Czy ktos wie

21.03.11, 22:04
W jak najkrotszym czasie od zawarcia malzenstwa mozna wystapic o rozwod? Jezeli np prawie od razu jedna osoba sie wyprowadzila
    • michunia Re: Czy ktos wie 21.03.11, 22:08
      przy zalozeniu, ze oboje tego chca, nie ma dzieci, majtku, rozstrzygniecia o winie
      • kasiamasia Re: Czy ktos wie 21.03.11, 22:17
        to moze wystap o uniewaznienie?
        • michunia Re: Czy ktos wie 21.03.11, 22:20
          brak podstwa uniewaznienia, musi byc rozwod
          • anshe30 Re: Czy ktos wie 22.03.11, 08:51
            Teoretycznie musi upłunąć min. 6 miesięcy odkad nastapił trwaly i zupelny rozkład pozyciamałżeńskiego(seksualny, finansowy, gospodarczy itp). Mozesz odczekac jeszcze miesiąc , dwa i zlózyc ten pozew, bo na termin i tak sie dosyć długo czeka(zresztą zależy od miejscowosci itp.).
            • kryskrys Re: Czy ktos wie 22.03.11, 15:48
              Nie ma sztywnych terminów. Nawet przyjęte 6 miesięcy to tylko zwyczaj czy praktyka, ale nie przepisy. Może być tak, że po kilku tygodniach składa się pozew o rozwód. Uczestniczyłam w rozwodzie małżeństwa, które trwało 9 dni do chwili złożenia pozwu. Pytanie tak naprawdę o powody rozstania. Na ile istotne są przyczyny.
              • michunia Re: Czy ktos wie 22.03.11, 18:22
                dziekuje za odpowiedz dajaca nadzieje.Jakie przyczyny zostaly w tym przypadku, o ktorym wspominasz uznane za wystarczajaco istotne, jesli mozna zapytac?
                • kryskrys Re: Czy ktos wie 22.03.11, 22:57
                  Szczegółów nie mogę podać, bo obowiązuje mnie tajemnica zawodowa. Ogólnie mówiąc po ślubie wyszło coś, co jedno z małżonków wcześniej zataiło. Powód był wystarczający dla sądu.
                  • szablaaa Re: Czy ktos wie 28.03.11, 17:59
                    To prawda, że nie ma sztywnych terminów.
                    Tak naprawdę najistotniejsze jest to czy oboje malzonkowie sie zgadzaja na rozwód i czy są zgodni co do tego, że nastapił trwały i zupełny rozklad pożycia malżeńskiego. W takiej sytuacji jeżeli nie ma dzieci to rozwod powinien nastąpić od razu. Dzieci zawsze komplikują sprawę - wyrok jest dłuższy, sąd musi rozstrzygać o wielu kwestiach.

                    Co innego jest gdy małżonkowie tylko sie pokłócili, i mają sprawę o rozwod bo jeden z nich złożył pozew w przypływie zlości, lecz podczas rozprawy okaze sie że wiele ich jeszcze łączy - mieszkaą razem, uprawiali seks parę dni temu. Wtedy mogą nie dostać rozwodu, bo sama kłótnia nie jest równoznaczna z rozpadem pożycia.
                    • michunia Re: Czy ktos wie 29.03.11, 09:49
                      dziekuje bardzo za odpowiedz; dla Was to podzielenie sie znanymi faktami, dla mnie-ogromna ulga
                      • melani73 Re: Czy ktos wie 29.03.11, 22:10
                        O matko...czemu dziś dzieci biorą śluby?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja