jarkoni 25.02.11, 18:58 Każdy sobie sam wyrobi opinię, ale pewnie takie podejście niezbyt pomaga w małżeństwie.. www.youtube.com/watch?v=SIElov6r9Hc Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jarkoni Re: Wtręt, może się nie spodobać.. 25.02.11, 19:02 PS. Chodziło mi głównie o tekst na początku: "głównym kryzysem obecnego małżeństwa..", albo jakoś tak.. Z góry uprzedzam, że nie nie jestem zwolennikiem żadnej partii politycznej.. Odpowiedz Link
altz Re: Wtręt, może się nie spodobać.. 25.02.11, 19:11 W zaciszu domowym dochodzi do takich rzeczy! Kobiety są gwałcone przez swych mężów, a spora część się nawet tego stanowczo domaga. Obrzydliwie się dzieje. Mają rację, gdyby nie było tego seksu, to może nie byłoby aborcji, porzuconych dzieci i dzieci po rozwodach? Mea culpa! Odpowiedz Link
kalpa Re: Wtręt, może się nie spodobać.. 25.02.11, 19:05 Jarkoni, wiekszośc ruchów religijnych zakazuje sexu na rozne sposoby. W niektórych sex ma byc tylko w celu spłodzenia dziecka i najwyżej raz w miesiącu. nalezy sie wtedy modlic i prosic boga o dobre dziecko... Taniec i wiatr to moje żywioły! Odpowiedz Link
jarkoni Re: Wtręt, może się nie spodobać.. 25.02.11, 19:07 Kalpo, czyżbyśmy należeli do tychże ruchów religijnych? Odpowiedz Link
maheda Re: Wtręt, może się nie spodobać.. 25.02.11, 19:10 Nie wiem, jak się ma rzecz z większością ruchów religijnych, ale kościół katolicki nie zakazuje seksu. Cytat z Katechizmu KRzK, art. 2362: "Płciowość jest źródłem radości i przyjemności" Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Wtręt, może się nie spodobać.. 25.02.11, 19:53 I zakazuje spiralki, nieprawdaż? Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Wtręt, może się nie spodobać.. 25.02.11, 19:52 Zawsze wolałam protestantów, wg których Jezus miał kupę rodzeństwa Ale tej konkretnej pani mi żal - widać miala czy ma jakieś bardzo smutne doświadczenia, to też się zdarza. Odpowiedz Link
kalpa do Jarkoni ;) 26.02.11, 17:18 jarkoni, nie wiem, ale byc może... Jeśli bywałes w H.K. to pewnie z tej samej grupy być może się znamy Mimo pieknych wspomnień nie wracam już do religijnych aspektów tego ruchu, a zwlaszcza do takiego podejscia w sprawie sexu Odpowiedz Link
jarkoni Re: do Jarkoni ;) 26.02.11, 17:23 HK kojarzy mi się albo z Hong Kongiem, albo z Hare Kriszna, obstawiam to drugie.. Nie, nie wąchałem ich dymów nigdy, ani nie łaziłem w pomarańczowych sukienkach, choć miałem kiedyś kontakt. Ale też miałem kiedyś na Łotwie kontakt z nawiedzonymi amerykanami z Korpusu Pokoju, a u siebie z Amwayem.. Odpowiedz Link
kalpa Re: do Jarkoni ;) 27.02.11, 09:28 wiesz co, ja akurat doświadczylam i przezylam to kolorowe HK. Pozostawiam to bez komentarza- nie ma sensu. Były piękne aspekty duchowe, i koszmarne zasady właśnie do codziennego zycia. Nie widzę powodu powtarzać- fanatycy jacykolwiek wymyslają rozniste zasady na ogół w 100% przekonani, że mają wyższe racje. Tym panom juz podziękowałam i kieruję sie swoim wyborem, bo i tak tylko ja ponosze ich konsekwencje. I wychodze teraz z załozenia, że skoro Bog (chyba) dał mi zycie, to chce je dobrze i tworczo i radośnie przeżyc. I sex w tym miesci się bardzo dobrze. Radosny, spontaniczny i... odpowiedzialny Ale... sa osoby, dla ktorych sex jest straszny-jak dla tej pani z audycji- więc takie radio maryja jest calkiem rozsądnym i dobrym miejscem dla niej i bedzie spokojna, szczęśliwa i speniona, ze może sobie ulzyć w ten sposób Taniec i wiatr to moje żywioły! Odpowiedz Link