blue.dreamscometrue
17.01.11, 22:56
Przyjaciel miał dom, super robotę i zonkę w domu piekującą się dziećmi. CHłopak pływa, zona przyprawiała mu rogi kilka razy- wybaczył...w końcu poszła na całośc zdradzała go na maksa ze znajomym przez dwa lata- wyszło przypadkiem. ta pozbawiona jakiejkolwiek moralności osobniczka żąda równego podział majątku!!!! Odbywla się jakiś czas temu sprawa sądowa w któej orzeczono rozdzielność majątkową- teraz kolega zastanawia ise nad przebiegiem rozwodu. Oczywiscie chce orzeczenie o winie, ma bardzo dużo świadków jej romasu, kochanek czesto przebywał w domu podczas nieobecności, teraz ta "kobietka" mieszka ze swoim kochankiem w mieszakniu meża...i jej niestety....Czy jest możliwY NIERÓWNY PODZIAŁ MAJĄTKU w sytuacji gdy żona okazała się zdzirą, oszustką pozbawioną wszelkich zasad kłamczuchą i złodziejką(wyprowadziła cześć majątku podstępnie na działalnośc gospodarczą z koleżnką/maz wiedzial, ale nie mial pojecia, ze ta go wykiwa- odejdzie a firma została w postaci wpisu do eweidencji gosp . zapisana na koleżankę- oficjalnie zonka tam nie pracuje). Mają dziecko.?????