szybko się rozwieźć

07.03.10, 16:22
Rozwodzę się z mężem. i teraz mam kilka dylematów, poniewaz moim
priorytetem jest jak najszybsze zakończenie sprawy przy jednoczesnym
pozbyciu się z mojego zasięgu męża. jako ojciec niespecjalnie
interesuje się dzieckiem, w ciągu miesiąca był z nim 3 razy i to też
w dziwnie ograniczonych przez siebie porach. ostatecznie niedawno
zostawił dziecko bez opieki i wyszedł wczśniej z domu wiedzac, że ja
wrócę po 3 godzinach. jednym słowem- wkurza mnie takie traktowanie
dziecka, któremu przeciez brakuje kontaktów z ojcem. do rozstania
doszło z powodu jego romansu, jednak teraz w ramach szantażu wymusza
na mnie rozwód bez orzekania o winie. i teraz mam kilka pytań- czy
istotnym jest kto z nas złoży pozew o rozwód? czytałam tu cos o
konieczności przedstawienia świadka odnośnie sytuacji dziecka- kto
go powołuje ? czy jeśli uznam, że świadek taki powołany przez męża
jest stronniczy i nie do końca zorientowany w zyciu naszego dziecka
czy mogę się na niego nie zgodzić i powołać np swojego? poza tym czy
kiepski stosunek ojca do kontaktów z dzieckiem może miec wpływ na
ustalenie jego opieki nad nim? albo na wysokość alimentów?
    • nangaparbat3 Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 16:32
      iiona napisała:

      > Rozwodzę się z mężem. i teraz mam kilka dylematów, poniewaz moim
      > priorytetem jest jak najszybsze zakończenie sprawy przy jednoczesnym pozbyciu
      się z mojego zasięgu męża.
      > wkurza mnie takie traktowanie
      > dziecka, któremu przeciez brakuje kontaktów z ojcem.
      >
      > poza tym czy
      > kiepski stosunek ojca do kontaktów z dzieckiem może miec wpływ na
      > ustalenie jego opieki nad nim?

      IIona, nie gniewaj się, ale czy na pewno wszystko spokojnie przemyślałaś? Czy
      ten priorytet - pozbycie sie z Twego zasięgu męza - nie uderzy jednak w dziecko?
      Czytajac Twój post miałam wrażenie, ze idziesz z mezem na wojne. To sie czasem
      okazuje wojna na wyniszczenie, nikomu z niej nic dobrego moze nie przyjsc.
      • tylko.tata Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 16:34
        Tu nie ma wygranych na tej "wojnie" a najbardziej przegra tylko wasze dziecko.
        Czy to wszytko jest tego warte ? Zastanów się
    • niutka Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 16:38
      Ja zlozylam pozew o rozwod ale nigdy nie byli powolani swiadkowie na okolicznosc
      sytuacji dzieci. Byl za to kurator sadowy (jak jeszcze mieszkalismy razem).
    • krezzzz100 Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 18:01
      Ilono,
      świadków na okoliczność spełniania przez Was funkcji rodzicielskich mogą powołać
      obie strony. Rzecz jasna, ta osoba, która składa pozew, jest w uprzywilejowanej
      sytuacji w takim znaczeniu, że jej świadek zostanie powołany.
      Stronie odpowiadającej na pozew przysługuje odniesienie się do osoby świadka,
      np. podważenie jego wiarygodności i wniesienie o powołanie innego świadka/świadków.

      Zastanów się, o co Ci NAPRAWDĘ chodzi. Czy Twój eks jest aż tak złym ojcem, by
      go próbować odseparować? Może bardziej chodzi o to, że CIĘ BOLI, i że próbujesz
      mu ODDAĆ za ten ból?

      Pomyśl o dziecku i jego prawach. Kazdy rodzic -i ojciec, i matka- (poza
      oczywistą patologią) są dziecku potrzebni. nawet ci słabo wywiązujący się z
      obowiązków.

      Nie załatwiaj swojego bólu dzieckiem. Nie każ sobie płacić dzieckiem. DZIECKO
      NIE JEST WALUTA PŁATNICZĄ.

      Jeśli Twój mąż nie jest zwyrodnialcem, nie ograniczaj mu dostępu do dziecka.
      Ukarzesz bowiem nie ta osobę, którą miałaś zamiar ukarać. Ukarzesz DZIECKO.



      • iiona Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 18:20
        nigdy nie chciałam wojny, od pierwszej rozmowy o rozstaniu prosilam
        męża o szybkie i jak najmniej bolesne załatwienie sprawy. zgodził
        się. dopiero potem postanowil zupełnie pozbawić mnie majątku, mnie i
        jednocześnie dzieci. ale już nawet nie o to chodzi. a co z
        alimentami? jak to się łączy z opieką nad dzieckiem? albo z
        niechęcią jej sprawowania.
        • madziczek79 Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 18:40
          władzę rodzicielską pewnie dostanie pełną ,chyba że ty będziesz chciała ją w
          jakiś sposób ograniczyć(podając np fakt że zostawia dziecko same bez
          opieki).Jeśli dostanie pełna władzę rodzicielską,miejsce pobytu będzie przy
          matce to będzie odwiedzał dziecko wtedy gdy będzie miał na to ochotę(tak zwane
          nieograniczone widzenie),oczywiście konsultując z tobą pory i dni.Mówię o
          prostym rozwodzie.Alimenty będzie musiał płacić bez względu na to czy będzie
          chciał się widzieć z dzieckiem czy nie.
          Co do podziału majątku,najpierw musi być prawomocny wyrok rozwodowy żeby zacząć
          działać dalej.
          • zmeczona100 Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 18:49
            madziczek79 napisała:
            Jeśli dostanie pełna władzę rodzicielską,miejsce pobytu będzie przy
            > matce to będzie odwiedzał dziecko wtedy gdy będzie miał na to ochotę(tak
            zwane
            > nieograniczone widzenie),oczywiście konsultując z tobą pory i dni.

            Nieprawda. W planie wychowawczym muszą być też ustalone wizyty- kiedy się
            odbywają, jak długo trwają, no i gdzie (w domu czy poza domem, gdzie
            mieszka matka z dzieckiem)- jest to sądowe ustalenie kontaktów z dzieckiem
            (nie widzeń!!! To nie areszt czy więzienie!). Władza rodzicielska nie ma
            nic do rzeczy z możliwością odwiedzin dziecka- można być jej pozbawionym,
            co nie oznacza, że ojciec będzie pozbawiony możliwości kontaktu z
            dzieckiem.

            > Co do podziału majątku,najpierw musi być prawomocny wyrok rozwodowy żeby
            zacząć
            > działać dalej.

            Jeśli wniosek jest zgodny, to można go podzielić na sprawie rozwodowej.
            Można także u notariusza dokonać rozdzielności majątkowej i podziału
            dotychczas zgromadzonego majątku (pełna zgoda obu stron). No i wreszcie
            pozostaje droga sądowa, jeśli nie było zgodnego podejścia.
        • krezzzz100 Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 19:22
          Jeśli on gara nieczysto, to musisz się bronić. Najlepiej żebyś Ty wniosła pozew,
          a w nim warunki rozwodu. Także i swoich świadków.

          Przemyśl co chcesz w pozwie zamieścić. Najlepiej, żeby Twój plan opieki, zawarty
          w pozwie, był realny. Żeby był realny, powinnaś w nim umieścic ojca.

          Jestem ciekawa, czy można wnioskowac w pozwie np. o pomoc dla ojca, by stał się
          lepszym ojcem, w rodzaju kuratora, czy czegoś takiego?
          • ona_37 Re: szybko się rozwieźć 07.03.10, 20:24
            krezzzz100 napisała:
            > Jestem ciekawa, czy można wnioskowac w pozwie np. o pomoc dla ojca, by stał się
            > lepszym ojcem, w rodzaju kuratora, czy czegoś takie __Chyba nie bo nie można kogoś zmienić "siłą"..Najczęściej są to osoby,które nie dorosły do odpowiedzialności itp.Mój ex po rozmowie ze mną obiecał mnie i osobiście dzieciom ,że będzie widywał się z nimi częściej, nie dotrzymał słowa ostatnio widział się z dziećmi pięć miesięcy temu.Na jednej z spraw usłyszałam ,że kwalifikuje się do złożenia wniosku o pozbawienie praw rodzicielskich.Syn na sprawie nie ziazanej z rozwodem usłyszał od sędziny..."TWOI RODZICE STANELI NA ŻYCIOWYM ZAKRECIE,CZASEM TAK W ŻYCIU BYWA ALE PAMIĘTAJ TO NIE JEST MAMY WINA,ŻE WYBRAŁA SOBIE NA ŻYCIOWEGO PARTNERA CZŁOWIEKA,KTÓRY NIE DORÓSŁ DO ODPOWIEDZIALNOŚCI I TRAKTUJ GO JAK DZIECKO...."
Pełna wersja