pytanie o wypłatę alimentów na dzieci

28.01.11, 10:15
Czy mąż ma wypłacać alimenty dopiero po orzeczeniu rozwodu czy też np. wstecz - od daty złozenia przez niego pozwu.
Sam złożył pozew, ale ciągle mieszka w domu, za nic nie płaci, nie robi zakupów, nie uczestniczy w szkolno/przedszkolnych opłatach... Wszystko płacę sama a jeszcze muszę zbierać na spłatę domu po rozwodzie sad
    • tom-74 Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 10:25
      Na najbliższej rozprawie złóż wniosek o zabezpieczenie alimentów na czas trwania rozprawy.
      W chwili orzeczenia, zabezpieczenie świadczeń otrzymuje klauzulę wykonalności.
      Możesz wystąpić o zabezpieczenie z datą wsteczną, powiedzmy od dnia złożenia pozwu.
      Swoją drogą, trochę się dziwię, że się z nim nie dogadałaś. Wiem, że czasem się nie da, ale warto spróbować.
    • altz Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 10:31
      Rodzic niepłacący ma obowiązek płacić od tego momentu, kiedy przestał, a mógł.
      Musisz to tylko uzasadnić w sądzie, chociaż w tych sprawach podejrzany musi wyjaśniać, że płacił. Może się więc okazać, że będzie miał zasądzone zaległe alimenty pół roku wstecz.
      • naliterem Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 10:51
        Okres kiedy mieliśmy wspólne konto odkreśliłam grubą kreską. Niepłacenie liczę więc od czasu kiedy założyłam sobie osobne konto (czyli za wszystko płacę już od roku).
        Ale to nie ja złożyłam pozew o rozwód tylko mąż, bez orzekania o winie z uzgodnioną kwotą alimentów. Skoro nie ja byłam powódką - to jak mogę o coś wnioskować w sądzie - jako pozwana mam składać jakieś osobne wnioski dotyczące sprawy wytoczonej przez męża?

        Jeśli chodzi o dogadywanie się - trudna sprawa. Wiem że ma pieniądze, ale jakoś nie wyraża chęci współuczestniczenia. Wszystkie rozmowy kończą się na tym że jemu nie wystarcza...
        Ja nie chcę iść na noże ze względu na dzieci, poza tym naprawdę nie zależy mi na tak pieniądzach żeby się o nie szarpać.
        Interesowało mnie tylko czy przepisy automatycznie nie zobowiążą go może do nadrobienia zaległosci...
        • burza4 Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 12:22
          Automatycznie to nic nie ma. Jak się nie upomnisz - nie dostaniesz, weź tylko pod uwagę, że zwalniając go z obowiązków sama sobie robisz kuku, a dzieciom przy okazji. Bo skoro wszystkie opłaty spadają na ciebie, to trudniej ci odłożyć na spłatę.

          A sprawy o rozwód są wyznaczane czasem i po 9 miesiącach, więc czy naprawdę stać się na prezenty rzędu mniej więcej tysiaka? on ci się przecież nie zrewanżuje. Nie daje - bo nie musi, i to ma pełne szanse wejść mu w krew.
        • altz Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 12:40
          Napiszesz odpowiedź na pozew i tam podejmiesz ten problem.
          Jeśli dzieci mają zostać przy Tobie, to napiszesz, że

          "Wnioskuję o obciążenie powoda zaległymi alimentami na rzecz dziecka imię i nazwisko i imię i nazwisko za okres od .... do ... z w kwocie ..... z tytułu nieponoszenia przez powoda kosztów utrzymania dzieci w tym czasie i nierekompensowanie tego w postaci opieki."

          Jeśli dzieci zostaną z mężem to możesz wnosić o zwolnienie Cię z części alimentów na takiej samej podstawie.
          Sąd podejmie decyzję.
          • naliterem Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 13:02
            Dzięki. Musiałabym się spieszyć bo rozprawa za tydzień.
            Tylko nie rozumiem co oznacza - nierekompensowanie w postaci opieki. To tak jakby oznaczało, ze mąż zniknął z życia. A on nie zniknął. Podzieliliśmy czas opieki nad dziećmi (dni tygodnia i weekendy po połowie) i on się tymi dziećmi zajmuje w "swoim" czasie. Tyle że sama opieka nad dziećmi nie rekompensuje wydatków.

            Po rozwodzie dzieci mają zostać ze mną ale ustaliliśmy plan wychowawczy (podział czasu opieki nad dziećmi i sposób jej sprawowania). Ponandto w przyszłosci jak mąż się urządzi to chce żeby dzieci wtedy u niego nocowały/mieszkały w "jego" czasie opieki.
            • altz Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 13:18
              Jeśli rekompensował, to nie pisz tego, ale w takim razie jakaś zgodność jest między Wami, to dobrze, nie warto tego psuć.
              Może spróbujcie się dogadać co do finansów sami?
              Wtedy mąż by zadeklarował jakąś uzgodnioną kwotę z tytułu nieponoszenia kosztów, Ty przyklepiesz to, a sąd się zgodzi i będzie w porządku.
              Jak można bez wojny, to tym lepiej. Ale odpowiedź na pozew napisz koniecznie, sąd przeczyta, jak będzie zgodność między Wami, to rozwód będzie na jednej sprawie.
              Jak będzie późno na pismo, to i tak złóż, mąż dostanie pismo na sprawie i chwilę na przeczytanie.
              • naliterem Re: pytanie o wypłatę alimentów na dzieci 28.01.11, 13:29
                Zgodność jest wyjątkowa, nigdy w małżeństwie takiej nie było uncertain
                Dzięki za porady
Pełna wersja