Pierwsze małżenstwo RICD

05.03.11, 19:54
Nie wiem czy się nie pogniewają.
Ale myslę, że wszystkim nieszczęśliwym dziś doda otuchy i nadziei na lepsze jutro ta informacja.
To forum, pełne nieszczęścia i żalu ma na swoim koncie wielki sukces.
I choćby dlatego warto tu zaglądać, bo wśród masy smutnych historii, może zacząć się coś WYJĄTKOWEGO.

Dziś ślub brał "formen i foremka" którzy właśnie TU, NA TYM FORUM się poznali.
Kilka lat temu.

To forum pomogło wielu osobom stanąć na nogi. Niektórym pomogło się odnaleźć i przeżywać cos wyjątkowego.

Więc gdy będziecie myśleć, że właśnie niebo zwaliło się Wam na głowę pamiętajcie, że nie takie rzeczy to forum widziało, a potem może być tylko lepiej.

A nowożeńcom sto lat !
    • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 19:57
      Już Im życzyłam wszystkiego dobrego u Nich. Takie historie napawają optymizmem smile
    • gyubal_wahazar Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 19:58
      Dzięki Kasiu smile To wspaniała wiadomość. Nie poznałem tych szczęściarzy, ale chętnie wzniosę za nich kielich. Sto lat !!! smile
    • altz Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 20:16
      Może powinni iść na jakąś terapię? sad
      Czy są świadomi, w co się pakują?
      Przecież małżeństwo jest pierwszym krokiem do rozwodu!
      • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 20:23
        A narodziny są pierwszym krokiem do śmierci tongue_out
        • gazeta_mi_placi Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 20:27
          Co tak ponuro?
          • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 20:38
            Eee tam, od razu ponuro smile
            Wcale nie ponuro tylko próbowałam uświadomić Atzowi, że malkontenci wink
            Małżeństwo ma sens nawet jeśli kiedyś miałoby skończyć się rozwodem. Choć w przypadku tej pary, której ten wątek dotyczy raczej rozwodu nie będzie. Pasują do siebie bardzo.
            • altz Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 20:46
              > Małżeństwo ma sens nawet jeśli kiedyś miałoby skończyć się rozwodem.
              Co za herezje! Musiałem aż brać kropelki na serce. sad
              • kryskrys Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 20:52
                Gratuluję!
              • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 20:53
                Odstaw te kropelki i piwo wypij lepiej big_grin
    • nangaparbat3 z najlepszymi zyczeniami :) 05.03.11, 21:32
      www.youtube.com/watch?v=0zyJI7e-daQ&feature=related
    • tully.makker Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 21:53
      Wszystkiego najlepszego.
    • mayenna Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 22:01
      Wszystkiego najlepszegosmile

      Pali mnie ciekawość kim jest ta para?smile
      Ale i tak uwierzę w happy end dopiero jak Jarkoni ogłosi że staje na ślubnym kobiercusmile Myślę, ze to było by najbardziej przekonującesmile
      • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 22:16
        Mayenno, moim skromnym zdaniem to Jarkoni już dawno powinien oddać to forum komuś innemu, odciąć się od tego bałaganu okołorozwodowego i żyć nowym życiem (które ma). I ewentualnie pisać tu jako tzw. zwykły forumowicz a nie OZ.
        Nie musi od razu się obrączkować.
        Ale to tylko taka moja luźna uwaga, Jarkoni zrobi jak chce bo wolny człek jest smile
        • mayenna Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 22:31
          Nie uważasz, ze to by byl po prostu taki element kończący?
          Coś jak gdy historia zatacza kolo?smile
          • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 05.03.11, 22:40
            Dokładnie tak uważam smile
            Dodatkowo byłby to dowód na to, że nic nie trwa wiecznie i wszystko kiedyś się kończy. Co jak wszystko w życiu ma swoje dobre i złe strony. Kiedy kończy się coś złego to się cieszymy a kiedy kończy się coś dobrego to cierpimy. I to bardzo ludzkie jest. W przypadku Jarkoniego niewątpliwie byłby to koniec czegoś złego i dlatego nie rozumiem dlaczego tak kurczowo tego forum się trzyma.
            • mayenna Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 09:00
              Mola, mnie zastanawia czemu ja się tego forum trzymam.
              Jarkonirgo 'usprawiedliwia' funkcja i tytuł Ojca Założyciela.
              Rozwód przeżyłam, posprzątałam prawie po nim a nadal tkwię w tej tematyce. RiCD nie jest normalnym forum bo wszystkie rozmowy dotyczą jednego tematu i to bardzo trudnego emocjonalnie.
              Mam swoje życie, swoje sprawy i nawet to że jestem sama nie powinno być powodem pisanie tutaj.
              Ale jeszcze nie dorosłam do opuszczenia miejsca w którym poczułam, ze to co piszę, inni rozumieją bo maja podobne doświadczenia, że nie jestem wyjątkiem i że gdzieś tam po latach jest nadzieja na zmianę i odbudowę.
              Opuszczenie forum nie musi wiązać się z bijącymi w oddali ślubnymi dzwonamismile Mnie potrzeba chyba zwykłego przeżycia tej traumy do końca.
              Nie umiem jeszcze rozstać się z ludżmi, których tu poznałam. Nic mi rano nie podnosi tak ciśnienia jak posty Tautchinskiegosmile



              • jarkoni Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 09:37
                Czy cokolwiek mnie usprawiedliwia?
                To forum jest bardzo tematyczne. Widziałem już wiele forów gdzie gada się o wszystkim i o niczym, gdzie każda wiadomość z portalu Gazeta, WP, Onet (nawet o zasłabnięciu pijanego w Pcimiu Małym) jest komentowana na dziesiątki postów.. I gdzie powitanka, komentarze o piciu porannej kawci i mówienie sobie dobranoc, papatki i inne takie zajmują całość tematyki forów takowych..
                • jarkoni Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 09:41
                  A nowej parze Szczęść Boże..
                  Najlepszego wszystkiego z całego serca.
                • mayenna Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 09:51
                  Jarkoni, a potrzebujesz usprawiedliwienia, żeby tu być?
                  Przyjęłyśmy chyba założenie, ze każdy, kto sobie poradził z rozwodem, poukładał życie, powinien opuścić to forum.

                  Moim zdaniem brak tematyki papatek jest mocną strona tego forum. Ale jak wali się człowiekowi życie to nie ma ochoty na pitulenie.
                  Chciałam jednak powiedzieć, ze wracanie do rozwodu, do tych przeżyć też nie służy. Mnie to w pewnym stopniu niszczy. Już wiem, ze powinnam zapomnieć, oddzielić tamten etap życia ale nie potrafię. Mnie tu trzymają ludzie. Gdybym mogła spotykać np. Ciebie Jarkoni w innym miejscu, to łatwiej bylo by mi opuścić forum.

                  Może zrobimy zlot?smileWiosna idziesmile
                  • jarkoni Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 11:05
                    "Zlot" to mi się kojarzy z brodatymi motocykistami i ich warczącymi maszynami
                    • mayenna Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 11:14
                      Obiecuję że zgolę brodęsmile
                      • pacio Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 12:55
                        Kochajcie rzeczy wspólnie, czyli tego co najlepsze dla forumowej pary.
                        • mamameg Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 14:05
                          Wszystkiego najlepszego i jaka sympatyczna nowina!
            • niutka Re: Pierwsze mazenstwo RICD 10.03.11, 20:02
              Nie wiem dokladnie, jak to jest u Jarkoniego... ale wiem jak jest u mnie.
              Zaczelam tu zagladac 3 lata temu, gdy podjelam decyzje o rozwodzie... Potem coraz czestsze wizyty byly. No i nastal dzien, od ktorego na to forum wchodze prawie codziennie. Kiedys starszy syn (teraz 15-stoletni), jak zobaczyl co czytam, zadal pytanie, czemu TO czytam... Dalam mu prawdziwa odpowiedz, ze przeciez rozwodze sie z ich tata i chce na ten temat cos wiedziec. Ale ostatnio "przydybal" mnie na tym forum i sie spytal: "czemu czytam to forum, skoro juz rozwiodlam sie z tata?". To odpowiedzialam mu, ze moje doswiadczenie w tym temacie moze komus pomoc i teraz odpowiadam na komus...
              Dlatego tu jestem. I podejrzewam, ze kilka innych osob tez.
    • melani73 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 19:00
      O raaany!!! To pozostaje im życzyć tylko wszystkiego dobrego smile
      Choć powiem szczerze że podziwiam ich za odwagę...
      Nie znałam ich-ale skoro tutaj bywali-to znaczy byli po rozwodach....
      A więc znali już ten "chleb"
    • simimi Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 20:10
      Ale fajna wiadomość. Widać, ,życie nie kończy się po rozwodzie. Gratuluję nowożeńcom.
      • melani73 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 06.03.11, 20:57
        A kto powiedział że życie kończy się po rozwodzie?
        moje po rozwodzie dopiero zaczęło nabierać barw!smilesmile
        • niutka Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 20:29
          Oooo, to tak jak moje.
    • brzoza1975 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 15:33
      Cudowne wiadomości!smile
    • nextvivi Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 18:08
      Gratuluje i życzę dużo szczęścia i miłości!!!
    • plujeczka Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 20:58
      o rany ale to miła i wspaniala wiadomość ,skoro poznali się na tym forum to dobrze oboje wiedzą co to znaczy małżeństwo i czego mozna się w zyciu spoziewać bo wszak pełno na forum nieszcżęścia, biedy, łeż itp. Zyczę młodej parze 100 lat dobrego, spokojnego zycia we dwoje no chyba ,że dodamy do tego dzieci jego i jej.
      Co do bytnosci na tym forum to nawet nie zdradze ile tat tutaj tkwię ,polubiłam towarztswo , które tutaj się wirtualnie spotyka, częśc odchodzi ale pojawiją się nowi, zrozpaczeni i bezsilni wobec sytuacji w której się znależli.Poniewaz sama wiem jak bardzo człowiek " po omacku; zaczyna ten cały cyrk rozwodowy , jak sad dziala paralizująco i jak bardzo nieznajomośc przepisów, procedur sadowych szkodzi to jednak od czasu do czasu staram sie podzielić wiedza , którą posiadam bo to szalenie wazne.I tak w ten sposób minęło parę latek, forum jak "przyszywana" rodzinka jest swojskie czasami kochane a czasami wkurza i denerwuje.Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.
      • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 21:29
        Plujeczko, z tym polubieniem piszących tu ludzi mam tak samo. Szczególny sentyment mam do nicków, z którymi zaczynałam "przygodę" na tym forum. No i oczywiście do tych, których znam osobiście.
        Ale nie o to mi chodziło w przypadku Jarkoniego. Co innego pisanie jako tzw zwykły forumowicz a co innego bycie właścicielem lub moderatorem danego forum. To drugie powoduje poczucie obowiązku by tu zaglądać i dlatego dziwię się Jarkoniemu, że nie chce się tego obowiązku pozbyć, odciąć się. Ale może tylko ja mam takie podejście smile
    • gazeta_mi_placi Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 21:18
      A które to nicki?
      Obstawiam michszyba i anie1ooo bądź molę1971 i jarkoniego.
      Trafiłam? big_grin
      • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 21:22
        Pudło! tongue_out tongue_out tongue_out
        • gazeta_mi_placi Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 21:28
          A jedno czy dwa? tongue_outtongue_outtongue_out
          • mola1971 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 10.03.11, 21:29
            Dwa wielkie pudła tongue_out tongue_out tongue_out
    • der1974 Re: Pierwsze małżenstwo RICD 13.03.11, 23:55
      Dzięki wielkie ! Faktycznie się ożeniliśmy, co już od dawna było zresztą planowane i jest dopełnieniem stanu rzeczy który trwa od niemal 2 lat. Jestem zadowolony i myślę, że będzie bardzo bardzo OK. Jestem tego całkowcie pewien.

      Pozdrawiam wszystkich.
      • kalpa Re: Pierwsze małżenstwo RICD 14.03.11, 08:51
        Pieknego i nowego szczęścia we dwoje smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja