przykro mi:/

13.07.10, 13:29
młody ma jechać za 2 tyg. na wczasy z tatą. sama to zaproponowałam
pare miesięcy temu, bo uważam, że z każdym z nas powinien spędzić
czas. no i jest cyrk, bo mały teraz cały czas marudzi, że nie chce
jechać, że chce byc ze mną (w ogóle ma taki typowy
okres "zakochania" w mamie). zaprosiłam byłego do nas, żebyśmy
porozmawiali w 3, cały czas mówię, że bedzie miał fajnie, ze na
pewno będzie się super bawił itd. na dodatek dostał jakiegoś
paskudnego uczulenia, dostał leki, ale zmiany na skórze sa póki co i
na razie odpadają kąpiele w morzu, basenie itdsad
wiem, że to dobrze, ze jedzie, ale tak mi dziwnie jak mnie prosi, że
nie chcesad w sumie to sie wyżalić tylko chciałam...
    • ef.endir Re: przykro mi:/ 13.07.10, 13:34
      Znam to.
      A na dodatek mam takie jazdy co 2 tyg.
      Przerąbane......
      • to.ja.kas Re: przykro mi:/ 13.07.10, 13:52
        Małgo...to jak z przedszkolem. W drzwiach krzyczy "nie chceeee" a jak
        przychodzisz to nie może rozstać sie z kolegami.
        Pojadą i będzie świetnie się bawil. Doskonale o tym wiesz smile
        • eutherpe Re: przykro mi:/ 14.07.10, 08:27
          Jeżeli moje dziecko płakałoby przed wyjazdem,nie starałabym się go na "siłę"
          przekonać do eskapady 2 tygodniowej. Tym bardziej,że Twój synek jest mały.Co
          innego pobyt w przedszkolu między dziećmi a co innego z rodzicem z którym ma
          słabszy kontakt.
          • malgolkab eutherpe 14.07.10, 10:07
            jego tata zarezerwował i placił wczasy juz 2 miesiące temu, więc
            myslę, ze nie byłoby w porządku teraz coś zmieniać... poza tym było
            to załatwione w czasie, kiedy mały chętnie chodził do taty i np. w
            zimie był z nim na tydzień i bardzo się cieszył, że jedzie.
            pozostałe 7 tygodni zapewniam ja i moi rodzice, ale też więcej
            urlopu po prostu nie mamyuncertain z resztą myślę, że młody powinien
            spędzać czas z ojcem, mimo moich zastrzeżeń. i nie uważam, żeby 4,5
            latek był za mały do spędzenia wakacji z tatą, w końcu z dziadkami
            dzieci też spędzają wakacje, a rzadko kiedy w roku widują ich kilka
            razy w tygodniu.
      • malgolkab Re: przykro mi:/ 14.07.10, 10:07
        ef.endir napisał:

        > Znam to.
        > A na dodatek mam takie jazdy co 2 tyg.
        > Przerąbane......
        u mnie od jakiegoś czasu to samouncertain mam nadzieję, ze chwilowe...
    • kategemi Re: przykro mi:/ 14.07.10, 09:18
      Moja mała właśnie wróciła po tygodniu z ojcem, pierwszy raz była
      beze mnie tak długo. Wcześniej były płacze i błagania, że ze mną
      zostanie....z rozdartym sercem ją wysłałam. Całkowicie rozumiem
      twoje rozterki....
      Wróciła, śpi ze mną, ciągle trzyma mnie za rękę, nic nie opowiada o
      wakacjach, ani słowa, chociaż wiem , że miała wspaniały pobyt
      (miałam wtyczkęsmile ) Tak jakby miała żal , że to ja ją zostawiłam
      na tydzień...
      Chyba musimy przez to przechodzić, ja wiem ,że dla jej dobra powinna
      bywać z ojcem, w sumie to normalny , fajny dla dzieci ojciec,nie
      powinno się im ulegać.....ale ich uczucia są prawdziwe....ech
    • maxholdwoman Re: przykro mi:/ 14.07.10, 09:27
      Malgokab, przytulam.... i przykro misad
      Ale wiesz, moze dziecko naprawdę będzie dobrze sie bawiło na
      wakacjach...
    • malgolkab Re: przykro mi:/ 14.07.10, 10:08
      dziękuję za pocieszeniesmile będzie dobrze, musi być...
    • hanyszka Re: przykro mi:/ 14.07.10, 13:22
      Będzie dobrze. Mój syn też miał okres, jako 4/5-latek, absolutnej
      adoracji mamusi - zaglądał miłośnie w oczy i walił górnolotne
      teksty. Zawsze wybierał moje towarzystwo, nie ojca. A potem to się
      zmieniło, sama nie wiem kiedy. Kocha nas (spokojnie, nie
      bałwochwalczo)po równo. I OK.
Pełna wersja