Przyznanie sie do winy

10.09.10, 21:51
Witajcie
za 3 tygodnie mam pierwszą rozprawę z orzeczeniem o winie męża, sprawy majątkowe mamy załatwione, dorosłe dziecko. Będę bez adwokata, czytałam na forum ,że można się spodziewać wszystkiego, ale mam inne pytanie co jeśli pozwany przyzna się do winy? Czy będzie druga sprawa i przesłuchiwanie świadków? Bede wdzięczna za wasze opinie.
    • ef.endir Re: Przyznanie sie do winy 10.09.10, 22:11
      Przyzna się, protokolantka zapisze i będzie w papierach.
      Ale zawsze może powiedzieć: tak, ale....... i wyciągnąć Ci wszystkie "grzeszki" z czasów małżeństwa. A że winy nie dzieli się proporcjonalnie, wtedy sąd orzeka rozwód z winy obojga.
      No i wtedy potrzeba świadków, niestety i sprawa nie trwa 20 minut.

      Ale mam nadzieję, że Ciebie to nie spotka!
      • myfta Re: Przyznanie sie do winy 10.09.10, 23:20
        wtedy adwokat i pranie nieczystości, dzięki. Ciągle jednak mam nadzieję,że odbędzie się to szybko. Jego wina ma skończone 4 lata. Mieszka jeszcze z inną kobietą ( nie tą od dziecka) a zresztą niech mówi co chce. Mojej wartości nie określa obecność niewiernego mężczyzny czyż nie?
        • tautschinsky Re: Przyznanie sie do winy 10.09.10, 23:31
          myfta napisała:

          > Jego wina ma skończone 4 lata.


          To nie wina, to radość big_grin
          • jol.ka1 Re: Przyznanie sie do winy 10.09.10, 23:48
            big_grin Jak dla kogo...
            • myfta Re: Przyznanie sie do winy 11.09.10, 00:14
              no właśnie
              matce małego życzę jak najlepiej sama jestem matką, zresztą dziecko nie jest niczemu winne jest śliczne i zdrowe i niech tak pozostanie. A ja no cóż... pozostaje mi pogodzić się z porażką. Ale w sądzie mam nadzieję,że były nie będzie fisiował. To on zdradził i niech opowiada ci chce.
        • tully.makker Re: Przyznanie sie do winy 17.09.10, 10:53
          jesli ma dziecko bedace owocem romansu, to raczej nie bedziesz miala problemu z udowodnieniem winy. Mojemu Exowi adwokatka poradzila w takiej sytuacji grzecznie polozyc uszy po sobie i zgodzic sie na wszelkie warunki.

          Tym niemniej badz przygotowana na przedstawienie dowodow.
        • pyzz Re: Przyznanie sie do winy 17.09.10, 15:10
          > dzie się to szybko. Jego wina ma skończone 4 lata. Mieszka jeszcze z inną kobi
          > etą ( nie tą od dziecka) a zresztą niech mówi co chce. Mojej wartości nie okreś
          > la obecność niewiernego mężczyzny czyż nie?
          No, ale zdradzał też nie bez powodu. Ja mojej partnerki nie mam ochoty zdradzać też z jakiegoś powodu. SAMA zdrada jako taka jeszcze winy żadnej nie przesądza.
    • smerfetkaa_aa Re: Przyznanie sie do winy 11.09.10, 16:57
      To dobrze jak się przyzna do winy. Wtedy nie będziesz miała wątpliwości, lepiej się zrozumiecie, i znów może będziecie razem.
    • mau3 Re: Przyznanie sie do winy 17.09.10, 10:29
      Jeśli mąż nie stawia oporów,to chyba wszystko powinno pójść szybko. Zajrzyj na Tekst linka może tam znajdziesz coś o rozwodzie z orzeczeniem winy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja