u2.2
21.04.10, 19:43
Kilka miesięcy temu rozwiodłem się, z dzieckiem żona wyprowadziła
się 200 km od naszego miejsca zamieszkania,na dziecko płacę niemałe
alimenty.
Sąd przyznał mi widzenia z dzieckiem - mogę zabierać dziecko w
sobotę rano i odwozić w niedzielę wieczorem. W inne dni tygodnia nie
mam widzeń (zbyt duża odległość między nami). Sam muszę pojechać
rano w sobotę po dziecko i sam muszę odwieźć je wieczorem w
niedzielę, przez weekend muszę przejechać ok 800km (chcę,aby dziecko
przebywało u mnie w domu,czyli w miejscu gdzie przed rozwodem
mieszkało).
Mam pytanie:
1. czy mogę wystąpić do sądu, aby połowę kosztów podróży pokrywała
była żona?
2. żona podczas wyprowadzki zabrała wszystkie rzeczy i zabawki
dziecka, zabawkami od mojej rodziny dziecko w miejscu obecnego
zamieszkania nie może się bawić, bo są zamknięte w piwnicy, a
ubrania zawsze były nie dobre. Na weekend, który ma dziecko spędzić
ze mną nie daje żadnych ubrań na zmianę, na przebranie, dziecko nie
może zabrać też żadnej zabawki z domu- wszystkie rzeczy kupuję od
nowa, czy moge wystąpić o zmniejszenie alimentów o kwoty wydatkowane
na zakup tych niezbędnych rzeczy?