zmeczona100
17.01.11, 21:02
Kilka miesięcy temu rozmawiałam z pewną osobą na temat ewentualnego założenia przeze mnie procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa- m.in. z powodu niedojrzałości męża do małżeństwa. A dzisiaj całkiem przypadkowo natrafiłam na opracowanie, które odzwierciedlało tamtą moją rozmowę.
Konkluzja mojej rozmowy była taka, aby składać papiery, bo na podstawie tego, co odpowiadałam na pytania o postawie męża jest duże prawdopodobieństwo, że jednak moje małżeństwo jako sakrament nigdy nie istniało, no i że we współczesnych czasach wiele małżeństw jest zawieranych nieważnie- własnie z powodu niedojrzałości do małżeństwa.
Dla ciekawych- tutaj jest to opracowanie:
literka.pl/3/33090/kryteria_dojrzalosci_do_malzenstwa