Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt...

02.12.10, 22:43
Nie wiem, gdzie umiescic ten watek, mam zbyt szkliste oczy, by przygladac sie innym tytulom. Za kilka dni, najdalej do Swiat strace swoje wspaniale dzieci. Na rzecz Jugendamtu. Malenstwa, coreczki, maja 3,5 roku, a druga 11 miesiecy. Wiecie jak sie czuje matka, bedaca w dodatku w 6. miesiacu ciazy? Zaden adwokat nie chce wziac mojej sprawy, wszyscy mi odmawiaja. Ja nie pije, nie pale, zajmuje sie kazdego dnia dziecmi. Dzieci wydaje mi sie, ze sa przy mnie szczesliwe. Wiec gdzie tkwi problem? Mieszkam w Niemczech, z ojcem malenstw nie mieszkam razem i nie zyje z nim razem. Mezczyzna ten ma niemieckie obywatelstwo, chociaz polskie tez. Myslal, ze jest najwspanialszym rodzicem na swiecie i nie mogl zniesc tego, ze dzieci sa ze mna, a nie z nim, chociaz kontakt z nimi mial tak czesto, jak chcial. I naopowiadal na mnie bzdur do urzednikow w Jugendamcie. Efekt? Mam sprawe o odebranie mi praw rodzicielskich na te dwie cudowne blondyneczki. Kazdego dnia boje sie, ze przyjda po nie lub ze bedzie zaoczny, tymczasowy wyrok zabezpieczajacy je przed wyjazdem z Niemiec. ONI sa do tego zdolni. Wynajelam adwokata kilka miesiecy temu, ale sam zrezygnowal ze sprawy, nawet o pieniadze sie nie upomina.

Nie wiem co robic. Jesli je odbiora, to uslyszycie o mnie w niemieckiej, a byc moze nawet i w polskiej telewizji. Nie wytrzymam dluzej. Chcialabym uciec, ale nie mam dokad. Jestem calkowicie sama tylko z nimi. Nie mam rodziny. Chcialabym je wymeldowac stad i siebie przy okazji tez i uciec do Polski, ale nie mam za co tam wyjechac. Nie prosze o jalmuzne, chce ostrzec wszystkie Polki, ktore los rzuci w niemieckie strony i w ramiona niemieckich obywateli, by milion razy zastanowily sie nad tym, czy warto i przeswietlily swojego niemieckiego faceta ze wszystkich stron. Skad moj nick? Bo bylam nieroztropna 4 lata temu i zaufalam niewlasciemu czlowiekowi. A jestem jeszcze mloda, bo mam dopiero 34 lata i zycie moje sie skonczylo. Bez dzieci nie ma sensu. Ciesze sie kazda chwila z nimi, kazdym dotykiem ich malenkich raczek, usmiechem, gestem. Bo nigdy nie wiem, czy ten dzien, ta godzina i ta chwila nie beda z nimi ostatnimi. Zwariuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 02.12.10, 23:05
      Cześć Nieroztropna,

      Potrzebna Ci pomoc prawna, ale wygląda na to, że u niemieckiego adwokata ciężko Ci będzie o nią. Po drugie, postaraj się nagłośnić sprawę już teraz. Z tego co piszesz wygląda, że Twoja pozycja jest słaba, ale gdy temat ujrzy opinia publiczna, najmarniej 90% czytających będzie po Twojej stronie a wtedy paragrafy idą w kąt.

      Byłaś w naszej ambasadzie czy konsulacie ? Nie masz w Polsce _zupełnie_ nikogo ? Nie chce się wierzyć, bo nawet jacyś dawni przyjaciele powinni chcieć Ci pomóc.

      W każdym razie, spokojnie. Świetnie trafiłaś, bo jest tu mnóstwo ludzi z dużą wiedzą praktyczną. Poczekaj do rana i na pewno dostaniesz sporo wartościowych rad. A chwilowo ukoi czymś nerwy. Krzyżacy nie porwą Twoich maleństw bo im zrobimy powtórkę z Grunwaldu wink

      Uśmiechnij się choć przez łzy, bo w interesie swoich zuchów musisz mieć siłę i mocne nerwy
    • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 02.12.10, 23:36
      Nie mam bladego pojęcia o niemieckim prawie rodzinnym, ale nie chce mi się wierzyć, by po jednej rozprawie od razu był wyrok. Muszą być przecież przesłuchania świadków obu stron a to oznacza kilka rozpraw a więc dobrych kilka miesięcy.

      Poza tym, nie wierzę by nie istniała tam instytucja obrońcy z urzędu. Są na pewno jakieś organizacje pozarządowe wspierające samotne matki, może coś na wzór naszego rzecznika praw dziecka ?

      Wygugluj to wszystko i ślij maile. Przedstaw możliwie krótko fakty i spytaj ich gdzie jeszcze możesz się zgłosić. Po tygodniu bez odpowiedzi - dzwoń do nich. Zrób segregator i poskładaj do kupy wszystkie papiery. Zrób listę rzeczy które możesz zrobić i dzwoń, pisz, interweniuj.

      Sama skontaktuj się z tym Jugendamtem i postaraj się z kimś od nich spotkać. Działaj zamiast rozpaczać. To się nie odbędzie z dnia na dzień, więc nie ulegaj panice
    • melani73 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 08:16
      Rany..
      Tyle się słyszy osrzeżeń o związkach międzynarodowych..
      ttyle tragedii jest nagłaśnianych..
      aż dziw bierze, że nadal kobiety pakują się w takie związki.
      Współczuję ci kobietto, bo nie wyobrażam sobie, aby ktoś mi odebrał syna...
      ale na Boga. Kobietty ! co się z wami dzieje? czemu pakujecie się w takie kłopoty?
      czy naprawdę nie przeraża was to, o czym się słyszy?
      czy nie przeraża was znikoma ilość praw w obcym państwie?
      • szizumami Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 08:32
        napisz z jakiego jesteś miasta..moze ktos tu kogoś ma blisko..
        i jest w stanie w czymś pomoc
        cokolwiek bedzie --nie trac nadziei
        trzymaj sie
        przed urzednikami postaraj sie opanowac i mówic rzeczowo--TO BARDZO WAZNE

    • zmeczona100 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 09:05
      Przepraszam, ale... ta historia jest wg mnie bardzo mało prawdopodobna. Coś a'la troll. Sorry.
    • plujeczka Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 09:58
      nie masz racji w Niemczech prawo jest bardzo restrykcyjne i ich obywatel ( ojciec) ma bardzo duze prawa jak równiez moze odebrac dzieci.O ile dobrze pamietam była taka historia pokazywana w telewizji gdzie matce polce odebrano dzieci ( własnie ta organizacja) wówczas sprawe nagłosniły również nasze media a ponadto włączyła się słuzba polska dyplomatyczna czy konsularna, posukaj na internecie dziewczyno .Sprawa jest bardzo powazna a groxba odebrania dzieci bardzo realna, poźniej dzieci ida do rodziny zastepczej .Małe masz szanse na ich odzyskanie, współczuję jako kobiecie .Dziwi nie ,że z takim złym człowiekiem zdecydowałas sie na 3 dzieci!! to nierozsadne.Z 1 dzieckiem miałabyć sznsę nawet uciec i schowac się w Polsce do czasu rostrzygniecia sadu ale z 3 ( trzecie d drodze o ile dobrzezrozumiełam) szanse są nikłe. Nich twa historia bedzie przestroga dla innych naiwnych kobiet.
    • zolza38 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 11:13
      "Nieroztropna" nie ma w Niemczech ŻADNYCH szans na zatrzymanie dzieci.
      Żadnych.
      Urzędnicy z Jugednamtu są po stronie męża tej pani, a że z pewnością tzrymają się ściśle przepisów, mają po temu ważny powód.
      Powodem jest przypuszczalnie fakt, że pani nie pracuje, ma małe szanse na podjęcie pracy, nie rozwija się, słabo lub wcale zna język niemiecki i jest w trzeciej ciąży (pewnie nie z ojcem swoich córek, ale z kims innym, najprawdowpodobniej także cudzoziemcem, a więc nie z Niemcem). I to w zupełności wystarczy, aby w świetle niemieckiego prawa uzać panią za całkowicie niewydolną wychowawczo.
      Nawet adwokat niemiecki to szybko zrozumiał, a, że przypuszczalnie ojciec dziewczynek to też żaden bogacz (wówczas adwokat miałby możliwość ściągnąć z niego dużą kasę, a więc procesy trwałyby nawet cztery lata) - wycofał się z tej niedochodowej sprawy.
      Żadna polska ambasada nie da sobie z tym rady - tu trzeba mnóstwa pieniędzy.
      Media niemieckie mają też w nosie jakąś Polkę, a jej jasnowłose dzieci będą za parę lat Niemkami i matkami niemieckich dzieci.
      To koniec.
      • almaya Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 11:50
        Nieroztropna sprobuj tam.Na samym dole masz rowniez kontakt telefoniczny.

        www.problemamt.de/kontaktformular.html
      • altz Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 12:32
        Zolza ma rację, są takie sprawy i podane argumenty są bardzo ważne w Niemczech.
        Wystarczyłoby, że matka nie zna dobrze języka niemieckiego, do odebrania dzieci i przekazania ojcu, bo dzieci będą się słabo integrowały ze społeczeństwem.
        Sądy w Niemczech są proniemieckie, nie wiem, co sam bym zrobił w takiej sytuacji sad
    • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 12:41
      Nieroztropna,

      Tu masz strony kontaktowe do Sprawy dla reportera, TVP, TVN, Polsatu, Wyborczej i Faktu. Wyślij im maila, zadzwoń (skype jest sporo tańszy, choć nie zawsze działa). Dołącz 3-4 najładniejsze zdjęcia dzieci jakie masz. To zawsze działa, tym bardziej że w takich działach najczęściej pracują kobiety.

      Napisz im, że równolegle piszesz do pozostałych z wymienionych. Muszą wiedzieć, że z tego zrobi się zaraz hot news i jeśli dadzą się wyprzedzić konkurencji to od swego dowództwa dostaną baty

      Pisz jak Ci idzie, będziemy razem kombinować. Nie płacz tylko walcz !

      www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/sprawa-dla-reportera/kontakt
      www.tvp.pl/o-tvp/kontakt
      www.tvn.pl/static/contact
      www.polsat.pl/Kontakt,2859/index.html
      serwisy.gazeta.pl/onas/0,30317.html
      www.fakt.pl/kontakt/
      • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 12:56
        Zrób bloga (internetowy pamiętnik) ze zdjęciami dzieci (możesz zrobić komórką i z niej wysłać do siebie na maila) i swoją historią po polsku i niemiecku. Postaw ją na darmowym serwerze w dostępnym tam szablonie. Technicznie jest to bardzo proste - kwestia kilku godzin.

        Np tu : bloog.pl/zaloz.html

        Nie musi być piękny. Wystarczy by opisywał Twą sytuację, jak do niej doszło i co robisz by ją zmienić. Pisz codziennie chociaż po kilka zdań. Ludzie będą przychodzić by Ci pomóc lub choćby trzymać za Was kciuki. Jest tam licznik odwiedzin. Widząc jak idzie w górę, będziesz widziała na ile Twoja sprawa nabiera rozgłosu. Dołącz adres bloga do stopki swojego maila

        Jak będziesz miała z tym kłopot - daj mi znać na pocztę gazetową albo tu, chętnię Ci pomogę
        • f.l.y Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 16:10
          a dzieci jakie mają obywatelstwo? bo nie doczytałam?

          nie można ich wysłać do Polski do jakiejś cioci, wujka póki co?

          mają paszporty, dokumenty?

          może ktoś samochodem by Cię stamtąd zabrał z dziećmi? masz zakaz ich wywozu?

        • labadine Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 16:18
          Po pierwsze jugendamt zawsze kieruje sie dobrem dziecka a nie rodzicow, Niemcy maja te same prawa jak Polska i inne kraje uni a wiec z cala pewnoscia autorka tego watku wiele nie rozumie,nie zna procedur i dlatego dramatyzuje.Wywiezienie dzieci do Polski bez zgody ojca nazywa sie uprowadzeniem i moze podziekowac jugendamtowi za uprzedzenie przed popelnieniem przestepstwa.
          Jezeli personel jugendamtu (pedagodzy,psychiatrzy,itd) beda widzieli zagrozenie egzystencji dzieci to natychmiast reaguja bo dziecku nie ma prawa sie dziac krzywda,rodzice tzn dorosli zawsze dadza sobie rade ale nie dziecko.


          • szizumami Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 17:54
            dramatyzuje?!--a adwokat sobie poszedł?!-to ciekawe...



            • labadine Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 19:09
              Jugendamt nie jest zadnym sadem i dlatego nie jest potrzebny adwokat,chyba bardziej jest potrzebny tlumacz aby wyklarowac prawa i obowiazki.
              To normlna sprawa dla jugendamtu bo malzenstwo jest rozbite,dwoje malych dzieci plus trzecie w drodze, prawdopodobnie jest jeszcze sprawa mieszkania,oplaty,brak dochodow i byc moze matka bedac w ciazy nie bardzo sobie sama radzi i potrzebuje pomoc co jest calkowicie normalne w tej sytuacji.
              Ta historia sie dobrze skonczy bo autorka tego watku bedzie miala mieszkanie dla siebie i dzieci,maz bedzie placil alimenty oraz panstwo zaplaci za mieszkanie,ogrzewanie,prad,rodzinne(okolo 600€/m-c) i jeszcze inne a ojciec dzieci bedzie mial sadownie prawo do ich odwiedzania czy tez zabierania.
              Byc moze ze,oboje sie pogodza i wszystko bedzie jak kiedys i dlaczego nie.
          • satelitka1 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 21:36
            sorki - ale jugendamt jest instytucją utworzoną jeszcze przez nazistów i za priorytet uznaje ochronę niemieckich obywateli. Bedzie dzialać tak - by niemieckie dzieci trafily do niemieckich rodziców, dobro tych dzieci mając głęboko w zadku - i tyle w tym temacie. Wyszarpać później dzieci z tego nazistowskiego kołowrotku jest niemal niemożliwe. Wiele spraw o powyższej tematyce było nagłaśnianych - tylko co z tego? Nasze sądownictwo jak i dyplomacja nie dba o jednostki. Matka musi działać póki dzieci jeszcze są z nią - bo później moze ich nie odzyskać. W procesach germanizacji Niemcy są przeszkoleni - praktykę zaliczyli podczas II wojny i dalej kontynuują te wzorce.
            • hrabia-montechristo Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 23:56
              Dokładnie tak, to wszystko przez Hitlera i Stalina i brakuje jeszcze tylko żeby nasi światli urzędnicy do spółki z Polsatem zaczęły się tu wcinać ze swoim kagankiem oświaty, ruszając na odsiecz niczym husaria na Wiedeń.
            • plujeczka Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 04.12.10, 06:09
              satelitka ma racje Niemcy są bardzo poprzez tą własnie instytucję okrutni w stosunku do dzieci i po prostu je zabierają po płaszczyjuen pomocy, wile było takich struacji pokazanych w naszej telewizji, DO tego matla znaj.aca słabo tamtejsze realia i prawo oraz jezyk i gotowe. Moim zdaniem działaj jak najszybciej -o ile dobrze pamietam tamta kobieta z reportazu pokazywanego w Polsce uciekła z dziećmo do naszego kraju choc było tropiona przez niemców jak w czasie II wojny światowej, w Polsce sie ukrywała bodajze w bieszczadach i zyła dzieki ludziom dobrej woli= yo była straszna gehenna ale jej sie udało. Moim zdaniem autorka watku powinna sprawe nagłośnić np. w programie TVN Uwaga-wiem ,że walka z niemcami o dzieci będzie bardzo trudna bo nasze prawo i ich jest zupełnie inne.Co innego jest pomoc państa niemieckiego socjalna dla matek, które faktycznie na taka pomoc mogą liczyć.Jednego nie rozumiem skoro chca ci zabrac dzieci to jaki maja powód? pracujesz tam? znasz dobrze niemiecki? a 3 dziecko to tego niemca? czy onnego faceta bo wiesz może niemcy traktują cię jako kobietę sorki "rozwiazłą" a przez to niewydolną wychowawczo...jakoś nic nie pisze autorka watku............
              • puzzle33 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 04.12.10, 19:53
                Konretnie nikt nic nie wie i na żaden temat, ale toczy się dyskusja....
          • burza4 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 04.12.10, 20:17
            labadine napisał:

            > Po pierwsze jugendamt zawsze kieruje sie dobrem dziecka a nie rodzicow, Niemcy
            > maja te same prawa jak Polska i inne kraje uni a wiec z cala pewnoscia autorka
            > tego watku wiele nie rozumie,nie zna procedur i dlatego dramatyzuje.

            Ta, szczególnie dobre dla dziecka są te przypadki, kiedy rodzicowi nie wolno się do dzieci zwracać w swoim języku, spotkania odbywają się w obecności urzędnika, a dzieci profilaktycznie odcina się do rodzin nie-niemieckich. Szkoda tylko, że standardem jest to, że rodzic-Niemiec jest lepszy, a ten spoza Niemiec - jest zawsze felerny.
            • maheda Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 06.12.10, 13:23
              burza4 napisała:

              > Szkoda tylko
              > , że standardem jest to, że rodzic-Niemiec jest lepszy, a ten spoza Niemiec - j
              > est zawsze felerny.

              To jasne, że nas - nie-Niemców - to boli.
              Jednak wg mnie państwo (w tym niemieckie) ma za zadanie chronić swoich obywateli, a nie dbać o równość wszystkich na świecie.
    • vero_nique Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 03.12.10, 22:45
      www.wspolnota-polska.org.pl/index.php?id=kr51101
      probuj tam i dzwon do ambasady polskiej/konsulatu jak najszybciej.
      • szpil1 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 04.12.10, 17:00
        Gdzie jest powiedziane, że autorka nie ma pracy? Może to przegapiłam? Chyba, że wynika to z jej twierdzenia, że nie ma pieniędzy na wyjazd do Polski. Tylko czy w takim razie ma pieniądze, by o dzieci zadbać?
        I zaraz pewnie posypią się na mnie gromy, ale dlaczego tylko matka ma prawo mieć dzieci przy sobie? Może ojciec jest faktycznie dobrym ojcem, kocha dzieci, jest w stanie zapewnić im lepsze warunki rozwoju i wychowania? Być może byłoby dzieciom z nim lepiej? Tylko dlatego, ze ma niemieckie obywatelstwo i jest mężczyzną nie można założyć, że robi matce na złość, a tak naprawdę do opieki nad dzieckiem się nie nadaje.
        • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 04.12.10, 19:12
          > Gdzie jest powiedziane, że autorka nie ma pracy? Może to przegapiłam?

          1) 'Malenstwa, coreczki, maja 3,5 roku, a druga 11 miesiecy. Wiecie jak sie czuje matka, bedaca w dodatku w 6. miesiacu ciazy? '

          2) 'Chcialabym je wymeldowac stad i siebie przy okazji tez i uciec do Polski, ale nie mam za co tam wyjechac.'

          Wnioskując z ww, szansa na to, że Autorka ma pracę jest marginalna

          > I zaraz pewnie posypią się na mnie gromy, ale dlaczego tylko matka ma prawo mieć dzieci przy sobie?

          1) 3.5 roku, 11 mcy i -3 mce
          2) Autorka nigdy nie ograniczała kontaktów ojcu dzieci

          Jeśli to nie są dla Ciebie argumenty, to się poddaję

          > Może ojciec jest faktycznie dobrym ojcem, kocha dzieci, jest w stanie zapewnić im lepsze warunki rozwoju i wychowania? Być może byłoby dzieciom z nim lepiej?

          Nie no bomba. Rozumiem, że Ty w sytuacji Autorki, wzruszyłabyś ramionami i oddała swoje dzieci ?
          • mozambique Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 04.12.10, 21:59
            wnioskując po wpisie autorki - pani radosnie zrobila sobie trójke dzieci z Niemcem , nielsubnych dzieci , bedac bezrobotną , na jego utrymaniu, nie znając języka kraju w ktorym mieszka

            i teraz zalamuje rece ze ma kłopoty bo szanowny NIemiec kopnął ją w odwłok?

            mnie nei dziwi ze niemieccy urzednicy robia wsyztko zeby dzieci obywatela tego kraju żyly i mieszkaly w znosnych warunkach a nei z berobotną , wykluczoną spolecznie matką, która juz knuje jakby je uprowadzic do innego kraju

            no ale spokojnie - polskei siostry forumowe na pewno jej pomogą
            • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 04.12.10, 22:42
              Wnioskując po Twoim wpisie, jesteś jakąś bardzo prymitywną formą życia, bo nawet plankton ma więcej empatii od ciebie (z małej)
              • mozambique Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 05.12.10, 22:34
                a nie mwóiłam ze forumowe siostry rzucą sie na pomoc

                a obrazanie mnie jest jedynym sposobem zastąpienia argumentów rzeczowych ,
                w sumie niczego innego po zaslepionych matakch-polkach sie nei spodziewam
                • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 05.12.10, 23:06
                  Nie przejmuj się. Brak empatii natura zrekompensowała ci fenomenalnymi zdolnościami profetycznymi, które pozwolą ci przetrwać huraganowy nalot szwadronu matek-Polek. Głowa do góry wink
                • szizumami Re: do z ..afryki 06.12.10, 07:11
                  a skad wiesz ze DAŁA sobie zrobic?!
                  skad wiesz ze było to tak lekko i dobrowolnie?!
                  NIKT CIE NIGDY NIE SKRZYWDZIŁ,CO?!
                  dlatego nawet nie zakładasz innego scenariusza--bo nie jestes sobie w stanie go wyobrazic?!
                  WIEC LEPIEJ MILCZ

                  • mozambique Re: do z ..afryki 06.12.10, 11:05
                    dlatego z gdyby bylo inaczej to myslaca jednostka w praworzadnym kraju ( a NIEmcy są cholernei praworzadnym krajem) zalozylaby mu 3 sprawy o gwałt

                    a w zamian za to sama ma sparwe o zabranie praw rodzicielkskich , ciekawe na jakiej podstawie
                    bardzo chetnie bym poczytała uzsadnienie

                    a ty sama milcz - nie masz praw nikogo uciszać
                    • gyubal_wahazar Re: do z ..afryki 06.12.10, 13:14
                      Jeśli ten 'cholernie praworządny kraj' dopnie swego, czego ty mu każdą czcionką życzysz, to wydrze trójkę maleńkich dzieci ich matce, skazując Ją na szpital psychiatryczny lub samobójstwo.

                      To oczywiście równie łatwo sobie zracjonalizujesz, więc dyskusja z tobą o uczuciach nie ma najmniejszego sensu, bo nie masz o nich bladego pojęcia
                      • bupu Re: do z ..afryki 06.12.10, 19:45
                        gyubal_wahazar napisał:

                        > Jeśli ten 'cholernie praworządny kraj' dopnie swego, czego ty mu każdą czcionką
                        > życzysz, to wydrze trójkę maleńkich dzieci ich matce, skazując Ją na szpital p
                        > sychiatryczny lub samobójstwo.

                        A ty oczywiście wiesz, że pani jest niewinnie uciśniona, albowiem matka zawsze ma rację, a Niemcy to zło wcielone w odcieniu brunatnym. Mhm.
                        • gyubal_wahazar Re: do z ..afryki 06.12.10, 20:28
                          Wiem tyle ile napisała. Jeśli masz podstawy w to wątpić, to dlaczego się nimi nie dzielisz ?

                          > Niemcy to zło wcielone w odcieniu brunatnym. Mhm.

                          To Twoja projekcja jak rozumiem, bo sam nigdzie takiej myśli nie wyraziłem. Tak samo podszedłbym to problemu gdyby był to Gibraltar, Kongo czy Papua Nowa Gwinea
                          • bupu Re: do z ..afryki 06.12.10, 20:32
                            gyubal_wahazar napisał:

                            > Wiem tyle ile napisała. Jeśli masz podstawy w to wątpić, to dlaczego się nimi n
                            > ie dzielisz ?

                            Wątpić? Nie, ale nie będę ferować wyroków znając sprawę tylko z jednej strony.
                            • gyubal_wahazar Re: do z ..afryki 06.12.10, 23:02
                              To tu się nie różnimy, bo na moje w tym wątku chodzi o pomoc matce trojaczków a nie ferowanie jakichś wyroków
                              • bupu Re: do z ..afryki 07.12.10, 02:41
                                gyubal_wahazar napisał:

                                > To tu się nie różnimy, bo na moje w tym wątku chodzi o pomoc matce trojaczków a
                                > nie ferowanie jakichś wyroków

                                Trojaczków? Autorka tego wątku ma dwoje dzieci w różnym wieku, skądeś ty trojaczki wytrzasnął?
                                • gyubal_wahazar Re: do z ..afryki 07.12.10, 12:28
                                  Nie policzyłaś tego w brzuchu (6-ty miesiąc, kopie już pewnie wink
                                  • maheda Re: do z ..afryki 07.12.10, 13:26
                                    Trojaczki to jak bliźniaki, tylko w większej ilości.
                      • mozambique Re: do z ..afryki 08.12.10, 12:21

                        to wydrze trójkę maleńkich dzieci ich matce, skazując Ją na szpital p
                        > sychiatryczny lub samobójstwo.

                        ty zas nie masz baldego pojecia o uczuciach ojca , który jak widze - w waszych ograniczonych i zatrutych estrogenami móżdżakch nie istnieje

                        a co jesli on tez wyladuej w psychiatruku albo popelni samobójstwo?

                        aaaa - to wg was neiwazne bo ów pan nieposiada jajników
                        to wystarczy aby mu dzieci uprowadzic do innego kraju przy aplauzie wszytkich zaplutych jadem rozwódek na tym forum

                        oby ojciec działal sprawnie !
                        • gyubal_wahazar Re: do z ..afryki 08.12.10, 12:43
                          > chociaz kontakt z nimi mial tak czesto, jak chcial.

                          Tą linijkę oczywiście ignorujesz, bo nie pasuje Ci do układanki ?

                          >I naopowiadal na mnie bzdur do urzednikow w Jugendamcie. Efekt? Mam sprawe o odebranie mi praw rodzicielskich na te dwie cudowne blondyneczki.

                          Podpowiem : pan tata pomimo niczym nie ograniczanej możliwości kontaktów, założył sprawę nie o ich sądowne ustalenie, ale o _odebranie_ _praw_rodzicielskich_ matce. Widzisz różnicę, czy to za trudne ?

                          > to wystarczy aby mu dzieci uprowadzic do innego kraju przy aplauzie wszytkich zaplutych jadem rozwódek na tym forum

                          Jeśli przyznasz, że Ty na miejscu Autorki oddałabyś własne dzieci wyrzekając się ich, wykażesz się przynajmniej konsekwencją. Jeśli nie, to po prostu bredzisz
                          • szizumami Re: gyubal 08.12.10, 14:41
                            daj se spokój
                            tylko dajemy ciagnąć sie za język
                            nie chodzi o zrozumienie a o racje-im
                            a nam przeciez by choć słowem wesprzeć
                            wiemy jak to potrzebne
                            i wiemy że ważniejsze jest nie dobijac padniętego
                            niż grzebąć w przeszłości GDYBAJAC-ile sam sobie napytał...

                            wyobraz sobie wypadek na ulicy np--tacy jak ww "wyłuskiwacze"prawdy
                            beda stac nad zalanym krwia i połamanym człekiem zastanawiając sie czy pomóc czy czasem to aby nie zły człowiek jest i nie zapłacił rachunków za prąd na czas!/

                            ty ich nie zmienisz--zycie musi im sie poprzewracać żeby wskoczyli na wyzszy poziom empatii..

                            plankton wszak głównie po powierzchni pływa
                            wieloryb go wchłonie -wtedy na głebiny zejdzie./

                    • szizumami Re: do z ..afryki 06.12.10, 17:39
                      ze swoich doswiadczeń wiem-ze nie mezczyzna jest najgorsza "rózową"
                      dla kobiety A DRUGA KOBIETA SUKA!

                      wszystkie te które warczały wokół mnie
                      skuliły ogon
                      sa albo chore
                      albo mąz je włąsnie porzucił
                      a sedzina noge złamała...


                      nierychliwy ten swiat ale*
            • login.kochanie Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 05.12.10, 08:49
              mężczyzna ma podwójne obywatelstwo. polskie i niemieckie
            • sauber1 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 05.12.10, 17:25
              mozambique napisała:

              > wnioskując po wpisie autorki - pani radosnie zrobila sobie trójke dzieci z Niem
              > cem , nielsubnych dzieci , bedac bezrobotną , na jego utrymaniu, nie znając jęz
              > yka kraju w ktorym mieszka
              >
              > i teraz zalamuje rece ze ma kłopoty bo szanowny NIemiec kopnął ją w odwłok?
              >
              > mnie nei dziwi ze niemieccy urzednicy robia wsyztko zeby dzieci obywatela tego
              > kraju żyly i mieszkaly w znosnych warunkach
              a nei z berobotną , wykluczoną spol
              > ecznie matką, która juz knuje jakby je uprowadzic do innego kraju
              >
              > no ale spokojnie - polskei siostry forumowe na pewno jej pomogą
              >
              >

              Tak tu się z Tobą zgodę, że ten naród wyjątkowo dba o dobro swojego obywatela i nie kieruje się frazesami typu niby "dobro dziecka" , tylko uczciwie podchodzi do sprawy, a z Jugendamtem żartów nie ma !
    • gazeta_mi_placi Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 05.12.10, 17:03
      Wyszłaś na tym gorzej niż Wanda co nie chciała...
      • to.ja.kas Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 06.12.10, 17:52
        Nieroztropna, napisz coś więcej. Nie ma szans na opiekę naprzemienną lub dogadanie się z ojcem dziecka? Jak jugendamt uzasadnia swoją decyzję? Napisz proszę więcej ...
        • handra Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 06.12.10, 20:20
          Jugendamt to policja dziecieca. Byla juz afera. Napisz z jakiego jestes miasta. Poczynania Jugenamtu sa znane przegrali juz sprawe w Strasburgu jezeli chodzi o dyskryminacje polskich matek i ojcow. Szukaj pomocy to dyskryminacja, idz do gazety rozdmuchaj sprawe. To skandal.

          Trzymaj sie.
    • nieroztropna_34 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 07.12.10, 17:32
      Dopiero teraz weszlam przeczytac wasze posty, wytrwalam do trzech. Znalazlam wyjscie. Za kilka dni wyjade do Polski. Zostawie tu wszystko, czego sie dorobilam w Niemczech, byle uratowac moje malenstwa. Sa przeciez domy samotnej matki, moze tam mi ktos doradzi co dalej.
      • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 07.12.10, 19:02
        No i dobrze. Zrób zdjęcia temu co zostawiasz, byś dodatkowo nie usłyszała zarzutu że ogołociłaś mieszkanie ze wspólnych rzeczy
        • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 07.12.10, 19:06
          Postaraj się przekroczyć granicę w przejściu położonym jak najdalej od rejonu gdzie się udajesz, albo jeszcze lepiej przez Czech. Dołożysz parę h, ale możesz utrudnić exowi wyśledzenie Cię, gdyby próbował na własną rękę
      • szizumami Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 07.12.10, 19:05
        wspieramy cie mocno

        i odzywaj sie jak tylko mozliwe
        • kingus27 Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 07.12.10, 23:18
          Wpieracie dziewczynę (o ile to nie troll) w działaniu, którym sama na siebie i swoje dzieci podpisze wyrok. Maluchy najprawdopodobniej mają obywatelstwo niemieckie-wystarczy, że ojciec zgłosi uprowadzenie do Polski. Zaoczny wyrok dostanie w ciągu 24 godzin. I dziewczyna na samym wstępie będzie ścigana za uprowadzenie dzieci. Od tego momentu w zasadzie je przegra. Bzdura do kwadratu, nikt się za nią nie wstawi, wszystkie TVN-y i inne tego typu instytucje na chwilę ewentualnie będą miały do pokazania ciekawostkę, na której zarobią, bo im przez chwilę oglądalność wzrośnie.
          Demonizowanie Jugendamtu jest medialne, dobrze się sprzedaje. Jeszcze fajniej jest potem w kuluarach i na forach pogłaskać się po głowach i powspółczuć... Tam też siedzą ludzie. Wbrew pozorom wielu jest wśród nich całkiem normalnych i naprawdę stawiają dobro dziecka na pierwszym miejscu. Jeśli autorka do dziś nie zrobiła nic, żeby o dobro swoich dzieci zadbać i udowodnić, że to robi (głupi wniosek o alimenty, posłanie dzieci do przedszkola w celu integracji ze środowiskiem i nauki języka, uczestniczenie osobiste w kursach zawodowych-bezpłatne!), to przepraszam, ale w jaki sposób chce udowodnić, że dzieciom będzie z nią lepiej, niż z ojcem? Mówiąc, że kocha? Fakt, źli niemieccy urzędnicy na to nie pójdą...
          Wszystko można wygrać, nawet w DE, nawet przeciw niemieckiemu ojcu, nawet z Jugendamtem. Ale argumentami, bo czasy rejtanów już minęły.
          Pozdrawiam, autorka, o ile faktycznie istnieje, może się odezwaćdo mnie na maila gazetowego. Podam kontakt do polskojęzycznej pani adwokat, wiem, że sprawy z J-amtem nie są jej obce.

          PS. Uprzedzając ewentualne nagonki zaznaczę jedynie, że akurat z Jugendamtem mam kontakt stały od ponad roku w związku z moimi dziećmi. Nie narzekam...
          • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 07.12.10, 23:32
            Z kilkoma wyjątkami (wśród nich Tobą), większość z nas może zaoferować tylko elementarną logikę i wsparcie moralne, przy zerowej wiedzy merytorycznej. Nie jest to wiele, ale odruchy serca też się liczą.

            Dzięki, że napisałaś. Autorka chyba podjęła decyzję, a z tego co pisała nie ma czasu czytać naszych postów. Może jednak znajdzie i skontaktuje się z Tobą, bo wygląda, że mogłabyś Jej bardzo pomóc.

            Swoją drogą w Polsce uprowadzić dzieci może tylko ojciec. Matka po prostu je zabiera ...
      • maheda Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 08.12.10, 08:44
        Kurcze, czy ten ich tata to jakiś potwór?
        Lepiej dzieciom będzie w domu samotnej matki niż u ojca?
        • alinawk Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 08.12.10, 11:46
          > Lepiej dzieciom będzie w domu samotnej matki niż u ojca?

          Będzie lepiej, bo będą z matką. Gdyby mnie zabrali od mamy gdy miałam kilka lat, to chyba bym umarła. Do tej pory pamiętam jak strasznie za nią tęskniłam jak musiała gdzieś na parę dni wyjechać.
          • maheda Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 08.12.10, 14:45
            Nie wiem, czy tym konkretnym dzieciom będzie, czy nie będzie lepiej.
            Ty też nie wiesz.
            Wiesz, że Tobie by nie było lepiej - nie ma co dyskutować z faktami.
            Jednak nie da się tego przenieść na sytuację, której przecież nie znamy.
            • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 08.12.10, 17:35
              Negując intuicyjnie dość oczywiste sytuacje, tak jak tą obecną, że najbardziej potrzebną maleńkim dzieciom osobą jest matka, możemy zaraz drogą teoretycznych dywagacji dojść do wniosku, że lepiej im będzie z ich nabywcami, z 2-go końca świata, bo mają większy dom i lepiej zarabiają.

              Nie redukuję problemu do absurdu, tylko uważam, że są problemy (i to jest jeden z nich) w których czysty, nawet perfekcyjny racjonalizm, ale bez udziału uczuć doprowadzi do krzywdzącego dzieci rozwiązania.

              Przyznaję, że nieco nieswojo się czuję pisząc jako facet takie myśli na forum (raczej) kobiecym
              • maheda Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 08.12.10, 20:12
                Nie znamy opisu sytuacji z drugiej strony.
                • gyubal_wahazar Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 08.12.10, 20:20
                  I zapewne nie poznamy. Jak w 99% przypadków referowanych na forach. Stosujemy więc wprawdzie elementarny krytycyzm, ale jednak kierujemy się dobrą wiarą autora / autorki. Przynajmniej sam mam takie powikłanie
                  • maheda Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 09.12.10, 00:44
                    Elementarny krytycyzm nie oznacza jego całkowitego braku.
                    Autorka przedstawiła trochę chaotycznych i bardzo emocjonalnych zdań, nie odpowiadając na żadne konkretne pytania, które mogłyby naświetlić całą sytuację.
                    Nie przeczytała nawet większości postów-odpowiedzi. Nie wiem, czy nie jest w stanie się skupić (dlaczego?), czy też po prostu ma to wszystko w nosie, bo robi swoje (dlaczego pisze?).

                    Szkoda, że nie przeczytała, bo była wśród odpowiedzi jedna, całkiem konkretna, oferta pomocy.
              • szizumami Re: Za kilka dni strace swoje dzieci... Jugendamt 08.12.10, 22:37
                miałam taki moment na praktykach w domu dziecka[kierunek socjalny]-
                wykład prowadziła wysoko postawiona pani z urzedu--
                "jesli dziecku dzieje sie krzywda z jednej strony rodzica,a drugi pozostaje bierny-
                lub nie jest w stanie poradzić sobie z odsunieciem zła--zabiera sie dziecko.."
                dobro dziecka ponad wszystko--jsne--ale pytam
                czy nie lepiej byłoby stworyć taki system-żeby ntychmiast po interwencji decyzji sadu,czy doniesienia policji--najpierw oddzielano np matke z dziecmi od pijanego agresywnego ojca-umieszcano w domu samotnej matki np---2-gi krok to umieszcenie faceta w odpowiednim miejscu-odwyk przymusowy,z urzedu..itd
                przeciez niszczy sie więzi rodzinne--a na tej samej praktyce--dowiediałysmy sie że duża czesc dzieci nie może sie odnalezc,ciągnie do rodziców ,do miejsca zamieszkania,maja przez wiele lat problemy z psychiką nie tylko przez traume z przezyc w domu ale i z powodu "urwanej pepowiny",problemy z tozsamością..
                pewnie że to casami konieczne,ale czy nie można uelastyczni ć przepisów do pomocy szerszej-
                tak by nie rozbijac rodziny[i czesto rodzeństwa]---
                bulwersacja była wielka--usłyszałam-"NIKT NIE BEDZIE SIE TYM BAWIŁ.ODIZOLOWAC I KONIEC"
                dziecko sobie nie poradzi-to wiemy
                ale zapomina sie przy tym,ze ci ludzie z problemami w dorosłości--sa tacy bo mieli piekło w dzieciństwie,,...
                i jesli można uratowac i dorosłych to powinno sie to robic

                z mojego punktu widzenia prepisy ustalają ludzie,którzy nie przezyli traumy,terapeutami sa ludzie którzy nie pokonali piekła---a świetnie wyuczeni przepisów i norm urzednicy
                i to działa nie tylko w polsce ale i deutch.i stanach z tego co słysze-
                bezwzgledne nie wnikanie w szczegóły urzedowe działanie

Inne wątki na temat:
Pełna wersja