woman-in-blue
15.04.10, 11:04
Musze sie wyzalic bo pekne! Dzisiaj odbedzie sie sprawa o obnizenie
alimentow na moja corke. Kurcze, kochany tata procesuje sie z corka
na DWA TYGODNIE przed MATURA. Alimenty byly zasadzone w wysokosci
1100zl, ex chce placic 400zl. Argumenty exa: ma kredyt na
mieszkanie, jego wyposazenie, ktory splaca w wys 2 tys zl
miesiecznie.I aktualnie nie pracuje. "Zapomnial" dodac ze kredyt
jest na niego a mieszkanie wspolne z partnerka. Nie pracuje bo
satysfakcjonuja go zarobki w wys co najmniej 6 tys miesiecznie, do
pracy za mniejsze wynagrodzenie sie nie najmie. Jest inz budowlanym
z wszystkimi mozliwymi uprawnieniami, wiec mozliwosci zarobkowania
ma duze.
Bardzo sie denerwuje jakie bedze postawowienie sadu. Jak myslicie?