fuuuu
02.06.10, 09:07
Jestem pięc lat po rozwodzie.To ja zdecydowałam,ż odejdę,miałam dość
życia gdzie ważniejszy był alkohol i koledzy.Oczywiście przy mnie
została teraz juz prawie 18 letnia córka.Od początku rozwodu
(wcześniej ojciec nie miał czasu dla dziecka)corka miała częsty
kontakt z ojcem.Przez ostatnie dwa lata odczuwam ze strony dziecka
żal do mnie o rozpad rodziny,jet dla mnie nie miła i argancka.Po
któreś awanturze gdzie córka po raz kolejny mnie zaszantażowała,że
wyprowadzi się do ojca kazałam jej pójść do niego,bo miałam juz dośc
jej szantaży.Jest mi bardzo przykro,że mnie tak potraktowała i nie
umiem sobie z tym poradzić
Może ktoś miał podobną sytuację,proszę o radę.