bluemoo
29.06.10, 12:13
20 lat po ślubie, żona pracowała tylko przez pierwsze kilka lat, potem
uznała, że praca nauczycielki jest zbyt stresująca, a zwrot z podatku
tożsamy z jej wynagrodzeniem, więc zajęła się domem.Średnio zresztą, ale
to mi nie przeszkadzało. Mamy dwójkę dzieci-jedno po maturze, drugie w
szkole podstawowej. Żona czas spędza głównie w internecie i na zakupach,
mimo moich namów nie jest zainteresowana podjęciem jakiejkolwiek pracy.
Praktycznie przestaliśmy ze sobą rozmawiać, o współżyciu nie ma mowy, od
jakiegoś roku-sex przestał ją interesować. Mimo konsekwencji związanych z
dziećmi, zaczynam poważnie myśleć o rozwodzie, chociaż cały czas biję się
z myślami.