kajda28
20.08.10, 18:04
Co prawda nie jestem w małżeństwie, jedynie związek z krótkim
stażem, ale wypaliło się- przynajmniej z mojej strony. I tu jest
problem- co mam mu powiedzieć?: Sorry ale to nie to , nie pasujesz
mi.Prawdopodobnie nie przyjmnie tego i będzie chciał naprawiać,
będzie smutny. A ja będę ciągle musiała mówić że nie chce nic
naprawiać. A nie lepiej mu powiedzieć że go zdradziłam i to już
koniec? Czy nie będzie się lepiej czuł jak ja będę winna, jak to ja
będe ta zła. Wszystko szybciej się skończy, bez rozmów, prób
naprawiania itd.
Jak to zakończyć? Czegoś mi brakuje w tym związku, szukam czegoś
innego.