Naklejka na szybie samochodu :(

10.10.10, 16:52
Czym usunąć naklejkę z szyby samochodowej? Zachciało mi się obejrzeć "Śluby panieńskie", ale dotarłam na seans tuż przed rozpoczęciem. W efekcie zaparkowałam w podziemnym parkingu galerii w miejscu niedozwolonym- tuż przy drodze ewakuacyjnej sad(( Chyba pomroczność jasna mnie dopadła z tych nerw, bo nie zauważyłam tego wyjścia- a było dobrze oznakowane. No i po powrocie przywitała mnie wielka nakleja na przedniej szybie sad(( Za cholerę nie mogę jej zdrapać sad(( Macie jakiś patent na to cudo?

PS Przepisy znam i jak do tej pory jeżdżę bezmandatowo- od 21 lat.
    • to.ja.kas Re: Naklejka na szybie samochodu :( 10.10.10, 17:03
      Współczuję, ja męczyłam sie potwornie jak usuwałam naklejki po wizycie na europejkich autostradach uncertain Coś mi po głowie chodzi, ze w końcu zmywacz do paznokci mi pomógł.
      • zmeczona100 Re: Naklejka na szybie samochodu :( 10.10.10, 17:11
        Zmywacz, powiadasz? W takim razie wypróbuję, bo cóż innego mi pozostało sad
        Dzięki za radę.
        • to.ja.kas Re: Naklejka na szybie samochodu :( 10.10.10, 17:19
          Tak mi się wydaje, ze albo zmywacz, albo jakis rozpuszczalnik. Tylko spróbuj najpierw na brzegi=u delikatnie jak to działa. Wydaje mi się, że łatwiej schodzi jak jest ciepło i szyba nagrzana.
    • inez_ka7 Re: Naklejka na szybie samochodu :( 10.10.10, 17:14
      w sklepach komputerowych można kupić płyn do usuwania naklejek, nalepek itp. Psikasz płynem, resztę zmazujesz dołączonym pędzelkiem, wycierasz do sucha i gotowe
      • zmeczona100 Re: Naklejka na szybie samochodu :( 10.10.10, 17:42
        OK smile W takim razie na początek podziałam zmywaczem, a jeśli nic to nie da, no to jutro kierunek sklep z komputerami. Na szczęście jest w pobliżu smile
        • nicol.lublin Re: Naklejka na szybie samochodu :( 10.10.10, 21:16
          nie wiem jaka to naklejka, ale ja usuwam oliwką dla niemowląt smile
    • cathy_bum Re: Naklejka na szybie samochodu :( 10.10.10, 21:39
      Rozpuszczalnikiem nitro schodzi bardzo pięknie.
    • malgolkab zmywacz do paznokci i po sprawie:) 11.10.10, 10:49
    • zmeczona100 Wieści z placu boju :/ 11.10.10, 19:20
      Zmywacz do paznokci nawet nie zmył tekstu na tej naklejce; za to poradził sobie z tym rozpuszczalnik do farb. Płyn do usuwania naklejek też okazał się nic nie warty :[
      To jest całe pokryte folią, której nawet nie da się zdrapać, a jak już oderwie się cudem kawałeczek, to na tym koniec, bo ta folia po prostu nie odrywa się płatami. A jak już jakimś cudem uda się poodrywać kawałeczki folii, to pod nią jest jakiś wstrętny papier, który nie namaka i ściśle przylega do szyby :[ Mam porysowaną szybę i udało mi się zedrzeć jakieś 10% całości :[

      Ma ktoś inny pomysł? Bo mi przychodzi do głowy tylko myjka, a na niej byłam równo 10 dni temu :[
      Swoją drogą, jak tak w ogóle można??
      • z_mazur Re: Wieści z placu boju :/ 09.03.11, 10:07
        Rozpuszczalnik acetonowy jest dobry na takie naklejki. Jeśli ma się możliwość, to dobrze jest porządnie podgrzać naklejkę (np. suszarką). Obawiam się, że myjka może nie pomóc.

        W sklepach z chemią jest chyba też taki preparat "Label off".

        A co do tego jak można...? Miałaś pecha. Ogólnie to taka forma walki z kierowcami parkującymi gdzie popadnie IMHO jest skuteczniejsza niż wlepianie mandatów. Dla większości buraków w wypasionych SUV'ach mandat w wysokości 100 zł zapłacony raz na 20 takich nieprzepisowych parkowań, to żaden problem. A męczarnie przy usuwaniu naklejki i obciach jazdy z takową, to niezła nauczka.
        • czlowiek-na-torze Re: Wieści z placu boju :/ 11.03.11, 19:35
          z_mazur napisał:

          > A co do tego jak można...? Miałaś pecha. Ogólnie to taka forma walki z kierowca
          > mi parkującymi gdzie popadnie IMHO jest skuteczniejsza niż wlepianie mandatów.

          Na jakiej podstawie tak uważasz? Pytam całkowicie z poważnie. Wydaje Ci się czy masz jakieś konkretne i wiarygodne liczby na poparcie swojej tezy?

          > Dla większości buraków w wypasionych SUV'ach mandat w wysokości 100 zł zapłacon
          > y raz na 20 takich nieprzepisowych parkowań, to żaden problem.

          Większość kierowców to nie są buraki w SUVach. Większość kierowców ma średnią krajową i samochód przystający do swoich warunków finansowych.

          > A męczarnie przy usuwaniu naklejki i obciach jazdy z takową, to niezła nauczka.

          Nie wiem czy niezła nauczka. Wiem natomiast, że samosądy są nielegalne.
    • skorpioniczkaa Re: Naklejka na szybie samochodu :( 09.03.11, 09:12
      W jakimś programie o sprzątaniu, widziałam , ze na naklejki pomaga olej, oliwa itp.

      A kto Ci to w ogóle zrobił??? czy w ogóle tak można???? Od karania to są mandaty, pouczenia itp. ale żeby zaklejać szybę????
      • noboru_terao Re: Naklejka na szybie samochodu :( 09.03.11, 10:20
        Tak, wlasnie tak. Popieram zaklejanie szyby chamom i prostakom. Polecam wycieczke do dowolnego CH w tym kraju. Cwaniaczki w wypasionych bryczkach parkuja gdzie popadnie, w samych drzwiach, w ciagach pieszych no i oczywiscie najlepsze - na miejscach dla niepelnosprawnych. mandacik 50 czy 100 pln to za malo. Nalezy tym debilom zaklejac szyby, zakladac blokady lub odholowac samochod
        • jarkoni Re: Naklejka na szybie samochodu :( 09.03.11, 19:13
          Nie to zebym się od razu zgadzał z przedmówcą, bo trochę pojechał..
          Ale pytanie pozostaje - skąd w ogóle ta naklejka, skoro dobrze oznaczone i wiadomo, ze miejsce nie dla mnie..
          Ja dziś przed pustym Carrefourem chciałem zaparkować przez pomyłkę na miejscu dla niepełnosprawnych, w ostatniej chwili znaki zobaczyłem, zaparkowałem dalej..
          Można się pomylić czasem, tym bardziej boli, jeśli się przestrzega zasad, a tylko raz nam się zdarzyło...
          Ja BARDZO przestrzegam, wolę zaparkować z 50 m dalej niż zająć nieuprawnione miejsce..
    • czlowiek-na-torze Re: Naklejka na szybie samochodu :( 09.03.11, 20:37
      > Chyba pomroczność jasna mnie dopadła z tych nerw, bo nie zauważyłam tego wyjścia- a było dobrze oznakowane.

      Nie przejmuj się, to się zdarza. Ja wczoraj prowadząc auto wjechałem na skrzyżowanie z niewłaściwej strony wysepki, mimo, że znak wskazujący z której strony ją omijać (C-9) stał oczywiście i był doskonale widoczny. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że było to w całkowicie mi nieznanym rejonie miasta i już po zmroku. Może to nawet mocniej mnie pogrąża, bo w takich warunkach powinienem być tym bardziej uważny.

      Co do naklejek na szybę to nie popieram, to jest naruszenie Twojej własności.
      • hwast1 Re: Naklejka na szybie samochodu :( 11.03.11, 08:30
        A na jaką cholerę masz się męczyć z usuwaniem naklejki ?
        Wymień całą szybę a potem poradz się swojego mecenasa, jak uzasadnić obciążenie tym skromnym wydatkiem, swojego byłego męża.
        Coś tam zawsze wymyślicie i podejrzewam, że ze swoim talentem do wysysania chłopa, jakoś te kilka stówek w koszty utrzymania TWOJEGO dziecka wrzucisz wink
        • brzoza1975 Re: Naklejka na szybie samochodu :( 11.03.11, 16:27
          ja mam problem z naklejkami na oknach po wymianie
          ale teraz spróbuję tych podanych specyfików smile
        • zmeczona100 Re: Naklejka na szybie samochodu :( 11.03.11, 18:48
          Bardzo inteligentna odpowiedź- jak przystało na post sprzed 5 miesięcy.
    • ordnunger naklejki dla źle parkujących 14.06.11, 21:14
      jeżeli chodzi o trudno usuwalne naklejki na szyby dla źle parkujących to mogę polecić stronę parkuję z głową

      posiadają w ofercie kilkanaście wzorów takich naklejek

      świetna sposób na parkingowych buraków w wypasionych brykach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja