wegetarianka74
07.10.10, 08:56
Jestem kilka lat po rozwodzie, teraz zwiazałam sie z rozwodnikiem. Z małżeństwa mam 7 letnią córke. Niby zyjemy razem, ale zauważam, ze moj facet coraz częściej wytyka mi co jest jego a co nie tzn. chodzi o podział obowiązków. Np. dziecko twoje to się nim zajmuj, sprzataj po kocie bo twój, zalatwiaj swoje sprawy bo twoje są. Albo teksty ze nigdy nie stworzymy rodziny itd. Mieszkamy razem w moim domu, fakt dziecko jest moje, kot i te sprawy też, ale uważam ze jesli ludzie są ze sobą powinni jakos razem isc przez życie a nie osobno, tym bardziej ze zyjemy pod jednym dachem. Uwazam ze on powinien się jakoś włączyc w życie rodzinne. Do tego ostatnio powiedział mi ze nie jestem jego rodziną, (fakt nie jestem) ale jestem przeciez osobą z która jest od kilku lat dzien w dzień. Trudno to wszystko opisać, mam mętlik w głowie.Powiedzcie mi jak powinien zachowywac się normalny facet decydujący się na zwiazek z kobietą z dzieckiem i wspolne mieszkanie. Bo ja juz nie wiem, czego wymagac a co odpuscić.