hiroltata
09.04.11, 10:39
Moja ex ciągle wymyśla jak mi tu dziecka nie dać. Zazwyczaj jest chore. Tzn ona tak twierdzi i ma na to jakies zaswiadczenie od lekarza. Oczywiscie dziecko ma co najwyzej katarek ale to wystarczajacy powod. No i córki nie widuje średnio co drugi raz, czesto kilka razy pod rząd. A mieszkam blisko.
Prosilem, blagalem żeby tak nie robila. Nic!
No to teraz ja mam karteczke od lekarza i dziecko bedzie u mnie długo, długo chore. I za każdy raz jak mi dziecka nie wyda to ono potem bedzie u mnie chore tyle samo. A jak nie pomoże to bedzie 2 albo trzy razy dłużej chore. I mi moga wszyscy nagwizdać. Jest u mnie legalnie bo lekarz taką opinie wydał ze chore i ma sie nigdzie nie włóczyć. Jak Kuba Bogu, ...