Mam dość własnego faceta

23.01.11, 18:51
...bo doprowadza mnie do złości i bólów głowy.Nie potrafi napić się herbaty po powrocie z treningu (2 razy w tyg.) tylko muszą być dwa piwa,po pierwszej zmianie czyli też dwa razy w tygodniu (taki system pracy) to samo i tak to piwo jest 3-4 razy w tygodniu po dwie butelki.Na moje pytanie czemu nie może napić się soku,herbaty itp. mówi że piwo go odrazi i nie chce mu się tak pić jak po herbacie.Do tego dużo pali,pieniądze uciekają szybko a żyjemy z jednej wypłaty,nie mogę znaleść pracy.Wiele razy tłumaczyłam,że na te jego "przyjemności" idzie za dużo kasy,mówił że rzuci fajki ale musi się nastawić i tak nastawia się już kilka miesięcy,że ograniczy piwa ale to było na tydzień ograniczenie.Mieliśmy jechać na ferie ale finansowo nie damy już rady,a potem zdziwiony gdzie ja tak szybko kase wydałam i moja wina bo nie umiem pieniędzmi zarządzać.Nie wiem czy to już alkoholozm te piwa,ale przy rozmowie twierdzi,że wszyscy w pracy tak piją jak on i żony się nie "czepiają" a on cyt." przecież nie pije codziennie" tylko uff trzy razy pod rząd to według niego ok.
Myślę o rozwodzie,ale czy to wystarczający powód.
    • anka_cyganka35 Re: Mam dość własnego faceta 23.01.11, 19:01
      tak trollu masz racje
    • mayenna Re: Mam dość własnego faceta 23.01.11, 19:40
      O alkoholizmie masz tu:
      www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=45
      lub tu"
      ttp://www.alkoholizm.eu/?sel=testy
      Jeśli problemem jest tylko wypijane piwo i nie ma innych to może warto po prostu odpuścić.
      Czy ty nie masz nałogów, a może wydajesz pieniądze na kosmetyki lub ubrania? Postaraj się po prostu zrozumieć męża. Finanse są jedynie na jego głowie,jeśli nie wystarcza' to on może się czuć źle.
      • mps61132 Re: Mam dość własnego faceta 23.01.11, 20:54
        Dziewczyny tutaj nie chodzi tylko o to cholerne piwo.Ja z jego wypłaty nie kupuję sobie nic tzn.kosmetyków,butów,ciuchów itp.bo na to muszę sama zarobić opiekując się cudzym dzieckiem bądź sprzedając coś sobie na allegro z czego dzieci wyrosły bo inaczej to chodziła bym z gołą d...ą bo miała bym wszystko wygadane.Z dziećmi nie ma siły nigdzie wyjść bo zmęczony,nie chce mu się itp.ale sam po 12h pracy ma jeszcze siłe iść na trening albo siedzić po nocach do 1-2h.Pierwsze miejsce to praca,sport w tv,filmy a my na szarym końcu słowem jestem samotną matką z mężem na karku.
        • mayenna Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 00:00
          Rozumiem cię doskonale.Zanim się jednak rozwiedziesz,spróbuj porozmawiać. Kolejny raz nawet.Drugie wyjście to polubić.Robić swoje i nie oglądać się na męża.
          • mps61132 Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 08:31
            mayenna dzięki za słowa otuchy.Czasami mam już dość i chciałabym żeby sobie kogoś znalazł a mnie dał spokój.Wiecznie się obraża,wiecznie on ma rację itp.Ufff
    • altz Re: Mam dość własnego faceta 23.01.11, 20:15
      Kupuje mi złe masło, czy mam się już rozwieźć? wink

      Nie przesadzajmy, wróg, ale swój, bo pieniądze przynosi. smile Można popracować nad tym, ale nie wszystko na raz. Podsumuj spokojnie wydawane pieniądze, pokaż, ile na to idzie i zajmij się może na początek papierosami. Piwo w towarzystwie wypada zrozumieć, chociaż warto ograniczać z czasem. A papierosy warto od razu uciąć, bo przecież wszyscy to wdychają, nawet jeśli pali na zewnątrz, to są przynoszone związki na ubraniach, włosach. Na papierosy też się o wiele więcej wydaje. Najważniejsze, to zmotywować pozytywnie i pomóc w jakiś sposób np. plastry, gumy?
      • szizumami Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 11:34
        polecam e-papierosa
        po znajomych widze że to działa
        ----
      • yoma Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 13:17
        No zaraz, to za własną kasę chłop nie może sobie fajek kupić?
        • zmeczona100 Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 13:24
          Pewnie, że może- piwo, gry, wyjazd na druga półkulę itd.- też. Chodzi tylko o to, że są pewne rzeczy przed innymi.
          • mps61132 Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 13:42
            Brawno zmeczona 100 wyjełaś mi te słowa z ust.
            • yoma Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 14:15
              A nie. Bo skoro autorka za swoje kupuje sobie kosmetyki buty ciuchy, to on za swoje może sobie fajki.

              Bo ja tu widzę układ "co ty zarobisz, to wszystko na rodzinę, a co ja zarobię, to moje".
        • altz Re: Mam dość własnego faceta 24.01.11, 13:49
          W tym sęk, że on nie ma już własnej kasy, a tylko rodzinną.
          Zawsze się można dogadać i ustalić jakieś choćby małe kieszonkowe dla wszystkich, ale to pewno byłoby niewiele. smile
    • edw-ina Re: Mam dość własnego faceta 23.01.11, 20:21
      Jest takie przysłowie - jak chce się komuś przywalić, to kij zawsze się znajdzie. przemyśl to.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja