo... 07.10.10, 11:03
              kobieto ty się zastanów ja mam taka samą sytuację niestety takie kobiety jak my są już skazane na takie życie nigdy nie ułożysz sobie życia tak jak kiedyś jak by ojciec twojego dziecka nie istniał niestety to krzyż który musimy nieść a co gdyby twój mąż dostał opiekę i on sobie wyjechał odpowiadało by ci to zgodziła byś się szczerze wątpię w to więc co się dziwisz on nie mówi ze masz sobie życia nie ułożyć jemu na dziecku zależy a dojazdy drogie na alimenty i na dojazdy by mu wypłaty nie starczyło
          • 1zyta Re: Proszę bardzo... 25.02.10, 20:04
            ale bzdury wypisujesz sorki ale taka jest prawda.
            • 1zyta Re: Proszę bardzo... 25.02.10, 20:05
              to było do tricolour
          • tully.makker oj tri 01.03.10, 10:34
            jako kobieta - nie masz
            > możliwości przekazać męskich wzorców osobowych.

            Gdyby rzeczywiscie glownym motywem byl;o przekazywanie wzorcow
            osobowych, to na dziendobry nalezaloby polowie rodzicow w tym kraju
            odebrac prawa rodzicielskie.

            Nalezaloby sie raczej modlic by nie przekazywali oni wzorcow
            meskosci i kobiecosci komukolwiek.
          • adaria38 Re: Proszę bardzo... 07.10.10, 14:23
            Równie dobrze można by dochodzić od ojca dziecka mieszkającego w X odszkodowania dla matki dziecka "dla jego dobra zostającego w mieście X", za to, że matka zostaje w mieście X gdzie zarobi 1000zł zamiast wyprowadzki do miasta Y gdzie może zarobić 3000zł.
            Niech płaci rekompensatę ten, kto jest odpowiedzialny za niemożność zarobienia przez matkę dodatkowych 2000zł, czyli sprzeciwiający się wyjazdowi ojciec. To czysta strata dla matki, dobry prawnik by pewnie to przeforsował wink
        • aneta-skarpeta Re: Krótki wyjazd na wakacje, ferie... 25.02.10, 20:05
          wyprowadzając sie 500 km czy iles tam od miesca zamieszkania to
          jakby nie patrzec to chocby nieswiadomie mu te kontakty utrudniasz

          mało ze to sory koszt to logistycznie trudno zorganizowac np pół
          dniowe wizyty, albo "weekendy u taty"
    • akacjax Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:15
      wyjazd za granicę wymaga dokumentu dla dziecka, na który musi zgodzić się też ojciec
      • kobieta306 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:17
        Mnie ten temat też interesuje, a widzę, że opinie są różne.
        Może wypowie się kto, kto się na tym faktycznie zna?
        Można czy nie można wyjechać?
        Zakładając, że miejsce pobytu jest tam gdzie matki, dziecko ma paszport, ojciec
        ma pełne prawa. Można wyjechać czy nie? Na stałe do pracy dajmy na to?
        • beata-12345 Re: wyrok się uprawomocnił i... 07.10.10, 14:14
          Sąd rodzinny rozstrzygając tę kwestię będzie się kierował dobrem dziecka, dlatego warto, abyś miała udokumentowane, że będziesz tam miała pracę (umowa), mieszkanie (umowa o najem mieszkania), dziecko będzie chodziło do szkoły (zaświadczenie ze szkoły, że zostanie przyjęte).

          Nie spotkałam się z tym, żeby sąd kazał zwracać za przyjazd taty, raczej zażąda, abyś dziecko przywiozła do Polski w czasie ferii czy wakacji


      • madziczek79 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:23
        no dobrze,wyjeżdżam do innego miasta oddalonego o np 500km,były nie wyraża zgody
        i zakłada sprawę w sądzie rodzinnym o utrudnianie kontaktów i sąd co robi,każe
        mi wrócić,obciąża mnie kosztami dojazdu ojca czy co się dzieje.Zaznaczam że nie
        chce mu specjalnie utrudniać kontaktu ale są w życiu takie sytuacje że trzeba
        się na coś zdecydować.Czy jednak zgodnie z wyrokiem skoro dziecko jest przy
        matce były nie może założyć takie sprawy?
        • madziczek79 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:25
          aha i nie pytam tylko o odległość 500km tylko większą i również za granicę jesli
          dziecko ma dokument
        • kobieta306 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:25
          na moje oko to może być tak, że sąd faktycznie każe ci partycypować w kosztach
          jego dojazdów sad ale pewności nie mam. To jest jawne niewolnictwo. Choć z
          drugiej strony jak facet niezamożny i go nie stać na dojazdy, a dziecko kocha i
          chce się z nim faktycznie spotykać? No sama nie wiem. Jednak rozumiem obie strony.
          • madziczek79 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:31
            aha czyli w grę wchodzą pieniądze,a ja myślałam że oskarży mnie o porwanie i ma
            prawo wkroczyć z policją czy innego tego typu sprawytongue_out Proszę o wypowiedź osoby
            która może mi to jasno określić
            • kajda28 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:46
              Ale to chyba normalne że jak się ma dziecko to są wyrzeczenia. A co
              na to ono? Pewnie jest zadowolone że będzie widziało tatę raz czy
              dwa razy do roku.
        • anner69 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 20:31
          Bzdura ze zwrotem kosztów dla ojca podczas podrozy. Jesli masz w wyroku, ze
          adres zamieszkania dziecka jest taki sam jak Twoj to mozesz przemieszczac sie w
          granicach Polski w sposob dowolny i przeprowadzic na drugi koniec Polski. Jesli
          chodzi o wyjazd za granice kraju to aby wyrobic paszposrt dziecku lub dowod musi
          sie zgodzic na to tez drugi rodzic, ktory ma tez prawa rodzicielskie. Jesli on
          sie nie zgodzi to mozesz wystapic o takowa zgode do sadu rodzinnego. Jesli
          chcesz z dzieckiem zamieszkac na stale poza granicami Polski to w szkołach i
          urzedach w innych krajach wymagaja zgody ojca na wyjazd dziecka i przeprowadzkę.
          Mimo, ze jest strefa Schengen to jednak dokument dla dziecka trzeba posiadac.
          Inaczej w razie kontroli jest to traktowane jako rodzaj bezprawnego
          przekroczenia granicy lub nawet uprowadzenia dziecka i możesz miec problemy.
          • madziczek79 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 21:07
            ja może naświetlę sytuację;mam 3,5 letniego syna,dostałam propozycję pracy w
            Hamburgu,bardzo korzystną oczywiście finansowo.Dziecko nie ma dokumentu i były
            mąż nie godzi się ani na wyrobienie ani na wyjazd dziecka.Ja wiem że jak ma się
            dziecko to ma się wyrzeczenia ale jest to nie tylko szansa dla mnie ale i dla
            dziecka.Dobre zarobki,lepszy byt,wiadomo w Polsce tego nie będziemy mieć.Co ja
            mam zrobić?Przekroczyć granice mogę z dzieckiem,dokumentu dziecko nie ma,były
            się nie ugnie chociaż zaproponowałam że będę mu finansować w połowie jego podróż
            oraz zapewniać dach nad głową gdy przyjedzie do dziecka.A on się oburzył że jak
            to możliwe że ja się rozwijam zawodowo lepiej od niego i chyba to go najbardziej
            boli.Pomóżcie co ja mam robić?
            • kajda28 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 21:15
              A może wystąp do sądu aby dziecko zostało przy byłym mężu, ty
              będziesz mogła sobie spokojnie wyjechać i rozwijać się zawodowo.
              Jeżeli on tego nie zaakceptuje to wywalcz w sądzie zgodę o
              przeniesienie do Hamburga.
              • kobieta306 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 21:18
                myślę, że autorce nie o to chodzi.
              • madziczek79 Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 21:25
                kajda28 napisała:

                > A może wystąp do sądu aby dziecko zostało przy byłym mężu, ty
                > będziesz mogła sobie spokojnie wyjechać i rozwijać się zawodowo.
                >


                dzięki za super pomysł,faktycznie chyba sie nie rozumiemy
                • 1zyta Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 22:15
                  Sprawa wcale nie jest trudna. Występujesz z wnioskiem ( i tu opisujesz z jakich
                  powodów masz zamiar emigrować z dzieckiem) do sądu rodzinnego. To sąd podejmie
                  decyzję wzywając Was na sprawę i ustali jak mają wyglądać kontakty z ojcem przy
                  ew. zgodzie na opuszczenie kraju. Tak naprawdę tutaj jedynym wyjściem jest
                  złożenie wniosku do sądu i tyle. Jeżeli masz lepsza pracę czy tez perspektywę
                  zarobkowania i rozwijania się to należy to załatwiać przez sąd rodzinny. Jeżeli
                  uzna , że nie ma przesłanek do tego aby uniemożliwić Tobie wyjazd (biorąc też
                  pod uwagę więź ojca z dzieckiem i kierując się dobrem dziecka) to sąd wyda zgodę
                  na paszport dla dziecka.
                  • 1zyta Re: wyrok się uprawomocnił i... 25.02.10, 22:16
                    nie możesz bez zgody sadu rodzinnego nigdzie z dzieckiem emigrować.
                • a1ma Re: wyrok się uprawomocnił i... 01.03.10, 14:57
                  No jasne, że się nie rozumiecie.
                  Bo nie chcesz postawić się na pozycji drugiego rodzica - czy Tobie taka rozłąka
                  z dziećmi odpowiadałaby? Jeśli nie, to nie skazuj na nią ojca dzieci.
    • kobieta306 Re: wyrok się uprawomocnił i... 28.02.10, 21:32
      A jak to jest gdy kobieta poślubi obcokrajowca?
      Również nie może wyjechać z dziećmi?
      • kajda28 Re: wyrok się uprawomocnił i... 28.02.10, 22:25
        > A jak to jest gdy kobieta poślubi obcokrajowca?
        > Również nie może wyjechać z dziećmi?

        Dość niedawno była głośna sprawa o Polce która mieszkała we Włoszech
        ze swoim mężem Włochem. Nie wiem czy to po rozwodzie, czy nie, ale
        przyjechała tutaj z dziećmi i nie chciała z nimi wrócić, sąd nakazał
        jej oddać dzieci ojcu, m. in. dlatego że tam były wychowywane do tej
        pory. Nie wiem jak się to w końcu skończyło.
        • kobieta306 Re: wyrok się uprawomocnił i... 28.02.10, 22:26
          właśnie, ciekawe jak to jest.
          Może ktoś wie?
          • aneta-skarpeta Re: wyrok się uprawomocnił i... 01.03.10, 16:00
            w tej sytucji bylo prawdopodobnie tak

            dzieci byly urodzone we wloszech i z racji ojca Wlocha maja
            obywatelstwo wloskie

            w sytuacji gdy Polka chce zabrac dzieci do Polski to zabiera
            włsokich obywateli- wtedy ojciec ma kartę przetargową
            • kajda28 Re: wyrok się uprawomocnił i... 02.03.10, 18:15
              > w tej sytucji bylo prawdopodobnie tak
              >
              > dzieci byly urodzone we wloszech i z racji ojca Wlocha maja
              > obywatelstwo wloskie
              >
              > w sytuacji gdy Polka chce zabrac dzieci do Polski to zabiera
              > włsokich obywateli- wtedy ojciec ma kartę przetargową

              a w tej sytuacji jest tak że dziecko jest urodzone w Polsce i matka
              Polka chce je wywieść do Niemiec, więc wywozi polskiego obywatela.
              • madziczek79 Re: wyrok się uprawomocnił i... 03.03.10, 09:45


                >
                > a w tej sytuacji jest tak że dziecko jest urodzone w Polsce i
                matka
                > Polka chce je wywieść do Niemiec, więc wywozi polskiego obywatela.


                WYWIEŹĆ smiletak ja wyrodna chce WYWIEŹĆ obywatela polskiego wbrew woli
                ojca tj.(nie bójmy sie użyc tego słowa) porwać

                pozdrawiam
                • kajda28 Re: wyrok się uprawomocnił i... 03.03.10, 12:28
                  > WYWIEŹĆ smiletak ja wyrodna chce WYWIEŹĆ obywatela polskiego wbrew
                  woli
                  > ojca tj.(nie bójmy sie użyc tego słowa) porwać
                  >
                  > pozdrawiam

                  A co byś zrobiła gdyby on postąpił tak samo jak ty? Może trochę
                  więcej empatii.
                  • madziczek79 Re: wyrok się uprawomocnił i... 03.03.10, 13:21
                    a czy ty masz prawo oceniać sytucaje skoro nie masz o niej pojęcia?
                    To forum jest po to aby radzić się w poszczególnych trudnych
                    sytuacjach losowych to raz a dwa to żadna kobieta nie decyduje się
                    na taki krok dla własnego widzi mi się nie uważasz?Nie pytam o
                    opinie czy moje działania sa zgodne z etyką rodzica itp,gdyby tak
                    było sformuowałabym post inaczej.
                    • kajda28 Re: wyrok się uprawomocnił i... 03.03.10, 14:43
                      > a czy ty masz prawo oceniać sytucaje skoro nie masz o niej pojęcia?
                      > To forum jest po to aby radzić się w poszczególnych trudnych
                      > sytuacjach losowych to raz a dwa to żadna kobieta nie decyduje się
                      > na taki krok dla własnego widzi mi się nie uważasz?Nie pytam o
                      > opinie czy moje działania sa zgodne z etyką rodzica itp,gdyby tak
                      > było sformuowałabym post inaczej.

                      Po prostu nie umiem milczeć jak widzę że ktoś zachowuje się tak jak
                      ty.
                      Sytuacja przez ciebie opisana nie jest trudna, jest bardzo łatwa i
                      prosta.
    • vadera12345 Re: wyrok się uprawomocnił i... 07.10.10, 17:21
      KONWENCJA

      dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę,

      sporządzona w Hadze dnia 25 października 1980 r.

      (Dz. U. z dnia 25 września 1995 r.)


      W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej

      PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

      podaje do powszechnej wiadomości:

      W dniu 25 października 1980 r. została sporządzona w Hadze Konwencja dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę w następującym brzmieniu:

      KONWENCJA

      dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę

      Państwa-sygnatariusze niniejszej konwencji,

      głęboko przekonane, że interes dziecka ma podstawowe znaczenie we wszystkich sprawach dotyczących opieki nad nim,

      pragnąc chronić dziecko na płaszczyźnie międzynarodowej przed szkodliwymi skutkami, wynikającymi z bezprawnego uprowadzenia go lub zatrzymania, i pragnąc ustalić zasady postępowania w celu zagwarantowania niezwłocznego powrotu dziecka do państwa jego stałego pobytu oraz pragnąc zapewnić ochronę prawa do odwiedzin,

      postanowiły zawrzeć w tym celu konwencję i zgodziły się na następujące postanowienia:


      Rozdział I

      Zakres stosowania konwencji

      Artykuł 1

      Przedmiotem niniejszej konwencji jest:
      a) zapewnienie niezwłocznego powrotu dzieci bezprawnie uprowadzonych lub zatrzymanych w jednym z Umawiających się Państw oraz
      b) zapewnienie poszanowania praw do opieki i odwiedzin określonych przez ustawodawstwo jednego Umawiającego się Państwa w innych Umawiających się Państwach.

      Artykuł 2

      Umawiające się Państwa podejmą wszelkie stosowne środki dla zapewnienia w granicach ich terytoriów realizacji celów niniejszej konwencji. Dla osiągnięcia tego wykorzystają one dostępne sposoby postępowania w nagłych wypadkach.

      Artykuł 3

      Uprowadzenie lub zatrzymanie dziecka będzie uznane za bezprawne, jeżeli:
      a) nastąpiło naruszenie prawa do opieki przyznanego określonej osobie, instytucji lub innej organizacji, wykonywanego wspólnie lub indywidualnie, na mocy ustawodawstwa państwa, w którym dziecko miało miejsce stałego pobytu bezpośrednio przed uprowadzeniem lub zatrzymaniem, oraz
      b) w chwili uprowadzenia lub zatrzymania prawa te były skutecznie wykonywane wspólnie lub indywidualnie albo byłyby tak wykonywane, gdyby nie nastąpiło uprowadzenie lub zatrzymanie.
      Prawo do opieki określone w punkcie a) może wynikać w szczególności z mocy samego prawa, z orzeczenia sądowego lub administracyjnego albo z ugody mającej moc prawną w świetle przepisów ustawodawstwa tego państwa.

      Artykuł 4

      Konwencję stosuje się do każdego dziecka, które miało miejsce stałego pobytu w Umawiającym się Państwie bezpośrednio przed naruszeniem praw do opieki lub odwiedzin. Konwencja przestaje obowiązywać, kiedy dziecko osiąga wiek 16 lat.

      Artykuł 5

      W rozumieniu niniejszej konwencji:
      a) "prawo do opieki" obejmuje prawo dotyczące opieki nad osobą dziecka, w szczególności prawo do decydowania o miejscu pobytu dziecka;
      b) "prawo do odwiedzin" obejmuje prawo do zabrania dziecka na czas ograniczony w inne miejsce aniżeli miejsce jego stałego pobytu.

      Rozdział II

      Organy centralne

      Artykuł 6

      Każde Umawiające się Państwo wyznaczy organ centralny w celu realizacji obowiązków wynikających dla niego z konwencji.
      Państwo federalne, państwo, w którym obowiązuje kilka systemów prawnych, lub państwo posiadające autonomiczne organizmy terytorialne może wyznaczyć więcej niż jeden organ centralny oraz określić zasięg terytorialny każdego z tych organów. Państwo, które uczyni użytek z tego uprawnienia, wyznaczy organ centralny, któremu będą przesyłane wnioski w celu ich przekazania właściwemu organowi centralnemu w tym państwie.

      Artykuł 7

      Organy centralne powinny ze sobą współdziałać i popierać współpracę między właściwymi władzami w ich odnośnych państwach w celu zapewnienia niezwłocznego powrotu dzieci oraz realizacji innych celów niniejszej konwencji.
      W szczególności powinny one bezpośrednio lub przy pomocy jakiegokolwiek pośrednictwa podejmować wszelkie odpowiednie środki w celu:
      a) ustalenia miejsca przebywania dziecka bezprawnie uprowadzonego lub zatrzymanego;
      b) zapobieżenia dalszemu zagrożeniu dla dziecka lub dalszym szkodom dla zainteresowanych stron przez podjęcie lub spowodowanie podjęcia środków tymczasowych;
      c) zapewnienia dobrowolnego wydania dziecka lub doprowadzenia do polubownego rozwiązania sporu;
      d) jeżeli okaże się to potrzebne - wymiany informacji dotyczących sytuacji społecznej dziecka;
      e) przekazywania informacji o charakterze ogólnym dotyczących przepisów ustawodawstwa ich państwa, odnoszących się do stosowania konwencji;
      f) wszczęcia lub ułatwienia wszczęcia postępowania sądowego lub administracyjnego w celu uzyskania powrotu dziecka, a w stosownych wypadkach - ustalenia lub skutecznego wykonywania prawa do odwiedzin;
      g) przyznania lub ułatwienia, w stosownych wypadkach, pomocy sądowej i prawnej, łącznie z udziałem adwokata i doradcy prawnego;
      h) podjęcia niezbędnych działań administracyjnych, jakie mogą być konieczne i pożądane do zapewnienia bezpiecznego powrotu dziecka;
      i) wzajemnego informowania się na temat funkcjonowania konwencji oraz, tak dalece jak to jest możliwe, usuwania wszelkich przeszkód powstałych przy jej stosowaniu.

      Rozdział III

      Powrót dziecka

      Artykuł 8

      Jakakolwiek osoba, instytucja lub inna organizacja utrzymująca, że dziecko zostało uprowadzone lub zatrzymane z naruszeniem prawa do opieki, może zwrócić się bądź do organu centralnego miejsca stałego pobytu dziecka, bądź organu centralnego każdego innego Umawiającego się Państwa o pomoc w zapewnieniu powrotu dziecka.
      Wniosek powinien zawierać:
      a) informacje dotyczące tożsamości wnioskodawcy, dziecka oraz osoby, co do której istnieje domniemanie, że uprowadziła lub zatrzymała dziecko;
      b) datę urodzenia dziecka, jeśli jest to możliwe do ustalenia;
      c) podstawy, na które powołuje się wnioskodawca, żądając powrotu dziecka;
      d) wszelkie dostępne informacje dotyczące miejsca przebywania dziecka oraz tożsamości osoby, co do której istnieje domniemanie, że dziecko z nią przebywa.
      Do wniosku można dołączyć lub uzupełnić go o:
      e) uwierzytelnione odpisy jakiegokolwiek orzeczenia lub ugody, przydatne dla sprawy;
      f) zaświadczenie lub poświadczone oświadczenie pochodzące od organu centralnego lub innej właściwej władzy państwa stałego pobytu dziecka lub osoby kompetentnej, dotyczące przepisów ustawodawstwa tego państwa w tym zakresie;
      g) wszelkie inne przydatne dokumenty.

      Artykuł 9

      Jeżeli organ centralny, który otrzymał wniosek określony w artykule 8, ma podstawy, by sądzić, że dziecko przebywa w innym Umawiającym się Państwie, przekazuje bezpośrednio i niezwłocznie ten wniosek do organu centralnego tego Umawiającego się Państwa, informując o tym wzywający organ centralny lub, w stosownych wypadkach, wnioskodawcę.

      Artykuł 10

      Organ centralny państwa, w którym znajduje się dziecko, podejmuje lub powoduje podjęcie wszelkich stosownych środków w celu zapewnienia jego dobrowolnego wydania.

      Artykuł 11

      Władze sądowe lub administracyjne każdego Umawiającego się Państwa powinny podejmować niezwłoczne działania w celu powrotu dziecka. Jeżeli dana władza sądowa lub administracyjna nie podejmie decyzji w ciągu sześciu tygodni od daty wpłynięcia wniosku, wnioskodawca lub organ centralny państwa wezwanego, z własnej inicjatywy lub na wniosek organu centralnego państwa wzywającego, może żądać przedstawienia powodów zwłoki. Jeżeli organ centralny państwa wezwanego otrzyma odpowiedź, organ ten przekazuje ją organowi centralnemu państwa wzywającego lub, w stosownych wypadkach, wnioskodawcy.

      Artykuł 12

      Jeżeli dziecko zostało bezprawnie uprowadzone lub zatrzymane w rozumieniu artykułu 3, a w chwili wpłynięcia wniosku do władzy sądowej lub administracyjnej Umawiającego się Państwa, w którym znajduje się dziecko, upłynął okres krótszy niż jeden rok od dnia uprowadzenia lub zatrzymania, zainteresowana władza zarządza niezwłoczne wydanie dziecka.
      Władza sądowa lub ad
      • to.ja.kas Re: wyrok się uprawomocnił i... 09.10.10, 23:09
        Pamiętam tu na forum pisała kobieta która wyjechała z córką do pracy, mąż sie zdenerwował, wygrał sprawę o opiekę nad dzieckiem, musiała wrócic z dzieckiem do Polski i dużo ją kosztowało by walczyć o prawa do wychowywania córki, zwłascza ze ze strony męża była to czysta złośliwośc bo ani z córką nie miał i ie chciał utrzymywac relacji, do tego psychicznie ją nękał. Ale kłopotów sobie mama narobiła tą bezprawną ucieczką za granicę. Rozeznaj się w sytacji dokładnie, porozmawiaj z mężem, weź pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka (a jego dobrem jest kontakt i z mamą i tatą) i podejmij słuszną decyzję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja