fuks.pl
11.04.10, 18:59
12 lat byłam żoną. Mąż odszedł niespodziewanie ponad 2 miesiące temu
zostawiając mnie samą (nie mam w tym mieście rodziny). Dątąd
wszelkie kontakty towarzyskie utrzymywaliśmy wspólnie z mężem, razem
zaprazaliśmy znajomych razem odwiedzaliśmy ich. Teraz czuję ogromną
pustkę. Najgorsze są weekendy, nie wiem co ze soboą zrobić, błąkam
się z konta w kont (nie mieliśmy dzieci). Weekend to czas dla
rodzin, nie moge wiecznie siedziec na głowie koleżanką, zupełnie
mnie nie cieszą samotne spacery, złapałam sie na tym , że po prostu
wsiadam w samochód i bez celu jeżdżę po mieście. Telewizji oglądać
nie mogę , skupić się nie potrafię. Nie potrafię sobie znaleźć
zajęcia. Ciągle zbiera mi się na płacz. Nawet już książek czytać nie
potrafię. Boję się każdego kolejnego dnia, i kolejnego weekendu. Jak
sobie z tym radzić? Doradźcie proszę, bo ja już sobie ze sobą rady
nie daję