agynez.ltd
11.01.11, 12:50
Od kilku miesięcy źle sypiam w nocy. Często się wybudzam, później nie mogę zasnąć.
I niby się trzymam, a spać nie mogę.
Już pal licho byłego i rozpaczanie i rozpatrywanie tego, co było. Zrzucanie winy, analizowanie.
Chcę się tylko wyspać w końcu!!!
Czy Wy też mieliście/macie takie problemy i jak sobie z tym poradziliście/radzicie?
"To, że nic nie mówię, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenie."