obrazo-burca
08.07.10, 08:58
Sąd przyznał mi 2 tygodnie z dziećmi w trakcie wakacji w ramach
zabezpieczenia, ale jak znam mamusię, może być tak, że ona wyjedzie i się
będzie ukrywać. Jak będzie u teściów, to pół biedy, bo przyjdę po dzieci, a
jak mi ich nie wyda, zmuszony będę wezwać policję.
Ale co w sytuacji, gdy ona się gdzieś indziej zadekuje? Czy mogę wymagagać od
policji, aby ustaliła jej miejsce pobytu na podstawie położenia komórki
(technicznie takie możliwości policja ma w trybie natychmiastowym 24/7)?
Może przesadzam, ale poprzednie wakacje dzieci nie widziałem, staram się więc
przewidzieć jej ruchy?