szizumami
09.01.11, 20:46
męzczyżni?!
dlaczego nie dajecie sygnału,że czegoś wam za mało,że za nudno
że zaniedbana,że chcecie miec wiecej do powiedzenia,że macie problemy w pracy, ze czujecie że gaśnie uczucie,że jednak wolicie blondynki[do żony brunetki!]...,
że to was razi,że to ma znaczenie,że tego kategorycznie nie lubicie
że --POROZMAWIAJMY!
byłby jakiś sygnał..1 ,2 ,3 --podejrzenia-rozmowy
a nie takie "BUM"
SZTYLET W SERCE
JAK APAP--nie leczyć w zanadzu-przy pierwszych symptomach
a czekacie na ból-I APAP-CZYLI KOCHANKA
nowe ciałko
po kilku latach--tę bedzie oblukane,kazdy szczegół znany
NUDNO--czemu nie inicjujecie.nie rzucacie pomysłów
czemu tak stronicie od psychologów,poradni--sami bez proszenia,bez śadu
nie wierze w te diametralne różnice --marsowe--chowanie sie w jaskini-
gdybyście byli tak ułomni w wyrażaniu siebie nie powstałoby tyle pieknej literatury?????????
my tez ranimy --ja wiem
ale was nadal wiecej..
bo nie wybaczacie--bo duma
po kij komu duma-jeśli powstaje błedne koło poranionych
musicie być jak te ciche wody
jak skłaniac was do szerszego werbalnego wyrażania siebie
to mnie nurtowało zawsze
czemu nie potraficie przyznawać sie do słabośc,do obaw
do depresji
używacie rozumowa półkule wiecej niż my kobiety--czy w logice nie mieści sie--posiedzieć w tej jaskini-miesiacami--i wylecieć z krzykiem-tratujać co wlezie pod nogi
albo -pomyślał--odwrócił sie na piecie i... pooooszedł-
["anioła "dume" zobaczył pod sklepieniem]...............
?