piterekpilot 27.09.10, 13:31 co to dokładnie jest??? pojawia się w rozmowach ze znajomymi rozwodnikami ale nikt nie potrafi mi nakreślić czy jest to wymysł czy faktycznie coś takiego istnieje? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
eutherpe Re: syndrom 1ej żony 27.09.10, 14:59 że jak?Pewnie cholernica, awanturnica, materialistka, przemocowiec itd) Odpowiedz Link
piterekpilot Re: syndrom 1ej żony 27.09.10, 15:39 na tym ponoc że przenosisz wszystkie oczekiwania i zawód po pierwszym małżeństwie - cały gruz na drugą/ żonę partnerkę. Tak to zrozumiałem.... Odpowiedz Link
mola1971 Re: syndrom 1ej żony 27.09.10, 15:52 Podobno druga żona ma wszystkie wady pierwszej i jeszcze swoje własne )) A tak całkowicie poważnie to co w tym dziwnego, że człowiek przenosi swoje DOŚWIADCZENIE na kolejny związek? To samo dotyczy związków nieformalnych a nie tylko byłych małżeństw. Odpowiedz Link
yoma Re: syndrom 1ej żony 27.09.10, 16:32 Znaczy, od pierwszej randki krzyczysz na drugą "ty piękna (oczekiwania) zdziro (zawód)!"? Nadal nie łapię Odpowiedz Link
piterekpilot Re: syndrom 1ej żony 27.09.10, 17:02 chodzi bardziej chyba o powielanie błędów niestety... i wnoszenia gruzu z nieudanego małżeństwa do nowego związku i kółko się zamyka. Tylko - jak temu zapobiec? Odpowiedz Link
yoma Re: syndrom 1ej żony 27.09.10, 18:18 Zwyczajnie. Mądry Polak po szkodzie, uczyć się na błędach itepe itede. Powodzenia Odpowiedz Link