jazkrakowa.sic
30.11.10, 18:47
Moja sprawa , wniesiona cztery lata temu, ciągle pozostaje nierozstrzygnięta. Proces z orzekaniem o winie męża (dorosli ludzie bez nieletnich dzieci) przesluchano juz wielu swiadków obu stron (świadkowie męża nie wnieśli nic przeciwko żonie) a orzeczenia rozwodowego doczekać się nie mogę. Rozpraw było już kilkanaście. Czy ktoś może mi podać ewent. scenariusze, co moze dalej być i na co czeka sędzia, rozwodu nie orzekając?