zatracony72 06.04.11, 20:09 Imieniem,nazwiskiem, żona/ mąż, była żona/ mąż , powódka(powód)/ pozwana(pozwany) W sensie, że X coś tam zrobił, X jest taki a taki itp. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
szablaaa Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 06.04.11, 20:44 Najpoprawniej jest posługiwać się zwrotami z przepisów (takie okreslenia stosuje Sąd) czy powód-powódka, pozwany-pozwana. Ale okreslenia: mąż, żona też są powszechnie stosowane i nie ma z tym problemów. Trzeba pamiętać, że matka dochodząca alimentów na dziecko przed Sądem Rejonowym (czyli nie w sprawie rozwodowej tylko w zwykłej alimentacyjnej) to nie powódka, lecz przedstawicielka ustawowa. Powodem jest wówczas małoletnie dziecko. Ale w sprawie rozwodowej żona dochodząca rozwodu i alimentów to już powódka. Odpowiedz Link
zatracony72 Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 07.04.11, 09:26 No właśnie ja po przygotowaniach do rozwodu "łyknąłem" trochę gwary sądowej i na rozprawie posługiwałem się określeniem powódka. Z relacji ex sędzinie podobno ( po wyrazie twarzy) to się nie spodobało. No i ex ma do mnie pretensje, że taka formę stosowałem ale to norma bo ma tendencje do czepiania się wszystkiego co powiem. Odpowiedz Link
fragile66 Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 07.04.11, 09:53 Pytania zadawała pani adwokat, więc zwracała się do ex per "pani". Gdy ja zeznawałem, to sędzia pytała z reguły o coś, co zrobiła albo powiedziała żona, więc odpowiadając używałem tego samego określenia (poprawnego, bo w końcu w czasie, którego dotyczyły zeznania, była moją żoną). Za to adwokat ex to była starsza pani, która była przyzwyczajona do prawniczego żargonu, więc pytała mnie konsekwentnie, czy potwierdzam, że "pozwana" coś zrobiła lub powiedziała. W moich notatkach z przebiegu rozpraw natomiast ex występuje pod kryptonimem "Stara". Tak więc podczas jednej rozprawy miałem dużo gimnastyki w gramatyce. Odpowiedz Link
mayenna Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 07.04.11, 09:59 W pozwie uzywałam określenia pozwany. Nie odnosiłam sie jednak do konkretnych faktów a podkreślałam ogólne braki w małżeństwie. Pisałam o sytuacji nie o osobie.Mój pozew miał tylko formalny szablon ale treści były dość osobiste. Pisałam głównie o swoich odczuciach. W sądzie także mówiłam "mąż". Terminologia prawnicza jakoś mi przez usta nie chciała przejść. Odpowiedz Link
szablaaa Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 07.04.11, 13:32 Raczej nie jest możliwe, żeby sędzia sie krzywił z tego powodu, że na powódkę powiedziałeś "powódka", może sędziego akurat bolał brzuch albo coś. No chyba że powiedziałeś powódka na żonę , ktorą ty pozwałeś o rozwód, to źle, bo to pozwana, a nie powódka. Nie przejmuj się. Mówiłes poprawnie. Odpowiedz Link
malgolkab Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 07.04.11, 13:37 mąż - tak też Sędzina określała go zadając mi pytanie. Odpowiedz Link
rainboweyes Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 07.04.11, 18:20 ja również określałam exa po prostu jako męża, inaczej jakoś wówczas nie potrafiłam... Odpowiedz Link
zatracony72 Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 08.04.11, 17:46 hmm, wygląda na to, że trochę przegiąłem z ta powódką, co innego mowa prawnicza a co innego życie. Odpowiedz Link
altz Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 08.04.11, 18:51 Czemu uważasz, że prezegiąłeś? Jest powódka, bo składała pozew. Możesz tak mówić, jeśli tak było, tylko sędzia się upewnił co do zupełnego rozkładu pożycia. Mi się spodobało i nadal używam określenie "powódka" bo niby jak mam mówić? Odpowiedz Link
haalszka Re: W jakiej formie określaliście ex-a na rozpraw 08.04.11, 22:56 ja mówiłam mąż, on określał mnie jako pozwana - on złożył pozew o rozwód. Sędzina zaśmiała się podczas jego zeznań z tej powódki ale myślę, że po prostu na zasadzie kontrastu. Adwokaci również zwracali się, w trakcie składania zeznań, mąż/żona. Chyba nie ma reguły, choć dla mnie to zawsze będzie mąż, nawet rzadko mówię exmąż Odpowiedz Link