madida
21.05.10, 22:42
Witam wszystkich. Jestem jak pewnie widać nowa i nie bardzo mam czas
na przeglądanie całego forum.Dlatego chciałabym się poradzić w
jednej kwestii.
Pozew cieplutki odebrany od adwokata(tz znajoma w kancelarii
napisala).Bez orzekania o winie,bez mediacji.Byle szybko. I co?Dobiła
mnie koleżanka,wiec pisze bo moze Wy mnie nie dobijecie. Czy
przy takim rozwodzie -bez winy - moze sie okazac że bede płaciła na
exa alimenty? No bo wychodzi mi na to że tak jakby o nie
wystapił,bo wedle prawa dostaje ten kto nie jest wyłącznie winny
rozkładu małżeństwa.Wiec albo wina po równo,albo bez winy -też po
równo.i każdy ma prawo wtedy żądać

.
Jak się tak faktycznie okaże czeka mnie dłuuuugi proces z
orzekaniem.Mimo konsekwencji chciałabym jednka go uniknąć.
Pocieszcie.Napiszcie że coś z tym fantem da się zrobić.
Naświetle jeszcze że mąż aktualnie jest bez pracy,przynajmniej tej
oficjalnej.A jesl coś zarabia to bardzo niewiele.
i naprawdę się obawiam że w desperacji gotów jest wystapić o
alimenty dla siebie.
Generalnie moje pytanie sprowadza się to tego czy istnieje coś
takiego że przy orzeczeniu rozwodu ex-małzonkowie mogą napisac
jakieś oświadczenie ze zrzekają się wszelkich roszczeń czy jednak
sytuacja jest beznaddziejna i jedyne co mi pozostaje to rozwód z
orzekaniem winy.