Separacja - co to takiego?

09.10.10, 12:16
Witajcie. smile
Poproszę o wyjaśnienie co to takiego jest ta cała separacja?

Załóżmy jest małżeństwo. Nie ma bliskości, szacunku, porozumienia. Nie ma seksu. Nikomu już nie zależy. Jest ciągły wqrw, żal za zmarnowane życie. I marzenia jakby to było fajnie jakbym się nie ożenił.

Nasze małżeństwo to fikcja. To udawanie "szczęśliwości" przed przyjaciółmi, rodziną.
Działamy jak przedsiębiorstwo pt. mama i tata. Jedyne co nas łączy to dzieci. /No i jeszcze kredyt na koopę lat sad (tak żeby było zupełnie szczerze)./
Zastanawiam się czy separacja to coś takiego jak rozwód .......tyle, że emocjonalny. Czy możemy mieszkać razem, razem wychowywać dzieci?
Pytam, bo już od lat nie ma "nas".
Chciałabym to uregulować prawnie. Zakończyć to cholerne udawanie.

Wiem, że Wy macie swoje problemy, ale jak znajdziecie wolną chwilę to proszę o podpowiedź. uncertain

Pozdrawiam smile
    • mayenna Re: Separacja - co to takiego? 09.10.10, 16:06
      O jaką podpowiedz Ci chodzi?
      Jeśli nie ma innych problemów w małżeństwie to może warto usiąść i porozmawiać z mężem jak to zmienić?
      • malgosia-32 Re: Separacja - co to takiego? 09.10.10, 19:36
        Wzięliśmy ślub ze względu na dziecko. Byliśmy młodzi, niedoświadczeni. Teraz dorośliśmy. Zmieniliśmy się. Nie pasujemy do siebie. Problemów jest cała masa i brak chęci do ich rozwiązywania. Nie będę walczyć sama, z nim o nas. Już nie. Odkąd w moim domu zagościł strach i doszła przemoc myślę tylko o tym jak to zakończyć sad Chciałabym się wycofać, ale nie wiem jak. Nie mogę liczyć na rodzinę, bo oni są w fatalnej sytuacji finansowej. Więc chociaż separacja, a on niech się zastanowi czy mnie na pewno nie chce i czy nie będzie walczył o nasze małżeństwo.
        • ef.endir Re: Separacja - co to takiego? 09.10.10, 19:46
          Link do odpowiedzi poniżej


          www.rozwody.pl/adwokat-rozwod-separacja.html
          • karolaak Re: Separacja - co to takiego? 11.10.10, 15:15
            A moze przestan marudzic, myslec o zakonczeniu, wez sie w garsc i zaciagnij swoje 4 litery wraz z malzonkiem na terapie skoro nie potraficie sie sami dogadac. Macie dziecko i jesli potraficie sie na tyle porozumiec zeby zyc razem tylko dla dziecka tzn ze potraficie byc ze soba tylko wam sie nie chce. Najprosciej jest powiedziec, ze ta druga osoba mnie nie rozumie, jest daleko emocjonalnie i wszystko wygaslo... no to musimy sie rozstac, bo przeciez tyle ludzi tak robi i jest im lepiej to mi tez bedzie lepiej. Podpowiem Ci.. nie bedzie Ci lepiej, potem zapiszesz sie na forum samodzielnej mamy i bedziesz pisac posty jak to w zyciu ci nie wyszlo i jak ci jest zle.. Burzyc zawsze jest prosciej niz budowac...
        • altz Re: Separacja - co to takiego? 11.10.10, 19:48
          Jeśli jest przemoc, to trzeba działać. Nieważne kto ją stosuje, mąż, czy żona.
          Myślę, że to nie jest dobre forum, poszukaj czegoś z rodzinami z przemocą.
          Mieszkanie sprzedać, kredyt uregulować, jaki jest ciężko, to warto zamieszkać w wynajętym, a nie męczyć się do końca życia. Tak czy siak, warto porozmawiać i wyjaśnić powody, dać jakieś rozwiązanie i dogadać się, żeby Wam obojgu było dobrze.
Pełna wersja