Czy mieszkania zostana moje?

29.03.10, 12:24
Czy ktos z doswiadczeniem moze mi doradzic?

Dostalem w spadku od rodzicow kilka mieszkan - sa zapisane na mnie, a w jednym
z nich mieszkamy. Z zona mamy wspolnote majatkowa, czy w przypadku rozwodu ona
bedzie miala prawo do jakiegokolwiek?

Ja jestem za tym zeby sie podzielic fair, ale tym co wspolnie zarobilismy, a
nie majatkiem na ktory zapracowala moja rodzina.
    • kasiapfk Re: Czy mieszkania zostana moje? 29.03.10, 12:46
      Spadki i darowizny nie wchodzą w skład majątku wspólnego.
    • a1ma Re: Czy mieszkania zostana moje? 29.03.10, 13:18
      A żona ma gdzie mieszkać?
      • janbugaj2 Najlepiej na dworcu 29.03.10, 16:23
        Jest wyzwolona byzneslumen wiec to jej klopot i odpowiedzialnosc. Ja sobie sam
        gotowalem i pralem. A teraz niech sie wynosi.
        • a1ma Re: Najlepiej na dworcu 29.03.10, 16:28
          Aha, więc takie "fair" masz na myśli.
          To wybacz, już się nie wtrącam.
          • janbugaj2 Nikt Cie o to nie prosil. 29.03.10, 16:40
        • tully.makker To bardzo straszne 30.03.10, 09:51
          Ja sobie sam
          > gotowalem i pralem

          Serce me krwawi nad twoja krzywda.
          • nowy_nik Re: To bardzo straszne 30.03.10, 10:19


            a jakby jeszcze żonie ugotował i wyprał to by dopiero było!
            smile))))))))))) nie mogłam się powstrzymać
            • janbugaj2 Re: To bardzo straszne 30.03.10, 10:58
              straszne, nie straszne, trzeba bylo gotowac i sprzatac, to by teraz nie trzeba
              bylo szukac gdzies suchego kata smile) tak to jest jak kobiety zabieraja sie za
              robienie kariery i po 10 latach nie moga sobie pozwolic nawet na kawalerke.

              jesli znacie ksiazke 'freakonomics', to Levitt opisuje tam ciekawy eksperyment
              ktory dowodzi, ze kobiety w takich samych waunkach jak mezczyzni, w odosobnieniu
              od nich (wiec nie ma mowy o konkurencji), zarabiaja o prawie polowe mniej - ja i
              on tlumaczymy to mniejsza motywacja do zarabiania wynikajaca z biologii
              ewolucyjnej, niektore sfrustrowane forumowiczki pewnie determinizmem kulturowym
              albo patriarchatem. tak czy inaczej, z malymi wyjatkami (tych bardziej meskich
              kobiet), do karier to sie nie nadajecie. niestety do prania i gotowania czesto
              rowniez nie.
              • sonia_30 Re: To bardzo straszne 30.03.10, 11:04
                A do czego się nadajemy?
                • janbugaj2 no wlasnie... ? 30.03.10, 11:05
                  • sonia_30 Re: no wlasnie... ? 30.03.10, 11:08
                    To ja pytałam smile
                    • janbugaj2 mi nic nie przychodzi do glowy. 30.03.10, 11:13
                      • sonia_30 Re: mi nic nie przychodzi do glowy. 30.03.10, 11:15
                        A to feler.... A czym się kierowałeś żeniąc się?
                        • janbugaj2 poradami z gazety wyborczej 30.03.10, 11:23
                          • sonia_30 Re: poradami z gazety wyborczej 30.03.10, 11:49
                            Złóż reklamację
                            • janbugaj2 reklamacja jest rozpatrywana 30.03.10, 11:51
                              przez sad wink
                              • nowy_nik Re: reklamacja jest rozpatrywana 30.03.10, 11:56
                                i jaki argument przewodni reklamacji?
                                że nie zarabia tyle co ty? czy że nie gotuje?
                                • janbugaj2 jedno i drugie 30.03.10, 11:59
                                  plus kilka innych ale niech to zostanie moja slodka tajemnica
                                  • nowy_nik Re: jedno i drugie 30.03.10, 12:09
                                    w/w nie są podstawami do reklamacji.
                                    a poroża w każdym mieszkaniu, to znowu nie tak słodka tajemnica chyba?
                                    • janbugaj2 Re: jedno i drugie 30.03.10, 12:15
                                      to straszne, wiesz wszystko o moich porozach w kazdym mieszkaniu! w koncu co to
                                      za mieszkanie bez poroza?!
                                      • nowy_nik Re: jedno i drugie 30.03.10, 12:27
                                        phi! u mnie wisi Piłsudski a nie poroże.
                                        • janbugaj2 Re: jedno i drugie 30.03.10, 13:31
                                          ja trzymam Ewe w szafie
                              • sonia_30 Re: reklamacja jest rozpatrywana 30.03.10, 12:01
                                Czyżby gazeta załatwiła Cię odmownie?
                                • janbugaj2 czymze jest gazeta przy sadzie 30.03.10, 12:04
                                  • sonia_30 Re: czymze jest gazeta przy sadzie 30.03.10, 12:45
                                    Szczególnie ostatecznym.. masz rację
                                    • janbugaj2 kto wierzy niech sie leka 30.03.10, 13:32
                                      • sonia_30 Re: kto wierzy niech sie leka 30.03.10, 13:34
                                        Eeee nie każdy musi...
                                        • janbugaj2 nie kazdy wiec wierzy. 30.03.10, 13:40
              • nowy_nik Re: To bardzo straszne 30.03.10, 11:37
                to ciekawe, a nie tym tłumaczy, że kobiety są gorzej wynagradzane za tą samą
                pracę co mężczyźni?
                Ty czego się dorobiłeś? oprócz spadku po rodzicach rzecz jasna?



                janbugaj2 napisał:

                > straszne, nie straszne, trzeba bylo gotowac i sprzatac, to by teraz nie trzeba
                > bylo szukac gdzies suchego kata smile) tak to jest jak kobiety zabieraja sie za
                > robienie kariery i po 10 latach nie moga sobie pozwolic nawet na kawalerke.
                >
                > jesli znacie ksiazke 'freakonomics', to Levitt opisuje tam ciekawy eksperyment
                > ktory dowodzi, ze kobiety w takich samych waunkach jak mezczyzni, w odosobnieni
                > u
                > od nich (wiec nie ma mowy o konkurencji), zarabiaja o prawie polowe mniej - ja
                > i
                > on tlumaczymy to mniejsza motywacja do zarabiania wynikajaca z biologii
                > ewolucyjnej, niektore sfrustrowane forumowiczki pewnie determinizmem kulturowym
                > albo patriarchatem. tak czy inaczej, z malymi wyjatkami (tych bardziej meskich
                > kobiet), do karier to sie nie nadajecie. niestety do prania i gotowania czesto
                > rowniez nie.
                • janbugaj2 Re: To bardzo straszne 30.03.10, 11:49
                  ale tlumaczy dlaczego w pracy zarobki zaleza tylko od wynikow, kobiety maja
                  wyniki gorsze od mezczyzn.

                  to nie istotne ile sie dorobilem (w ogole dziwne pytanie) ale wazne ze kilka
                  razy wiecej niz ona
              • tully.makker Re: To bardzo straszne 30.03.10, 11:47
                O my biedne do niczego sie nie nadajemy.

                Moze zona przejrzy kompa i wydrukuje twoje wypociny, przydadza sie
                jej w sadzie.
                • janbugaj2 Re: To bardzo straszne 30.03.10, 11:49
                  Byc moze, dlatego lacze sie przez proxy we francji wink
                  • tully.makker Re: To bardzo straszne 30.03.10, 12:48
                    W zasadzie nie musi cie nawet sledzic, wystarczy ze wejdzie na
                    ppublicznie wszak dostepne forum.

                    zabawne, prawda?
                    • sonia_30 Re: To bardzo straszne 30.03.10, 12:53
                      Emmmmm a jakie zastosowanie miałyby miec w sądzie wypowiedzi jb2 na
                      forum?
                    • janbugaj2 Re: To bardzo straszne 30.03.10, 13:34
                      anonimowe, nie do wysledzenia i nie do udowodnienia konta na forum sa dowodem w
                      kazdej sprawie ktora ona prowadzi. takze sa pokarmem dla kazdej rozwodzacej sie
                      kobiety, bo jest przekonana ze to wlasnie JEJ maz tu pisze. i nie potrzebuje
                      zadnych dowodow.
            • janbugaj2 Re: To bardzo straszne 30.03.10, 11:12
              > a jakby jeszcze żonie ugotował i wyprał to by dopiero było!
              > smile))))))))))) nie mogłam się powstrzymać
              >

              pewnie, a potem wzial aromatyczna kapiel, pomalowal paznokcie i poczytal Elle, a
              ona naprawi drzwi od garazu, wymieni zarowki i pojedzie na silownie. potem wroci
              i spocona wezmie mnie sila, jak mnie to kreci!
    • scindapsus Re: Czy mieszkania zostana moje? 29.03.10, 15:42
      Jeśli wolą spadkodawcy było, abyś tylko Ty był spadkobiercą majątku
      to mieszkania są Twoje i wchodzą do Twojego majątku osobistego
      (odrębnego).


      • janbugaj2 Dziekuje za odpowiedz 29.03.10, 16:21
    • causakp Re: Czy mieszkania zostana moje? 30.03.10, 17:35
      Elementy majątku pochodzące ze spadku lub darowizny (o ile nie było tam
      zastrzeżenia obdarowania także współmałżonki) nie wchodzą do majątku wspólnego
      małżonków. Jednak należy pamiętać o tzw. nakładach na majątek odrębny.
      W razie konieczności zapraszam na indywidualną konsultację na maila: causakp@wp.pl
      Życzę powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja