podwyższenie alimentów

11.09.10, 13:49
witam
złożyłam pozew o podwyższenie alimentów z 800 na 2000,na dwójkę dzieci. mój były sporo zarabia i to mam udokumentowane.natomiast ja również sporo zarabiam prawie tyle co on,ale wykazuję że mam 900 na rękę(jestem fryzjerką),więcej mi nie mogą udowodnić.Mój były ponownie się ożenił i ma dziecko z tą kobietą,więc jej zarobki również wchodzą do podziału. Też wyszłam ponownie za mąż,ale w pozwie nie podałam że mam męża-przecież to nie jego dzieci. Mam kupione mieszkanie na kredyt i mój były co miesiąc dokłada mi 500 do raty,ale przecież to nie są alimenty-więc tego również nie nadmieniałam w pozwie. Oczywiście kosztorys utrzymania dzieci mam wyliczony na 2000,w tym też aparat dla 7-letniego dziecka na zęby 900 i leczenie ortodontyczne,kółka zainteresowań,odzież, wyżywienie i książki do szkoły.Czy możecie mi powiedzieć ,jeżeli złożyłam pozew w sierpniu a sprawa będzie w grudniu,to czy wyrównają mi to od dnia złożenia pozwu tzn od sierpnia???????
    • mola1971 Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 14:05
      Przede wszystkim to zmień forum bo tutaj na tanie prowokacje nikt się nie nabiera.
      • akne57 Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 14:27
        smile))).
        Mola, a już chciałam się nadąć i zwyzywać od trolli smile.
        Ps. Jednak wakacje jeszcze się nie skończyły wink.
        • mola1971 Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 14:30
          Widać niektórzy dorośli też się strasznie nudzą i potrzebują się zabawić wink
          Szkoda tylko, że nie mają tyle odwagi by napisać pod stałym nickiem tylko zakładają jakieś jednorazowe konto smile
    • panda_zielona Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 14:54
      Buhahahahahaha,myślisz,że ktoś się nabierze na tę tanią prowokacjębig_grin
      A jeśli piszesz poważnie,to licz się z tym,że na pewno przestanie Ci dokladać do kredytu,a i koniecznie powiadom męża jaką niespodziankę mu szykujeszbig_grin
      • j2006.pl Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 15:22
        nie bardzo rozumiem,co ma być w tym śmiesznego i nie mam zamiaru nikogo prowokować,a co do konta to jak ma nie być to jednorazowe-skoro pierwszy raz korzystam z jakiego kolwiek forum???
        • mola1971 Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 15:25
          Jeśli piszesz poważnie to najpierw pozbądź się moralności Kalego. No i nie traktuj innych forumowiczów jak idiotów, którzy doradzą Ci jak okradać ex męża. Bo to co chcesz zrobić to zwykły kryminał.
          Trudno mi jakoś uwierzyć, że ktoś taki naprawdę istnieje...
          • j2006.pl Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 15:34
            to teraz szczerze napiszę,że nie jestem tą stroną co złożyła taki pozew,tylko żoną mężczyzny który dostał właśnie taki pozew. Tylko daty podałam inne,żeby komuś się nie skojarzyło. A napisałam tak w skrócie,bo chciałam zobaczyć reakcję,bo wszędzie gdzie coś jest na temat alimentów,to jest tak,że to trzeba faceta oskubać,bo kłamie,zaniża zarobki i.t.d. A co w sąd robi w sytuacji odwrotnej? Kiedy ona z mężem wykazuje najniższą krajową
            • mola1971 Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 15:39
              No to sam/a widzisz, że tania prowokacja tu nie przechodzi tongue_out

              A kłamstwo/kradzież bez względu na płeć i tak prędzej czy później wychodzi. Jak nie na forum to w sądzie.
              • j2006.pl Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 15:59
                oby sąd był równie podejrzliwy i wnikliwy jak wy
                • mola1971 Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 16:08
                  Dla sądu liczą się przede wszystkim FAKTY i DOWODY.

                  Chyba żaden myślący sąd nie uwierzy, że fryzjerka zarabia 900 zł (mimo, że tyle ma w zeznaniach podatkowych). Co do dochodów nowych partnerów ex małżonków to w przypadku alimentów na ich wspólne dzieci nie mają one znaczenia.
                  W pozwie można napisać wszystko co człowiekowi do głowy przyjdzie; klawiatura i papier przyjmą wszystko. Tyle tylko, że to co się napisało trzeba potem w sądzie udowodniać.
            • panda_zielona Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 16:07
              Co zrobi sąd trudno wyczuć.Jeśli mąż placi 800 zł alimentów+500 dokłada do kredytu/dlaczego?/,to w sumie płaci 1300 zł.Czyżby była żona chciała 2000 i liczyła na dalszą dopłatę do kredytu.Coś mnie tu nie pasuje.
              • j2006.pl Re: podwyższenie alimentów 11.09.10, 16:19
                dużo naszych znajomych się dziwi,dlaczego mąż zgodził się dokładać do jej kredytu- a właściwie i jej męża. Ale po prostu mąż chciał być w porządku i pomóc. Nie mogę więcej szczegółów pisać na forum,ewentualnie na prywatną pocztę. Rzeczywiście ona chce te 2000 i dodatkowo te 500 do mieszkania. Ale przynajmniej łudzimy się że te 2000 będzie jakoś podzielone między matkę i ojca.
                Jeszcze dodam,że rozwód był bez orzekania o winie.


                • ada0406 Re: podwyższenie alimentów 12.09.10, 21:39
                  > dużo naszych znajomych się dziwi,dlaczego mąż zgodził się dokładać do jej kredy
                  > tu- a właściwie i jej męża. Ale po prostu mąż chciał być w porządku i pomóc.

                  A co Ty na to??? Jakos widac, ze Ciebie maz o zdanie nie pytal a to sa chyba Wasze wspolne pieniadze? To bardzo w porzadku maz jest wobec Ciebie...

                  Ale przynajmniej łudzi
                  > my się że te 2000 będzie jakoś podzielone między matkę i ojca.

                  Jezeli ojciec ma placic 2000 to i matka musi udowodnic na co potrzebuje 4000, bo alimenty placi sie po polowie.

                  Ja za to nie dostaje zadnych alimentow na dziecko chociaz mam przyznane, bo tatulek zaginal gdzies w swiecie.... Mnie tez nie ma w Polsce i musze sobie radzic....

                  Powodzenia
                  • chalsia Re: podwyższenie alimentów 13.09.10, 00:43
                    > Jezeli ojciec ma placic 2000 to i matka musi udowodnic na co potrzebuje 4000, b
                    > o alimenty placi sie po polowie.

                    bzdura. Nie ma takiego paragrafu, który by określał, że alimenty mają stanowić połowę kosztów utrzymania dziecka.
                  • j2006.pl Re: podwyższenie alimentów 13.09.10, 09:06
                    niestety to była nasza wspólna decyzja i chyba najgłupsza,bo wyciągasz do człowieka rękę a on ci przy ramieniu ją utnie
                  • mayenna Re: podwyższenie alimentów 13.09.10, 12:03
                    Rozumiem że Twój dochód przekracza kryterium FA?
                    Możesz jeszcze domagać się alimentów od dziadków lub innej najbliższej rodziny męża:siostry, brata.Sama groźba często pomaga. Może podadzą Ci wtedy chociaż jakieś namiary na męża.
                    Moza wystąpić o zabranie dłużnikowi prawa jazdy i wpisać do rejestru osób zadłużonych. Nie pamiętam dokładnej nazwy.
                    • j2006.pl Re: podwyższenie alimentów 13.09.10, 12:14
                      przeczytaj dokładnie wszystkie odpowiedzi,albo udzielaj się na innym forum pt. "jak okradać swojego ex-męża"
                      • mayenna Re: podwyższenie alimentów 13.09.10, 20:43
                        > przeczytaj dokładnie wszystkie odpowiedzi,albo udzielaj się na innym forum pt.
                        > "jak okradać swojego ex-męża


                        Mój post jest radą dla ady0406.Alimenty to odpowiedzialność za siebie, za swoje dziecko. Jestem zdania że należy je płacić. To kwestia przyzwoitości.
                        • ada0406 Re: podwyższenie alimentów 15.09.10, 05:04
                          > Mój post jest radą dla ady0406.Alimenty to odpowiedzialność za siebie, za swoje
                          > dziecko. Jestem zdania że należy je płacić. To kwestia przyzwoitości.

                          Dzieki za rade ale dziadek juz jest w sadzie tyle ze dlugo bedzie sie ciagnac. Jego siostrzyczka jest sedzia w tym ze sadzie, ze wzg. na to wiekszosc sedziow nie chce przyjac sprawy i sie odpisuja, a pozniej jeszcze bedzie walka adwokatow i mam nadzieje ze sad mi zmienia. Czyli to samo od 4 lat...
    • chalsia Re: podwyższenie alimentów 13.09.10, 00:45
      ortodontą nie jestem, jednak z tego co wiem, nie zakłada się dzieciom aparatów dopóki nie mają po 4 stałe zęby na górze i dole - co z reguły ma miejsce w wieku ok. 9 lat ( a nie 7-miu)
      • mirkaklamut Re: podwyższenie alimentów 16.09.10, 12:22
        Wracając do tematu - możesz zażądać od faceta spokojnie wyższych alimentów - bo jeśli trafisz na dobrego sędziego, to zgodnie z prawem zasądzi alimenty w wyższej, żądanej przez Ciebie kwocie. Po prostu nie ważne są zarobki, jaki on prezentuje - najważniejsze ile mógłby zarabiać jako ortodonta.

        Na ten temat przed chwilą znalazłam dość ciekawy artykuł:
        agencjarozwodowa.pl/article/show/id=177
        Pozdrawiam Was ciepło,
        Mirka
        • panda_zielona Re: podwyższenie alimentów 18.09.10, 22:00
          Jaki ortodonta?przeczytaj dokłdnie cały wątek i posty autorki.
      • zmeczona100 Re: podwyższenie alimentów 16.09.10, 22:36
        Aparaty zdejmowane są refundowane z NFZu do ukończenia przez dziecko 12 r..ż.; aparaty stałe w ogóle nie są refundowane- w żadnym wieku.
        Po co takiemu dzieciakowi od razu stały aparat?? Cos mi tu nie gra.
    • lucyliu Re: podwyższenie alimentów 16.09.10, 19:41
      Wyrównania nie powinno być, bo wyższa kwota obowiązuje od uprawomocnienia się wyroku. Co do żądań, tak jak tu ktoś napisał można pisać co się chce, bo papier cierpliwy. Była żona mojego partnera też sobie zażyczyła jakieś horrendalne alimenty na siebie (3000 zł) oraz na dziecko (podwyższenie alimentów co jest do zaakceptowania) pomimo tego że w protokole zapisano po jej stronie przyznanie się do zdrady.. ona pomimo wielu faktów i tak miała magiczne przekonanie o swojej niewinności którą w niezwykle pokrętny sposób chciała jeszcze udowodnić przed sądem (ale cóż DDA i borderline nie robi z człowiekiem). Z uwagi na nasze twarde kwity i dowody poszła z niczym (tzn. nie dostała na siebie tych alimentów), a jedynie dostała wyższe alimenty na dziecko, bo ojciec ten temat zostawił, chociaż z góry wiedział że pieniądze i tak nie trafią na potrzeby jego syna. Także spokojnie, niech sobie żąda i pisze co chce, a w obronie trzeba mieć niezbite argumenty i dowody.
      • lucyliu Re: podwyższenie alimentów 16.09.10, 19:45
        lucyliu napisała:

        (ale cóż DDA i borderline nie robi z człowiekiem).

        miał być ChAD i borderline.. sorki
      • zmeczona100 Re: podwyższenie alimentów 16.09.10, 22:32
        lucyliu napisała:
        Jeśli jest chora, to sąd nie uzna jej winy w związku z tym, czego się dopuściła, będąc np. na górce.
        A z drugiej strony- jeśli to jej choroba, postępowanie miało decydujący wpływ na rozpad małżeństwa, to dlaczego dziecku ma taka sytuacja sprzyjać?? Ja po prostu w życiu nie zostawiłabym dziecka osobie z takimi problemami psychicznymi...

        Alimenty mozna miec przyznane od dnia wniesienia pozwu, a nie od uprawomocnienia się wyroku.
        • lucyliu Re: podwyższenie alimentów 18.09.10, 11:17
          Niestety w Polsce dzieci przyznaje się matce, a mężczyzna w zderzeniu z Sądami i taką kobietą ma małe szanse, albo raczej żadne. Owszem można byłoby powalczyć ale wiąże się to z takim chaosem i przepychankami, że z dziecka zostałyby zgliszcze, zadbałaby o to matka... Ta kobieta jest zdolna do wszystkiego, użyłaby wszystkich metod aby przynajmniej wszystko zniszczyć, tak aby komuś nie było dobrze, więc czasem trzeba dokonać wyboru.. Niestety tak źle i tak niedobrze, młody i tak już jest stracony w życiu, bo to co mu przez ostatnie lata "zaimplementowała" matka do głowy, tego już nie da się odwrócić, będzie psychicznym i emocjonalnym kaleką do końca życia. Patrzę na to z boku i mogę tylko pokiwać głową, w sumie nie moje dziecko, jednak każdego człowieka żal, dziecko nie zasłużyło na taki marny los.
          A podwyższone alimenty obowiązywały od uprawomocnienia się wyroku.
          • zmeczona100 Re: podwyższenie alimentów 18.09.10, 17:53
            Aby twierdzić, że sądy w Polsce wyjątkowo rzadko przyznają dziecko ojcom, wypadałoby znać, jaki odsetek ojców występujących o to do sądu wygrywa. Jeśli ojciec o to nie wystepuje, to w jaki sposób sąd ma przyznać mu takie prawa?

            Niestety tak źle i tak niedobrze, młod
            > y i tak już jest stracony w życiu, bo to co mu przez ostatnie lata "zaimplement
            > owała" matka do głowy, tego już nie da się odwrócić, będzie psychicznym i emocj
            > onalnym kaleką do końca życia.

            Skoro ojcu to nie przeszkadzało i nie przeszkadza...
            • lucyliu Re: podwyższenie alimentów 18.09.10, 20:09
              zmeczona100 napisała:
              > Skoro ojcu to nie przeszkadzało i nie przeszkadza...

              Skoro tak twierdzisz... widocznie wiesz lepiej..
              Gratuluję wszechwiedzy..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja