graszka1979
16.02.11, 10:52
złożyliśmy z meżem pozew, w pozwie napisaliśmy kwotę 500zł alimentów na 7 letnie dziecko. w sumie uwazam ze to za mało, bo maż na papierze ma 2800 a dostaje w sumie 4000 wiec spokojnie stac go na więcej, ale nie chciał sie zgodzić a ja nie chciałąm się bic, bo bałam sie awantur etc - mieszkamy jescze pod jednym dachem.
ja zarabiam 1600 na rękę.
moje pytanie... czy sąd moze przyznać na podstawie zaświadczeń o zarobkach które kazał dostarczyć na rozprawę, większe alimenty niż ustaliliśmy?
czy ma spisać na sprawę listę wydatków na dziecko? jakie wydatki? miesięczne czy za dłuższy okres np jakieś ciuch, wakacje etc...?
poradzcie.