Krysys może być szansą.

14.04.11, 16:24
Jestem pierwszym prezesem oddziału poznańskiego. W ostatnim czasie nie uczestniczyłem w zajęciach i w tych wszystkich burzach, ale ćwiczenia tai chi nadal są mi bliskie. Pozdrawiam wszystkich banitów, np Kazię i Krzysztofa Kromolickich. Moim zdaniem nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Dobrze by było zwołać wszystkich rozwiązanych i robić dalej swoje, czekając aż co poniektórzy się opamiętają. wydaje mi się, że jeżeli 2,3 lata poćwiczymy niezależnie to bardzo dobrze nam to zrobi i będzie lepiej !!! a nie gorzej. Z czasem może rozum zwycięzy. Ja deklaruję udział w tych działaniach. Pozdrawiam Janusz Łankiewicz.
ps. liczę n a odzew, damy radę !
Pełna wersja