kaspian48
24.06.10, 11:52
posiadam orzeczenie na stale o calkowitej niezdolnosci do pracy i samodzielnej
egzystencji, od razu wyjasniaw ze moja choroba to NIE alkoholizm i choroba
psychiczna. pol roku temu sad zasadzil mi alimenty w wysokosci 60 procent
renty do rak mlodej , zdrowej z wysokimi mozliwosciam zarobkowymi[ handlowiec
plus ukonczone liczne kursy] matki dziecka 4 letniego. dodam ze ona od 12 lat
uchyla sie od pracy- zyla z alimentow na starsze obecnie 13 letnie dziecko od
innego bardzo przyzwoitego faceta. ale wrocmy do mnie- poradzcie gdzie jeszcze
moge sie odwolac bo apelacyjny sad uznal ze,,tak musi byc''. jestem w rozpaczy
, nie moge wykupic nawet lekow przeciwbolowych pomijajac juz leczenie
,rehabilitacje i inne potrzeby niezbedne do przynajmniej skromnego przezycia.
natychmiast po wyroku komornik pozostawia mi z renty 354 zl i ta kwota
zdaniem sedzi powinna wystarczyc na utrzymanie 2 osob bo jestem samotnym
ojcem. wychowuje 10 letnia corke jej matka od 8 lat nie placi alimentow. jak
kobieta nie placi alimentow to jakos nikt sie tym nie przejmuje ,eh szkoda
gadac. sprobuje zlozyc skarge kasacyjna, lub ,,stwierdzenie niezgodnosci z
prawem prawomocnego wyroku'' wiem ze bedzie to bardzo trudne prosze poradzcie cos.