irlandija 04.11.10, 00:35 Jeśli szukasz konkretnej babki, które wie czego chce od życia, młodej, atrakcyjnej to jestem na twoje kliknięcie londynek.net/czytelnia/article?jdnews_id=2956147&cat_id=48 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 09:31 Umknęło mi coś chyba... Zmieniamy się w forum towarzyskie? A panów jakby wymiotło... Odpowiedz Link
plujeczka Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 10:48 autorka wątku pomyliła chyba forum, powinnaś zalogowć się na portalu randokwym .A poza tym czy jest na świecie facet, który wie czego chce? mam poważne watpliwości.POnadto źle trafiłaś bo na tym forum facetów jak na lekarstwo a ci co sa to raczej zajęci wiec chyba musisz poszukac gdzie indziej.Ale tak czy siak zyczę Ci powodzenia Odpowiedz Link
altz Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 15:31 Miejsce jest jak najbardziej odpowiednie. "Rozwód... i co dalej?" potem nowy związek! Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 16:02 altz napisał: > Miejsce jest jak najbardziej odpowiednie. > "Rozwód... i co dalej?" potem nowy związek! > Pozdrawiam. A potem kolejna historia pod tytułem "Facet to świnia" pojawi sie na forum Będziemy mieć dwa w jednym Odpowiedz Link
altz Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 17:28 A jeśli nie? Kto to wie? Zdarzają się ludzie szczęśliwi i ci znają swoje priorytety. Ryzyko jest, faktycznie. Może rzeczywiście nie warto się spieszyć, tylko poczekać trochę, na przykład 20 lat Odpowiedz Link
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 17:36 Uważasz że w wieku 60 i więcej lat nie ma szans na miłość? A szybko to się pchły łapie - jak mówią u mnie na wsi Mnie raczej dziwi że ktoś szuka na forum, na forum rozwodników i określa że jest na klikniecie. To jak kuszenie losu. Wyobraź sobie że Tautchinski albo Michszyb odpowiedzą na anons.. Odpowiedz Link
altz Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 20:06 Ma się szansę i nawet na dziecko, bo podobno ostatnio 70-latka próbowała in vitro z sukcesem. Pomimo sukcesu, jednak nie polecam Odpowiedz Link
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 04.11.10, 23:39 Nie? A Łapiński? Lepiej jak się trafi na kogoś kto traumy rozwodowe ma za sobą. Odpowiedz Link
altz Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 05.11.10, 08:03 Ja pisałem o jakimś dłuższym czasie. Czy lepiej przejść najpierw rozwód? Pewno w większości przypadków tak, chociaż sam znam pary, które zeszły się przed rozwodem, stanowili wsparcie dla siebie w trudnych chwilach, a teraz są ze sobą szczęśliwi. Najważniejsze, żeby ludzie przetrawili swoją żałobę i potrafili się uwolnić od drugiej osoby, a nie jest aż tak ważny sam proces rozwodowy. Klina klinem, jak to mówił znajomy drwal. Odpowiedz Link
puzzle33 Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 05.11.10, 20:33 mayenna napisała: > Mnie raczej dziwi że ktoś szuka na forum, na forum rozwodników i określa że jes > t na klikniecie. > To jak kuszenie losu. Wyobraź sobie że Tautchinski albo Michszyb odpowiedzą na > anons.. Też portki... Odpowiedz Link
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 06.11.10, 09:33 puzzle33 napisała: . > Też portki... No tak Nie pomyślałam. Jak się tak poczyta jednak forum to gaśnie trochę ochota na te spodnie w domu. Do autorki wątka: mogę dać namiary na eksa W porównaniu z niektórymi portkami z forum to on jest cudowny Mało używany na dokładkę Odpowiedz Link
xxxxxx_1 Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 06.11.10, 14:11 Moja droga, polecam Ci mojego męża któremu założyłam właśnie pozew rozwodowy. On na pewno jest konkretny i wie czego chce- całej naszej wspólnej kasy i majątku (co mi konkretnie zapowiedział) Odpowiedz Link
mefik75 Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 07.11.10, 14:57 Uwielbiam to forum - zgorzkniałe i sfrustrowane Panie, które w większości zasłużyły na to co je spotyka. Wkurzeni Panowie, którzy stracili wszystko.... mimo tego, że sami nie byli "święci". Nic tylko najeżdżanie na siebie nawzajem.... Co z tego, że faceci to świnie kiedy kobiety to dziwki????? Dziewczyna szuka drugiej połówki... Nie pytała Pań o zdanie - proste. Może znajdzie, a może nie. Co Wam do tego? Swoją drogą mam nadzieję, że znajdzie drugą połówkę nawet tutaj gdzie facet to dawca spermy i bankomat, a kobieta to... poczytajcie wyżej Powodzenia. Życie nie kończy się na rozwodzie i samotności - choć czasem tak się wydaje..... Odpowiedz Link
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 07.11.10, 15:23 Mówisz o czymś o czym nie masz pojęcia. To jak z głodem: nie doświadczysz to nie wiesz jak jest. Tyle energii skierowane w szukanie drugiej połówki. Czemu? A my trochę znamy panów bywających na tym forum. Obok świetnych, mało pokopanych przez rozwód sa też mniej zachwycający. Ci wartościowi liżą rany i uważają że jak się raz przeżyło katastrofę lotnicza to nie należy wsiadać na pokład samolotu, żeby nie prowokować losu.Nie są to słowa Michszyba bo ten zdaje się że nie ma problemu z lataniem Także życzę dużo szczęścia autorce wątku bo będzie jej potrzebne Odpowiedz Link
ef.endir Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 07.11.10, 19:34 mayenna napisała: uważają że > jak się raz przeżyło katastrofę lotnicza to nie należy wsiadać na pokład samol > otu, żeby nie prowokować losu. ! a ja właśnie, po katastrofie lotniczej, podróżowałbym tylko samolotami! Prawdopodobieństwo, że się spadnie dwa razy....... praktycznie żadne! Hmmm...... a szczęście w szukaniu drugiej połówki zawsze jest potrzebne. A może tylko doświadczenie i rozum? Odpowiedz Link
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 07.11.10, 20:10 ef.endir napisał: > > > ! > a ja właśnie, po katastrofie lotniczej, podróżowałbym tylko samolotami! > Prawdopodobieństwo, że się spadnie dwa razy....... praktycznie żadne! > > Hmmm...... a szczęście w szukaniu drugiej połówki zawsze jest potrzebne. A może > tylko doświadczenie i rozum? Przyjaciel wtedy zauważył że przecież takie katastrofy sa teraz na porzadku dziennym i trudno się z tym nie zgodzić jak się czyta statystyki rozwodów. A szczęście nie wyklucza posługiwania się ani rozumem, ani doświadczeniem Odpowiedz Link
altz Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 07.11.10, 20:23 A jak ktoś chce umrzeć, to też się jest konkretnym facetem, który wie, czego chce? Odpowiedz Link
pacio Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 08.11.10, 10:59 Niech umiera, przyjdziemy zobaczymy ocenimy jak odwalił kitę Odpowiedz Link
mayenna Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 08.11.10, 11:07 Ci zdecydowani umierać to jakoś nie bardzo godni polecenia. Wracamy do Michszyba jako najwyrazistszego przykładu. Altz - tak na marginesie - napisałeś do pani? Odpowiedz Link
altz Re: szukam konkretnego faceta, który wie czego ch 14.11.10, 15:08 Zaraz, zaraz, ale ja przecież do Ciebie pisałem! Odpowiedz Link
mayenna Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 14:38 pacio napisał: > napisz to się przekonasz Mnie 21 cm przeraziło Odpowiedz Link
pacio Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 16:23 Chyba że tak jak jedna z moich znajomych stwierdziła że znowu kaktus ją przeleciał.... Tylko ona tak lubi Odpowiedz Link
altz Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 16:29 Nie ma problemów, pochwa się rozciąga, tylko pierwszy raz jest trochę dziwny. Odpowiedz Link
mayenna Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 16:34 pacio napisał: > Chyba że tak jak jedna z moich znajomych stwierdziła że znowu kaktus ją przelec > iał.... > Tylko ona tak lubi Przeraziło nie z takiego powodu: Już wszystko wiem. Żadnej niespodzianki nie będzie. A sądząc po wpisie, do takiego atrybutu doczepiony jest mózg wielkości orzecha włoskiego Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 16:44 do taki > ego atrybutu doczepiony jest mózg wielkości orzecha włoskiego Protestuję. Chyba, że orzech z wygładzonymi zakrętami. Jak laskowy.Ooo! Odpowiedz Link
mayenna Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 17:36 zmeczona100 napisała: > > do taki > > ego atrybutu doczepiony jest mózg wielkości orzecha włoskiego > > Protestuję. Chyba, że orzech z wygładzonymi zakrętami. Jak laskowy.Ooo! Nie przesadzaj Napisał jedno zdanie bez błędu - ma jakieś fałdki > Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 17:39 Hm... No dobra. Niech Ci będzie z tymi fałdkami. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 17:50 Tak- o mięśnie gładkie mózgowe. Odpowiedz Link
mayenna Re: 21 cm i co drugi weekend wolny 14.11.10, 17:50 Mnie uczyli o ciałach jamistych O mięśniach nic nie było Odpowiedz Link