michszyb
15.01.11, 11:24
Pozwoliłem sobie wykleić temat z poprzedniego wątku. I mam pytanie czy są tu matki które utrudniają kontaktów z dziećmi ojcom i ojcowie którzy bezskutecznie starają się o to żeby uczestniczyć w życiu swoich dzieci
Niestety w moim przypadku w sferze marzeń pozostaje uczestnictwo w życiu dzieci. Ex skutecznie utrudnia mi nawet możliwość odbierania, a co dopiero odwożeniu do przedszkola. Nie wiem gdzie chodzą do lekarza, dentysty. Ex uważa że to nie moja sprawa. Do fryzjera zaprowadziłem raz na wakacjach. Do lekarza raz jak babcia od ex popchnęła dziecko, które upadło na ścianę i doznało urazu paluszka. W podzięce ex mnie pobiła.
Na szczęście wkroczył już kurator i skończy się skandaliczne zachowanie ex.