ikar999
01.06.10, 01:24
nie owijając w bawełnę...wiem już, że jeśli małżeństwo się rozwodzi
a jest dziecko, to gdy nie ma orzekania o winie, sądy w niemal 100%
przypadków taką codzienna opiekę nad dzieckiem(czyli mieszkanie z
nim) przyznają mamie dziecka...nie mówię to u żadnym ograniczeniu
praw ojca itp, tylko o tym z kim mieszka dziecko...a czy jeśli
byłoby orzeczenie o winie(zdrada żony), to tata dziecka ma choć
większe szanse na to, by dziecko mieszkało z nim?
zanim ktoś mnie obrzuci błotem, że co ja za tata, że nie chce by
małe dziecko mieszkało z mamą, to tylko napiszę, że kocham bardzo
swoje dziecko i chce z nim być na co dzień, nie wyobrażam sobie, by
było inaczej, i to ja nadal chce, mimo, że to żona mnie zdradziła,
byśmy byli razem, a tymczzasem zona chce rozstania
jesli ktoś ma doświadczenia w takich przypadkach jak poniżej proszę
napiszcie...dziękuję