Jak ze spaniem?

12.04.11, 20:06
Ja mam problem ze spaniem, wstaję o piątej i już nie mogę dłużej spać. sad
Zmieniono czas na letni, cieszyłem się z tego, ale po tygodniu znowu wstaję o piątej. smile))

Często mi się śni coś. Pamiętam taki sen:
Stałem na mostku nad rzeką, w rzece pływała ośmiornica, ale to była raczej nasza polska rzeka. Ktoś wyciągał wiadrem wodę. Nabrał raz wodę i w środku pojawiła się cielista wysepka na na jej czubku patrzące oko. Odezwał się głos w powietrzu w stylu jakieś mądrości filozoficznej, coś w rodzaju: " nie wiemy, co mamy, dopóki tego nie stracimy".
Człowiek pochylił się nad wiadrem i przyglądał się oku. Nagle z wiadra wyszła dłoń i palec wskazujący dłoni wbił się mu w oko. Wtedy się obudziłem.

Nie wszystkie sny są takie dziwne. wink
    • mola1971 Re: Jak ze spaniem? 12.04.11, 20:12
      Problemy ze spaniem? Nie u mnie smile Rano mam strasznie problemy ze wstawaniem, liczy się dla mnie każda dodatkowa minuta snu. W weekend nadrabiam, ale nie powiem do której zdarza mi się spać bo się wstydzę big_grin
      Sny pamiętam rzadko a ostatnio śni mi się wyłącznie praca uncertain I to jest chore.
    • kategemi Re: Jak ze spaniem? 12.04.11, 20:19
      Fajny sen. Czysty surrealizm. Ja bym to namalowała. Wystawa w galerii w Paryżu - murowana. Myślę, że tak do tego trzeba podchodzico, bez analiz!!!!!
      Kup sobie psa. Będą spacery o pranku....
      • pandora81 Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 08:43
        Może to Twój umysł coś odreagowuje, atakująca ręka jako strach przed nowością, kłopotami? Nie wiem, pomyśl sam czego się obawiasz.
        A co do spania, to ja niedawno spałam cały czas: noce i dnie, gdzie usiadłam na chwilę tam spałam i ciągle byłam zmęczona. Teraz już mi przeszło smile
        Kiedyś też byłam rannym ptaszkiem, pamiętam wyjazdy na urlop ze znajomymi, oni długo spali, a ja o poranku witałam dzień z kawką i książką na tarasie. Mmm miłe to były chwile, takie tylko dla mnie smile
        • altz Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 10:04
          Nie warto się bawić w analizę, ja się źle czuję bez dzieci, ale tak ma być i tak już będzie.
          Mam też obawę o pracę, alimenty, to się nie zmieni przez najbliższe 20 lat, trzeba się przyzwyczaić i tyle.
          Może warto to wykorzystać i dzięki wczesnemu wstawaniu będę mógł znaleźć pracę na wczesną porę i wracać szybko do domu? wink
          Zawsze krótko spałem, bo nie potrzebowałem długiego snu, więc to nie jest dla mnie jakoś dziwne, tylko teraz się to bardzo nasiliło.
    • malgolkab Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 09:25
      ja od jakiegoś czasu budzę się po 5, choć budzik mam nastawiony na 7uncertain jest to o tyle dziwne, że zawsze byłam strasznym śpiochem i zawsze było mi mało snu. Myślę jednak, że jest to efekt ostatnich problemów w pracy, jak mam dzień wolny to budzi mnie dopiero synsmile
      • errormix Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 10:15
        Mnie się ostatnio tylko gołe baby śnią. Ale to przez Sebastiana - mojego kolegę z pracy. Ja go pytam: "Co dzisiaj robimy?", a on z uporem maniaka odpowiada: "Oglądamy gołe baby w Internecie"
        • anka_cyganka35 Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 12:49
          haha Sebastian jest dobry. ja ze snem problemów nie mam gorzej ze wstawaniem ale za to eks podobno na bezsenność cierpi..
    • argentusa Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 11:14
      Wstaję parę minut po 6.00 a jestem śpiochem (strrrasznym).
      I wieczorem jestem tak padnięta, że zasypiam prawie natychmiast już ok 22.00 smile
      O ile pamiętam, że coś mi się śniło - to na ogół sa to przyjemne sny.
      Czego i reszcie zycze smile
      Ar.
      • tiresias Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 13:32
        a taki ja, dla odmiany, mam problem z zaśnięciem. kładę się ok 23.30 i do 2 - 3 rano nie mogę zasnąć. mam tak od niedawna.
        co robić, droga redakcjo?
        • noname2002 Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 15:53
          "> a taki ja, dla odmiany, mam problem z zaśnięciem. kładę się ok 23.30 i do 2 - 3
          > rano nie mogę zasnąć. mam tak od niedawna.
          > co robić, droga redakcjo?"
          Jeśli to trwa dłużej niż tydzień, to iść po lekarstwa zanim się utrwali.
        • mayenna Re: Jak ze spaniem? 14.04.11, 00:41
          Wyciszać się przed snem. Są pewne ćwiczenia relaksacyjne pomagające w zasypianiu.
          Miewam inny problem: wysypiam się w dwie godziny.Dobrze, ze to już jest co raz rzadziej.
    • nangaparbat3 Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 23:07
      w stanie snu człowiek jest zwolniony od czynienia wysiłków na rzecz przeżycia. (...) Zwrócony jest do wewnątrz i potrafi wysyłac sobie komunikaty, tworzyc, reżyserowac, odgrywac sztuki, w których wyraża swoje zyczenia, lęki i najgłębsze wglądy w siebie samego - wglądy możliwe dzięki temu, że nie jest on już odciągany przez głosy zdrowego rozsądku oraz iluzji, które go niepokoją na jawie.
      Trochę paradoksalnie możemy to ując w ten sposób, że bardziej jesteśmy przebudzeni kiedy śpimy niz kiedy nie śpimy.

      Przeczytałam to akurat dzisiaj rano i nawet sobie zaznaczyłam smile
      • mola1971 Re: Jak ze spaniem? 13.04.11, 23:11
        Dzięki Ci Nanga uncertain
        Znaczy żyję robotą big_grin
        W sumie to dobrze bo to znaczy, że na szczęście większych zmartwień nie mam wink
        • kartopaka Re: Jak ze spaniem? 14.04.11, 15:36
          Stres... też od jakiegoś czasu budzę się dzień w dzień między 3 a 5 rano i w dodatku z bólem brzucha. Od razu zaczyna się gonitwa myśli i nie ma mowy nawet o drzemaniu. Jestem wykończona... Do tego pojawiła mi się łuszczyca na głowie na tle stresowym. Mało jem, chudnę... Stres jest koszmarny... Marze już o spokoju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja