anart59
19.01.11, 08:53
Witam.
w lutym mam tzw sprawe w sadzie dot. podziału majatku na zasadzie ugody,Przerzucalismy sie z jego prawnkiem pismami , w głownych punktach jestesmy zgodni, a na moje zastrzezenia nie uzyskałam pisemnej odpowiedzi i oni złozyli wniosek do sadu.
Jak taka sprawa wyglada w sadzie od strony technicznej , czy to jedna sprawa, jakie mam mozliwosci manewru.moze ktos miał i mi podpowie, bo nic nie moge znalezc na ten temat, jestem bez prawnika.pomózcie.