mola1971
05.02.11, 22:30
Dziś wpadł mi w ręce (czy raczej oczy) taki fajny artykuł:
Na czas określony
Autorka jest aktorką kabaretową, więc siłą rzeczy artykuł jest sarkastyczny, ale moim zdaniem bardzo prawdziwy.
Potraktujcie to proszę jako żart

Ja już bardzo rzadko się odzywam bo i czasu nie mam i chęci za bardzo bo na szczęście (chyba) już jestem PO tych wszystkich okołorozwodowych "atrakcjach".
Czego wszystkim tu piszącym życzę bo z własnego doświadczenia wiem już co jest dalej