Adwokat diabeł

31.03.11, 09:58
Myślałam,ze juz nic mnie nie zdziwi na tym świecie i nic mnie już nie ruszy(poza śmiercią bliskich), ale to juz chyba szczyt szczytów jest.

Mam adwokata. Ma około 40 lat, żonaty, małe dziecko. Ja dobrze stoje finasnowo stać mnie na jego oplacenie itp, wiec nie potrzebuje jałmuzny i tym podobnych, wiec nie rozumiem niektórych zachowań jakimi kierują ludźmi. W maju mam kolejną rozprawę rozwodowa z winy męża. Wczoraj byłam na kosutlatcji u mojego adwokata i ten zaczał mnie podrywać i proponował przenies rozmowe np prz kawie lub lampce wina w milszym miejscu. Ewinedtnie dawał mi dozrozumienia o co chodzi. W taki szarmancki, dałoby sie wydawać niewinny, kulturalny sposób.

Podziękowałam , udałam ,ze mnie to nie ruszyło. I teraz nie wiem co robić.Komus zdazylo sie cos podobnego?

Rozprawa 4 maja, mam skomplikowana sytuację rozwodową, powiedział, że"do wygrania", ale ja nie chce by mnie juz reprezentował. Moge mu wymowic pelnomocnictwo???

Od kilku miesiecy jestem szczepkiem nerwow i jeszcze to. Ja zwykla , normalna dziewzyna jestem... zeby nie było, że dawałam panu adwokatowi jakies"sygnały"...Brrrsad
    • maheda Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 10:09
      Zawsze możesz.
      Tylko trzeba znaleźć kogoś innego, kto Cię będzie reprezentował.

      Swoją drogą - dlaczego chcesz wiać od niego, zamiast mu powiedzieć, że nie jesteś zainteresowana prywatnymi spotkaniami, a przynajmniej na pewno nie przed wygraną sprawą rozwodową?
    • zmeczona100 Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 10:13
      Pełnomocnictwo mozna wymówić na każdym etapie sprawy.

      Jesli jako adwokat jest naprawdę dobry, a Ty dasz radę trzymać go na dystans, to może nie trzeba zmieniać? Chociaż, gdyby ucierpiała jego męska duma z powodu odrzucenia przez Ciebie jego "zalotów", to cholera wie, czy Ci sprawy nie skopie.
    • anshe30 Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 10:15
      Ja w ogole nie jestem zainteresowana spotkanami z nim, bo to oblech. Ma zone i dziecko i niemoralnie daje mi do zrozumienia,ze jak sie z nim przespie moze bardziej sie przylozy????

      Zastanowie się jeszcze co do jego pelnomocnictwa.

      Zawsze to jakies zamieszanie, pytania rodziny"dlaczego " itp??? uncertain
      • maheda Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 10:19
        Dlaczego? Bo się do mnie przystawiał. Krótka piłka.
      • martishia7 Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 12:00
        Szczerze? Jestem oburzona. I uważam, że powinnaś zmienić pełnomocnika oraz napisać skargę do ORA. To jest tak bardzo nieetyczne, że nie jestem w stanie tego opisać.
        • anshe30 Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 12:26
          To samo mi przeszło na mysl. Rece mi opadają, rozwod, nerwy, stres, za miesiac rozprawa i kolejna nerwówka i do tego raczej bede musiała zmienic pelnomocnika.
          • niutka Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 19:57
            Strasznie przykre to co piszesz... Moim zdaniem powinnas zmienic pelnomocnika.
            Jak to dobrze, ze ja mialam kobiete adwokat...
            • vero_nique Re: Adwokat diabeł 01.04.11, 01:30
              O widzisz, a ja zmienilam poleconą mi adwokatke na faceta, gdyz sie pani wdzięczyła i trzepotala rzęsami do stony pozwanej, mdlala niemal pod wrazeniem jego urody- zamiast pracowac skutecznie (a jedynie za to brala honorarium). Zmienilam na faceta i mam to co chcialam na papierze.
    • hanyszka Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 14:22
      Pal licho moralność (akurat w tym przypadku) ale propozycje pana są zwyczajnie nieprofesjonalne i niezgodne z etyką zawodową. Nie ufałabym takiemu pełnomocnikowi.
      ----------
      Vimes wędrował smętnie po zatłoczonych ulicach, czując się jak jedyna marynowana cebulka w sałatce owocowej.
      • kryskrys Re: Adwokat diabeł 31.03.11, 23:08
        Zmienić pełnomocnika zawsze można. A skoro jego zachowanie przeszkadza - to nawet trzeba.
    • smietana33 Re: Adwokat diabeł 01.04.11, 01:45
      Ciekawam w jakim to zawodzie tak dobrze płacą za nieznajomość języka polskiego w tak zastraszającym stopniu? No chyba że autorka rzeczywiście jest "szczepkiem" bądź raczej "szczepką" jakiegoś roślinnego kuzyna człowieczego?
      • nangaparbat3 Re: Adwokat diabeł 01.04.11, 08:21
        Autorka jest zdenerwowana, dotknieta do żywego, ma wszystkiego dość - w takim stanie nawet najwieksi mędrcy popełniają ortograficzne błędy.
        A Ty, nowy nieznany nicku, czemu własciwie postanowiłes jej dokuczyć koniecznie?
        • anshe30 Re: Adwokat diabeł 01.04.11, 09:26
          Mea Culpa. Dodatkowo szybko pisze i klawiatura mi sie zacina, wiec przepraszam za bledy ortograficzne, czy stylistyczne. Zdenerwowana jestem na pewno i czasami nie przeczytam jak napisałam posta tylko sle w świat.

          A czemu chciała dokuczyc, niech odpowie sama.:]
      • anshe30 Re: Adwokat diabeł 01.04.11, 09:34
        smietana33 napisała:

        > Ciekawam w jakim to zawodzie tak dobrze płacą za nieznajomość języka polskiego
        > w tak zastraszającym stopniu?

        AAA jestem sama sobie szefem, szefową, szefuncią, directorem, whatever.

        I Obiecuje poprawę.
Pełna wersja