wyjazd na urlop - utrudnianie

08.07.10, 08:58
Sąd przyznał mi 2 tygodnie z dziećmi w trakcie wakacji w ramach
zabezpieczenia, ale jak znam mamusię, może być tak, że ona wyjedzie i się
będzie ukrywać. Jak będzie u teściów, to pół biedy, bo przyjdę po dzieci, a
jak mi ich nie wyda, zmuszony będę wezwać policję.

Ale co w sytuacji, gdy ona się gdzieś indziej zadekuje? Czy mogę wymagagać od
policji, aby ustaliła jej miejsce pobytu na podstawie położenia komórki
(technicznie takie możliwości policja ma w trybie natychmiastowym 24/7)?

Może przesadzam, ale poprzednie wakacje dzieci nie widziałem, staram się więc
przewidzieć jej ruchy?
    • triss_merigold6 Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 09:11
      Czy sąd określił kiedy dokładnie przypadają Twoje 2 tygodnie w
      ramach wakacji? Masz zapis typu: 1-14 lipca?
      Kobieta ma zamiar wyjechać z dziećmi na CAŁE 2 MIESIĄCE? Jeśli nie
      to możesz zrealizować swoje 2 tygodnie przed lub po jej wyjeździe.
      • obrazo-burca Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 09:26
        Tak sąd określił dokładne daty. A na ile ona wyjedzie? Kto ją wie? Pójdę do
        pracy, wrócę, jej nie będzie, jak to już bywało sad
        • triss_merigold6 Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 09:29
          Jeśli sąd określił daty i nie wynegocjowaliście zmian to IMO
          powinieneś móc zabrać dzieci. Masz zaplanowany/wykupiony wyjazd?
          Jeśli tak to poinformuj eks, że dzieci 2 tygodnie od-do spędzą z
          Tobą w miejscu x.
          • obrazo-burca Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 09:31
            to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
            Ono brzmi:
            Co mogę zrobić jak ona je wywiezie gdzies?
            • triss_merigold6 Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 10:40
              Ale jedziesz gdzieś z tymi dziećmi? Bo jeśli nie to o co kaman.
              • obrazo-burca Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 12:12
                Planuję jechać. Czy pojadę, okaże się jak się Matka Polka zachowa...
    • ef.endir Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 09:32
      Policja Ci nie pomoże. Nawet się nie ruszą. Nie mają takich
      możliwości. Jedyne co możesz uzyskać od nich to tylko to, ze wpiszą
      do książki, że byłeś i zostałeś pouczony co możesz zrobić i na
      pytanie sądu będą mogli poświadczyć, że faktycznie w tym i w tym
      terminie byłeś po dzieciaki. A co Ci powiedzą? Że możesz pójść do
      kuratora sądowego i z nim załatwić sprawę. Policja, na wezwanie
      kuratora może uczestniczyć przy wizycie w domu Twojej ex. Ale nie ma
      nawet prawa wejść do mieszkania. Tyle.
      • tautschinsky Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 10:08
        ef.endir napisał:

        > Policja Ci nie pomoże. Nawet się nie ruszą.


        Niestety. To jest ta bezkarność mateczek.


        W przyszłości możesz się liczyć z tym,że
        będzie chciała od ciebie haracz za prawo
        spotykania się ze swoimi dziećmi. Oczywiście
        takie haraczu nigdy nie można płacić.
        • polnaa Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 10:31
          To nie jest tylko bezkarność mateczek jak to określił pan tau... bo i tatusiowie
          tez pod tym względem nie są gorsismile
          to jest utrudnianie sobie życia nawzajem przez złośliwe zachowanie , nota bebe
          zupełnie niepotrzebne.Możesz zgłosić do sądu fakt nieprzestrzegania ustalonych
          postanowień sądowych zawartych w orzeczeniu...
      • obrazo-burca Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 10:58
        czyli mamusia genralnie może śpiewać kibolską piosenkę:

        'Policja tu policja tam, policja ch%$#@ zrobi nam'

        sad
    • malgolkab Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 10:38
      moim zdaniem - mówisz prawie ex (z tego co kojarzę jesteście przed
      rozprawą), że w tym terminie zabierasz dzieci tu i tu. 2 sprawa -
      jesli faktycznie weźmie i wywiezie na 2 miesiące, to chyba jedyne co
      możesz zrobić, to złożyc pismo do sądu, bo policja raczej chyba nic
      nie zrobiuncertain
      nie umiem takich sytuacji zrozumieć...
      • prezesik_1 Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 11:06
        Nie znam się na tym, ale jak nie zechce wydać Ci dzieci to musisz wnieść o
        wyegzekwowanie postanowienia, no może na kolejne * już będziesz mógł się
        spodziewać czegoś ?

        * - oczywiście wakacje, a policja teraz musi pijanych szukać w tłumie,miast
        podwyżki dostali wędkę ... wink
    • nangaparbat3 Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 12:18
      Na razie wszystko się rozgrywa w Twojej głowie - przytaczałam tu gdzieś kawał o
      sekatorze - czytałeś?
      Proponuję zaproponować żonie rozmowę na temat zaplanowania wakacji. Spokojnie,
      bez jadu, wściekłości i histerii.
    • six_a Re: wyjazd na urlop - utrudnianie 08.07.10, 12:22
      >staram się więc
      przewidzieć jej ruchy?

      kup kulę i czarnego kota. co za naród normalnie. a nie możesz zapytać i ustalić?
      jak w poprzednie nie widziałeś, to widocznie niespecjalnie zależało, hę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja