nowy facet po złożeniu pozwu???

20.03.10, 10:47
Witam! bardzo ciekawi mnie taka sprawa: pozew złożony,czekamy na sprawę,poznaję "kogoś" czy to zdrada??? A jeśli sprawa rozwodowa będzie trwać rok? To właściwie można się "zakochać" w kimś nowym czy nie? Jak to jest traktowane?
    • mefik75 Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 20.03.10, 11:16
      Póki się nie przyznasz jest ok.... Potem może być gorzej wink Ciepełka życzę.
      • dominiqa76_wawa Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 20.03.10, 11:28
        To uważam że to trochę naciągane.Należy więc zmienić miasto na takie gdzie
        szybko się dostaje rozwód?;-D Jest się skazanym na samotność przez czas trwania
        sprawy? Albo zmuszają nas do oszustwa. A czy taki nowy facet to nie dowód na
        rozpad całkowity małżeństwa?
    • z_mazur Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 20.03.10, 19:54
      Formalnie to zdrada, bo przecież związek małżeński jeszcze trwa.

      Wszystko zależy pod jakim kątem pytasz. Jeśli rozwód jest planowany z orzekaniem winy, to wejście w związek przed zakończeniem małżeństwa może być argumentem dla drugiej strony, że się jest co najmniej współwinnym rozpadu małżeństwa.

      Jeśli jesteśmy w stanie udowodnić, że rozpad małżeństwa już nastąpił wcześniej, to raczej nie musimy się obawiać obciążenia nas wyłączną winą za jego rozpad, ale również nie możemy liczyć na uznanie wyłącznej winy współmałżonka. Sądy często takie wejście w kolejny związek bez zakończenia poprzedniego, interpretują jako niewystarczające staranie się o ratowanie poprzedniego związku i w takiej sytuacji rzadko orzekają wyłączną winę drugiej strony.
      • jarkoni Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 20.03.10, 20:04
        Coś podobnego chciałem, ale z_mazur mnie uprzedził.
        Natomiast w opinii ogółu, tak pozasądownie, to odsądzany jest od czci i wiary
        ten, który pozna kogokolwiek przed końcem rozprawy rozwodowej.
        W trakcie rozwodu i po wyprowadzce z domu..
        Ja taki byłem i pamiętam doskonale ataki na mnie tutaj na forum...
    • ona_37 Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 20.03.10, 20:36
      Najpierw zakończ jeden związek....
    • marta-mamadwojga Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 20.03.10, 22:07
      a to jest bardzo zastanawiające - bo jak zapytałam na forum z
      drugiej strony - mąż złozył pozew i jeszcze przed pierwszą rozprawą
      ma inną - to forumowicze odpowiedzieli że to nie jest już w sumie
      zdrada - bo przecież pozew już jest smile
      to tak w kwesti jak traktujemy związki męskie i damskie wink
    • dominiqa76_wawa Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 21.03.10, 07:55
      Nie mieści mi się w głowie tylko jedno - Nie wierzę ,że faceci są w stanie
      wytrzymać bez sexu np.pół roku! Oczywiście nie wszyscy, ale nie oszukujmy się
      przecież to natura. A jeśli rozwód trwa 2 lata big_grin? Kobietom łatwiej...chyba. A
      tak na marginesie jak udowodnić komuś że się TO robi? Wynająć detektywa, to
      jedyne wyjściewinkA to, że się z kimś płci przeciwnej idzie np. na kawę to chyba
      nie zdrada? Nie dajmy się zwariować.
    • robsentex Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 26.03.10, 12:18
      Ujmę to tak...na jakiej podstawie ktoś ma Ci wierzyć, że ten ktoś nie został
      poznany dużo wcześniej ?
      • sauber1 Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 26.03.10, 12:20
        Ale jakie to ma znaczenie ?
    • dominiqa76_wawa Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 27.03.10, 13:47
      Powiedzmy ,że da się udowodnić ,że to ktoś poznany po złożeniu pozwu...?Jestem
      jak najbardziej za zakończeniem małżeństwa przed poznaniem kogoś nowego,ale
      wiecie jeśli sprawa wlecze się długo to ile ma się być skazanym na samotność? I
      tak właściwie za co? Za to że mamy takie sądy? A jak można udowodnić że z kimś
      się uprawia sex?Na twarzy nie jest napisanewink Czyli jeśli znajomy ( i mam tu na
      myśli tylko i wyłącznie kolegę)np. obejmie Cię na ulicy i ex zobaczy to zdrada?
      Witasz się ze znajomym i wymieniacie się całusami-to zdrada? Ludzie wszystko
      można zinterpretować jak komuś pasuje...chyba...Pozdrawiam!!!
      • zmeczona100 Re: nowy facet po złożeniu pozwu??? 27.03.10, 20:15
        Mój pełnomocnik powiedział mi tak: żadnego nowego znajomego, żadnego
        spacerowania, siedzenia w pubie tylko z nim, żadnego obejmowania, całusów-
        nawet w grupie znajomych. Mogę bywać w grupie, ale bez niejednoznacznych
        sytuacji. Inaczej wszystko może być użyte przeciwko mnie wink
Pełna wersja