malgolkab
15.06.10, 13:41
jeśli ludzie nie żyją razem rok, dwa, trzy ..., ale nie mają rozwodu
to co nagannego w tym, że któreś z nich w międzyczasie kogoś poznało
(w sensie damsko-męskim)? bo mi by do głowy nie przyszło gdyby mój
prawie były teraz zaczął z kims życ wyskoczyć na sprawie, że to była
przyczyna rozpadu albo co więcej- robic rozwód z orzekaniem o
winie...