z_mazur
26.06.10, 02:16
Jak to jest? Jak tylko wychodzi temat zdrady od razu kobiety zaczynają się naparzać między sobą, kochanki z żonami i odwrotnie, a czasem jeszcze w innych kombinacjach, skaczą sobie do oczu i nie zostawiają na sobie suchej nitki. Przeważnie sprawia to wrażenie jakby walczyły o bezwolnego faceta.
W tej chwili statystyki pokazują, że kobiety zdradzają prawie tak samo często jak mężczyźni, a jednak mężczyźni nie prowadzą między sobą takich dyskusji.
Czasem jeden drugiemu da po ryju i tyle.
Naprawdę, jak się pojawia na tym forum jakaś kochanka, to z zafascynowaniem przyglądam się temu zjawisku.
Za to dla odmiany kobiety momentalnie się solidaryzują w kwestiach związanych z opieką nad dziećmi. Tu nawet w największej głupocie i krzywdzie wyrządzanej dziecku, zawsze znajdzie się jakaś "dobra dusza", która poprze taką mamusię i ją zrozumie.